​Co dalej z Syrią? ONZ: Bardzo liczymy na Rosję

Specjalny wysłannik ONZ ds. Syrii Staffan de Mistura wyraził w czwartek nadzieję, że kolejna runda rozmów w sprawie uregulowania konfliktu syryjskiego odbędzie się w październiku lub listopadzie z udziałem delegacji rządu Syrii i zbrojnej opozycji.

Agencja AP odnotowała, że Mistura nie wyznaczył dokładnego terminu kolejnej rundy negocjacji w Genewie. Zaznaczył, że "krótkie" rozmowy możliwe są już we wrześniu.

Reklama

"W przypadku syryjskiego rządu bardzo liczymy na Rosję, Iran oraz każdego, kto ma na niego znaczący wpływ. Mamy nadzieję, że po zaproszeniu do Genewy rząd w Damaszku będzie w końcu gotowy rozpocząć szczere, bezpośrednie rozmowy niezależnie od tego, którzy przedstawiciele opozycji się pojawią" - powiedział dziennikarzom Mistura, cytowany przez Reutera.

Wysłannik ONZ ocenił również pozytywnie utworzenie tzw. stref deeskalacji.

W maju w Astanie Rosja, Turcja i Iran uzgodniły utworzenie czterech stref deeskalacji, obejmujących całą prowincję Idlib, a także części prowincji Latakia, Hims, Hama, Dara i Kunejtra, część Aleppo oraz jedno z przedmieść Damaszku.

9 lipca na południowym zachodzie Syrii zaczęło obowiązywać zawieszenie broni, ogłoszone po spotkaniu prezydentów USA i Rosji, Donalda Trumpa i Władimira Putina, na szczycie G20 w Hamburgu. Rozejm obejmuje prowincje Dara, Kunejtra i As-Suwajda. Nie dotyczy bojowników dżihadystycznego Państwa Islamskiego (IS).

W czasie trwającego w Syrii od sześciu lat konfliktu żadne zawieszenie broni nie utrzymało się przez dłuższy okres.

Dowiedz się więcej na temat: Syria

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje