Reklama

Reklama

Wybory parlamentarne 2015

Barbara Nowacka przyznaje: "Myślę, że błędów było sporo"

Europejski zwrot w stronę nacjonalizmu, zapotrzebowanie na partie kontestującą system, a le też błędy w kampanii wyborczej - to zdaniem Barbary Nowackiej główne przyczyny porażki Zjednoczonej Lewicy. Koalicja uzyskała 7,55 procent głosów i nie weszła do Sejmu.

Przewodnicząca Twojego Ruchu i liderka Zjednoczonej Lewicy tłumaczyła w radiowej Trójce, że europejska scena polityczna odwraca się w prawą stronę i w kierunku nacjonalizmu oraz kontestowania Unii Europejskiej, i jej wartości.

Reklama

"Wystarczy spojrzeć na wyniki wszystkich lewic w Europie" - mówiła.

Zdaniem Barbary Nowackiej drugą przyczyna porażki Zjednoczonej Lewicy to zapotrzebowanie na partię antysystemową.

"Jeśli patrzyliśmy, że część wyborców , którzy oddali swój głos na Razem, w wyborach prezydenckich byli wyborcami Kukiza lub Korwina, to też daje do myślenia, to znaczy, że jest duże zapotrzebowanie na partię, która by kontestowała system bez względu czy jest prawicowa czy lewicowa" - tłumaczyła.

Nowacka powiedziała, że jest jeszcze za wcześnie, żeby ocenić wszystkie błędy w kampanii wyborczej. "Myślę, że było ich sporo" - powiedziała.

Zgodziła się, że jedną z przyczyn przegranej mogło być to, że prowadzona była zbyt delikatnie. "Jestem za łagodna, ale nie chcę się zmienić" - powiedziała.

Dodała, że dla niej największą wartością w polityce jest być konstruktywnym i mieć plan.

Więcej newsów znajdziesz
w aplikacji INTERIA
Pobierz aplikację
Dowiedz się więcej na temat: Barbara Nowacka | Zjednoczona Lewica | wybory 2015

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy