Reklama

Reklama

Wybory prezydenckie 2015

Komorowski broni WSI. Prof. Dudek: Dziwię się prezydentowi

"Dziwię się prezydentowi, że brnie w obronę WSI. Rozumiem, że można mieć krytyczny stosunek do sposobu ich likwidacji przez Macierewicza. Ale czym innym jest dyskusja nad tym sposobem, a czym innym ocena samej decyzji o rozwiązaniu tych służb. Myślę, że bardzo obciąża to hipotekę prezydenta" - mówi w rozmowie z "Super Expressem" prof. Antoni Dudek, historyk IPN.

To jego komentarz do słów Bronisława Komorowskiego, wypowiedzianych w rozmowie z Moniką Olejnik na antenie Radia Zet. "WSI (...) to był polski wywiad i kontrwywiad wojskowy. I hańbą było i zbrodnią zniszczenie wywiadu i kontrywiadu wojskowego, tak jak zrobił to PiS - powiedział prezydent, zapewniając, że nie zna Piotra P., byłego oficera WSI i wiceprezesa SKOK Wołomin, oskarżanego o defraudację milionów ze spółdzielczej kasy. Piotr P. stoi obok Komorowskiego na zdjęciu z premiery "Bitwy Warszawskiej".

Reklama

9 lat temu Bronisław Komorowski jako jedyny spośród posłów PO głosował przeciw likwidacji WSI. 

Prof. Dudek w rozmowie z "SE" przypomina, że "WSI zostały utworzone w 1991 r. w oparciu o dwie struktury peerelowskich służb specjalnych: Zarząd II Sztabu Generalnego, czyli wywiad, oraz sporą część Wojskowej Służby Wewnętrznej, która została podzielona - wyodrębniono jej część, z której powstała Żandarmeria Wojskowa, a klasyczny kontrwywiad trafił do WSI". Kierownicze stanowiska w WSI pełnili oficerowie wywiadu wojskowego, czyli Zarząd II Sztabu Generalnego - podkreśla prof. Dudek. Jego zdaniem WSI było "zorganizowaną grupą przestępczą", a ich rozwiązanie było w pełni uzasadnione m.in. z uwagi na głęboką penetrację tych służb przez rosyjską agenturę.

Likwidacja WSI – hańba i zbrodnia?








Więcej newsów znajdziesz
w aplikacji INTERIA
Pobierz aplikację
Dowiedz się więcej na temat: Bronisław Komorowski | WSI

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje