Wybory prezydenckie 2015

Dutkiewicz w "GW" o Kukizie: To jest projekt niszczenia

Prezydent Wrocławia Rafał Dutkiewicz na łamach "Gazety Wyborczej" skomentował wysokie poparcie dla Pawła Kukiza w pierwszej turze wyborów prezydenckich. Polityk skrytykował kampanię antysystemowego kandydata i brak realnych pomysłów na poprawę sytuacji w kraju, poza sztandarowymi dla Kukiza jednomandatowymi okręgami wyborczymi.

W poniedziałek późnym wieczorem Państwowa Komisja Wyborcza podała oficjalne wyniki pierwszej tury wyborów. Zwyciężył w niej Andrzej Duda, zdobywając 34,76% głosów. Kandydat Prawa i Sprawiedliwości wyprzedził urzędującego prezydenta Bronisława Komorowskiego (33,77%) i Pawła Kukiza (20,8%). Druga tura wyborów odbędzie się 24 maja.

Reklama

Prezydent Wrocławia z szacunkiem wypowiada się o bardzo dobrym wyniku Kukiza, ale podkreśla, że złożyły się na niego w równej mierze głosy oddane na kandydata, co przeciwko innym i całej klasie politycznej w Polsce.

"Nie chcę obrazić Pawła Kukiza, ale obserwując jego kampanię, nie mogłem oprzeć się refleksji, że to nie jest projekt budowania, tylko niszczenia. Nie wnosi żadnych nowych pomysłów poza JOW-ami. A przecież jednomandatowe okręgi nie są receptą na uzdrowienie np. polskiej służby zdrowia" - zaznacza Rafał Dutkiewicz w rozmowie z Jackiem Harłukowiczem.

Zdaniem prezydenta Wrocławia były lider zespołu Piersi może zostać wykorzystany przez jego ekipę, aby pomóc jej dostać się jesienią do Sejmu.

"Samo to oczywiście nie jest niczym złym. Ale na naszych oczach dokonuje się operacja, w której na retoryce antysystemowej następuje próba włamania do tego systemu. A kiedy już do tego dojdzie, to ta ekipa stanie się jego częścią" - ocenia Dutkiewicz.

Cała rozmowa z prezydentem Wrocławia w dzisiejszej "Gazecie Wyborczej".

JOW-y to jedyny plan Kukiza? Dołącz do dyskusji!

Dusze Kukiza, struktury Korwina

Paweł Kukiz nie kryje, że kolejnym krokiem politycznym będą dla niego wybory parlamentarne. Pytanie, na jakie poparcie on i jego ludzie będą mogli liczyć jesienią i czy utrzyma dla swojego ruchu wysokie poparcie na poziomie 20 proc.

Wczoraj na łamach Interii odniósł się do tego poseł Adam Hofman. Jego zdaniem Paweł Kukiz powinien połączyć siły z Januszem Korwin-Mikke.

- Paweł Kukiz ma za sobą rząd dusz, Janusz Korwin-Mikke ma struktury i większe zaplecze. Jeśli panowie się dogadają, będzie im łatwiej, w innym wypadku jeden z nich najprawdopodobniej nie przekroczy progu wyborczego - ostrzegł były rzecznik Prawa i Sprawiedliwości.

Przeczytaj całą rozmowę z Adamem Hofmanem

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje