Reklama

Reklama

Lewica stawia na współpracę. Maciej Gdula: Nie będziemy uciekać od problemów

​Będziemy stawiać na współpracę, będziemy współpracować z różnymi środowiskami uznając ich autonomię - zapowiedział we wtorek Maciej Gdula, "jedynka" Lewicy w Krakowie w wyborach parlamentarnych.

Maciej Gdula, socjolog, publicysta, wykładowca akademicki, kandydat Wiosny w ostatnich wyborach do europarlamentu ocenił, że w województwie małopolskim Lewica może wywalczyć pięć, sześć mandatów.

Reklama

Podczas wtorkowej konferencji prasowej w Krakowie Gdula ocenił, że Polki i Polacy są gotowi na "odważną politykę, program", co - według kandydata Lewicy - pokazały ostatnie wybory do europarlamentu. Zdaniem Gduli dzięki lewicowym ugrupowaniom tematem debat stały się relacje państwo-Kościół, prawa kobiet, transformacja energetyczna, transport publiczny do małych miejscowości. Tematy te wg kandydata Lewicy długo były przez PiS "zamiatane pod dywan".

Gdula podkreślił, że lewica (Wiosna, SLD i Lewica Razem) połączyły siły i startują do parlamentu w koalicji po to, aby głos lewicy był "donioślejszy" i dawał wyborcom większe szanse na oczekiwane zmiany.

Gdula: Nie dla "Polski Kaczyńskiego"

"Mamy nadzieję, że na jesień w wyborach uda nam się odsunąć od władzy Prawo i Sprawiedliwość. To jest nasz cel" - mówił kandydat otwierający w Krakowie listę Lewicy. Podkreślił, że "nie jesteśmy skazani na rządy Jarosława Kaczyńskiego". Ocenił, że potrzebna jest Polska inna niż "Polska Kaczyńskiego".

"Dla Kaczyńskiego wolność to jest swoboda do tego, żeby wyznaczać sobie wrogów, szczuć na grupy słabsze. My mówimy temu zdecydowane nie" - powiedział Gdula i zaznaczył, że potrzebna jest wolność, dzięki której grupy mniejszościowe będą szanowane.

"Kaczyński chce wszystkim rządzić z Nowogrodzkiej, chce wszystko trzymać w swoich rękach. My mówimy, że nie da się tak zarządzać skomplikowanym organizmem, jakim jest państwo. Tak nie da się rządzić pluralistycznym społeczeństwem" - ocenił kandydat Lewicy z Krakowa.

"Będziemy się mierzyć z problemami"

Jak zapowiedział, Lewica będzie stawiać na współpracę z różnymi środowiskami i będzie uznawać autonomię tych środowisk. Wśród grup, z którymi potrzeba współpracy wymienił nauczycieli. Ocenił też, że trzeba zająć się zmianami klimatycznymi i kryzysem demograficznym.

"Nie będziemy uciekać od problemów, my będziemy się z problemami mierzyć, będziemy się odważnie nimi zajmować i będziemy budować Polskę przyszłości" - powiedział.

Podczas wtorkowej konferencji głos zabrali także inni kandydaci Lewicy do parlamentu: Daria Gosek-Popiołek (była kandydatka, z ramienia partii Razem, na prezydenta Krakowa), Joanna Lipińska-Piekarska (SLD, urzędniczka, specjalistka od spraw społecznych), Zuzanna Jakowicka (była kandydatka na europosła z poparciem Razem) oraz jedynka Lewicy z Nowego Sącza Jakub Bocheński (Wiosna).

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje