Wybory prezydenckie 2015

Janusz Korwin-Mikke: To jest choroba ogólnopolska

Cała polska gospodarka cierpi od nadmiaru urzędników - mówił kandydat na prezydenta Janusz Korwin-Mikke dziennikarzom w sobotę w Szczecinie. Zapowiedział, że "skończy z wszechwładzą urzędników".

- To jest choroba ogólnopolska, choroba ogólnoeuropejska - wszędzie mamy coraz więcej urzędników; coraz więcej pieniędzy idzie przez urzędników, każdym hektolitrem wina, każdą toną wieprzowiny czy cielęciny zarządza jakiś urzędnik - powiedział kandydat.

Jak podkreślał lider partii KORWIN, "szarogęszenie się urzędnika" jest wszędzie, nie tylko dotyczy rolnika i - jego zdaniem - "cała gospodarka cierpi od nadmiaru biurokracji". Mamy cztery i pół razy więcej urzędników niż za komuny - dowodził.

Reklama

Kandydat był pytany przez dziennikarzy, czym dla niego jest patriotyzm, jak odpowiedział m.in. tym, że "nie wyjeżdża z tego kraju". Można być patriotą i wyjechać - przyznał wprawdzie, lecz - jak mówił - ci, którzy opuścili Polskę tęsknią za krajem i "mówią, że wrócą do Polski gdy wygra Korwin".

- Robi się z Polski druga Irlandia, bo pierwsza polegała na tym, że młodzi mężczyźni wyjechali z Irlandii do Ameryki, i z tam zarabianych pieniędzy utrzymywali rodziny w Irlandii - dodał.

Wybory prezydenckie odbędą się 10 maja.

Wasze komentarze
No hate

Dodawanie komentarzy pod tym artykułem zostało wyłączone

Grupa Interia.pl przeciwstawia się niestosownym, nasyconym nienawiścią komentarzom, niezależnie od wyrażanych poglądów. Jeśli widzisz komentarz w innych serwisach, który jest hejtem – wyślij nam zgłoszenie.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje