Wybory do Parlamentu Europejskiego 2014

Rajskie życie europosła. 6 tysięcy euro miesięcznie

To ostatni dzień wyborów do Parlamentu Europejskiego. Obywatele UE decydują, kto zasiądzie w poselskich ławach na pięcioletnią kadencję. Wybranych zostanie 751 eurooposłów. Wszystkich obowiązują te same prawa i obowiązki, wszyscy dostają też jednakowe wynagrodzenie.

Deputowani zarabiają ponad 6 tysięcy euro netto miesięcznie, poza tym dostają codzienną dietę - ponad 300 euro na wyżywienie i zakwaterowanie jeśli w Brukseli i Strasburgu podpiszą listę obecności.

Do tego dochodzi zwrot kosztów podróży, a także ponad 4 tysiące euro na prowadzenie biura i ponad 20 tysięcy euro na pensje dla asystentów i opłaty ekspertyz.

- Jeśli podchodzi się do tego w taki sposób, że to świetne, wymarzone 5-letnie wakacje za które w dodatku dostaje się pieniądze, to można mieć niezłą zabawę. Ale jeśli podchodzi się poważnie do swoich obowiązków, to jest to jednak ciężka praca - mówi Marco Zatterin z włoskiej gazety La Stampa.

Europoseł może stracić przyznane pieniądze jeśli na przykład nie weźmie udziału w połowie głosowań na sesji plenarnej. Kara finansowa grozi też za niestosowne zachowanie.

Jeden z brytyjskich eurosceptyków stracił 10 diet poselskich, czyli około trzech tysięcy euro za obrażanie przewodniczącego Rady Europejskiej. A jeśli chodzi o kontrolę nad europosłami, to jest ona tylko demokratyczna, deputowanych rozliczają wyborcy.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje