Reklama

Reklama

Szymański wyjechał z Luksemburga przed rozpoczęciem rozmów ws. Polski

Minister ds. europejskich Konrad Szymański wyjechał z Luksemburga przed rozpoczęciem się punktu rozmów dot. praworządności w Polsce. Jak mówił, nie widzi powodu, by zmieniać plany i brać późniejszy samolot tylko z powodu tej sprawy, bo argumenty Polski są znane.

Unijni ministrowie ds. europejskich po raz kolejny zajmą się we wtorek Polską w kontekście procedury z art. 7 unijnego traktatu. Ich posiedzenie się opóźniło, bo dłużej, niż zakładano, potrwały dyskusje w gronie "27" dotyczące brexitu. Z tego powodu Szymański zdecydował się nie zostawać na punkt dotyczący Polski. 

Reklama

Stanowisko rządu na Radzie ds. Ogólnych przedstawi stały przedstawiciel Polski przy UE Andrzej Sadoś.

"Nie spodziewamy się żadnej dyskusji w tej sprawie. Spodziewamy się ewentualnie informacji na temat aktualnego stanu tej sprawy. Wszyscy ministrowie poszczególnych państw członkowskich doskonale wiedzą, że ta sprawa przeniosła się w dużym stopniu do Trybunału Sprawiedliwości UE i obrady Rady ds. Ogólnych (...) nie wnoszą żadnej wartości dodanej" - powiedział dziennikarzom, wychodząc z obrad, minister.

Przekonywał, że jeśli mógłby zostać w Luksemburgu dłużej, wybrałby późniejszy samolot. "Pierwotny plan tego posiedzenia zakładał, że wszystkie te istotne punkty, na których nam zależało, skończą się do godz. 13. Tak się nie stało. Gdyby chodziło o jakiś inny punkt, być może brałbym pod uwagę zmianę planów, ale w przypadku tego punktu nie widzę powodu, żeby zmieniać plany" - powiedział.

Jego zdaniem punkt dotyczący Polski "nie przedstawia od pewnego czasu żadnej wartości dodanej" dla Rady ds. Ogólnych, a wszystkie polskie argumenty w tej sprawie już wybrzmiały.

"Niechętnie powtarzamy te same argumenty kolejny raz. Jesteśmy do tego zmuszeni tylko i wyłącznie przez decyzję o wprowadzeniu kolejny raz tego punktu informacyjnego. Całkowicie wystarczy, żeby te dość znane i dość proste informacje dotyczące polskiego stanowiska zostały zreferowane przez polskiego przedstawiciela przy UE" - oświadczył Szymański.

Punkt dotyczący Polski był poruszany od końca 2017 r. na posiedzeniu Rady ds. Ogólnych już kilkanaście razy. We wtorek ministrowie poza Polską mają rozmawiać również o sytuacji na Węgrzech w kontekście procedury z art. 7.

Z Luksemburga Krzysztof Strzępka (PAP)

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje