Węgierski sekretarz stanu: Procedurę wobec Polski należałoby zamknąć

Za zamknięciem unijnej procedury art. 7 traktatu UE wobec Polski opowiedział się sekretarz stanu do spraw unijnych Węgier Szabolcs Takacs po wtorkowym wysłuchaniu Polski w Radzie UE w Brukseli.

Takacs zaznaczył w rozmowie telefonicznej z agencją MTI, że Węgry od samego początku miały podstawowe zastrzeżenia do tej procedury.

Reklama

Podkreślił, że jego zdaniem wobec Polski trwa procedura umotywowana politycznie i że w żaden sposób nie podejmowano na wtorkowym wysłuchaniu tematu podobnej procedury zainicjowanej wobec Węgier w zeszłym tygodniu przez Parlament Europejski.

Dodał, że polska delegacja po raz kolejny odpowiadała we wtorek "we właściwy sposób, punkt po punkcie".

Szef węgierskiej dyplomacji Peter Szijjarto zapowiedział w zeszłym tygodniu zawetowanie każdej propozycji, która oznaczałaby sankcje przeciw Polsce.

"Konsultowaliśmy się z polskimi przyjaciółmi i zapewniliśmy się nawzajem, że będziemy się sprzeciwiać i zawetujemy każdą propozycję, która oznaczałaby jakiekolwiek sankcje bądź wystąpienie przeciw drugiej stronie" - oświadczył minister.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy