Ukraina w UE? "Ani teraz, ani w przyszłości"

Przywódcy unijni przyjęli wspólną deklarację w sprawie umowy stowarzyszeniowej UE-Ukraina, precyzującą, że nie jest to wstępny krok do członkostwa Ukrainy w Unii - powiedział w czwartek premier Holandii Mark Rutte. Deklaracja ma umożliwić Holandii ratyfikację porozumienia.

"Podjęliśmy prawnie wiążącą decyzję Rady Europejskiej, która odnosi się do wszystkich problemów (dotyczących umowy z Ukrainą), wskazanych przez Holandię" - oświadczył Rutte na konferencji prasowej w trakcie szczytu UE.

Reklama

"Nie było łatwo ani przyjemnie, ale było to konieczne, by UE mogła budować zjednoczony front wobec destabilizującej rosyjskiej polityki zagranicznej" - dodał.

Deklaracja "precyzuje, czym jest umowa stowarzyszeniowa, a przede wszystkim czym nie jest". "Od dziś nie może być żadnych nieporozumień w tej sprawie" - powiedział. Jak dodał, dokument stwierdza m.in., że "umowa stowarzyszeniowa nie jest wstępnym krokiem prowadzącym do członkostwa Ukrainy w UE ani teraz, ani w przyszłości". 

Dokument jest wiążący dla wszystkich krajów i może zostać zmieniony tylko jednomyślnie - poinformował Rutte.

Dodał, że nadal nie może zagwarantować, iż parlament holenderski ratyfikuje umowę z Ukrainą.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje