Krytyka Donalda Trumpa. Sędzia przeprasza

Ruth Bader Ginsburg - sędzia Sądu Najwyższego USA - przeprosiła w czwartek za swe wypowiedzi krytyczne wobec Donalda Trumpa, ubiegającego się o nominację Republikanów w wyborach prezydenckich.

"Po namyśle uznałam, że moje niedawne uwagi w odpowiedzi na pytania prasy były nierozważne i ubolewam, że je poczyniłam" - głosi oświadczenie Ginsburg opublikowane przez Sąd Najwyższy. "Sędziowie powinni unikać komentarzy na temat kandydatów na urzędy. W przyszłości będę bardziej rozważna" - zapewniła sędzia.

Reklama

W ostatnich dniach Ginsburg udzieliła mediom wywiadów, w których krytycznie wypowiadała się o Trumpie. W CNN nazwała go "oszustem" (ang. faker). W innym wywiadzie mówiła żartem o przeprowadzce do Nowej Zelandii, jeśli Trump zasiądzie w Białym Domu. Zarzucała mu, że "mówi, cokolwiek w danej chwili przyjdzie mu do głowy" i że jest "megalomanem".

Odpowiedź obozu Donalda Trumpa

Wypowiedzi sędzi zostały skrytykowane przez Trumpa, który wezwał 83-letnią sędzię do ustąpienia, a także przez prawników, którzy podkreślali, że sędziowie Sądu Najwyższego nie powinni wyrażać opinii w kwestiach dotyczących wyborów.

Sprawa ta wzbudziła obawy Demokratów, że sędzia Ginsburg dostarczyła argumentów Republikanom na poparcie ich twierdzeń, iż liberalni sędziowie - których powoływanie do Sądu Najwyższego zapowiada ubiegająca się o urząd prezydenta Hillary Clinton - kierują się w orzekaniu swymi ideologicznymi przekonaniami.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje