Wybory prezydenckie 2015

Ogórek: Urząd prezydenta nie może być luksusową emeryturą

​Stoję przed wami, bo ubiegam się o urząd prezydenta Polski. Polski, która w XXI wieku ma być państwem nowoczesnym, bezpiecznym i przyjaznym dla obywateli - podkreśliła Magdalena Ogórek, kandydatka SLD na prezydenta inaugurując kampanię. - Na taką Polskę zasługujecie, bo ciężko na to pracujecie każdego dnia - dodała.

- Urząd prezydenta nie może być luksusową emeryturą. To nie jest zwieńczenie kariery zasłużonego polityka.  To najważniejsza służba dla państwa, funkcja publiczna, za którą stoi ogromny mandat społeczny - zaznaczyła kandydatka SLD na prezydenta.

Reklama

Ogórek odniosła się też do stawianych jej zarzutów. - Media wytykają mi mój młody wiek, ale to Konstytucja stanowi, kto może ubiegać się o urząd prezydenta w kraju - podkreśliła.

- Słyszę zarzuty, że nie byłam ministrem, czy marszałkiem Sejmu. Nie byłam. Jestem spoza jakiegokolwiek układu politycznego - dodała.

Kandydatka SLD podkreśliła w swoim wystąpieniu, że jej zadaniem jest przywrócenie młodym ludziom wiary w przyszłość.

"Prezydent nie może chować się w Pałacu Prezydenckim"

- Politycy chętnie mówią o młodych podczas kampanii, ale po wyborach o nich zapominają - zaakcentowała. - Namawiam młodych, by poszli głosować. Jako prezydent zrobię wszystko, by młodzi przestali tęsknie patrzeć na Zachód - dodała. 

- Prezydent nie może się na pięć lat chować w Pałacu Prezydenckim, bo boi się o wahania w słupkach sondażowych - podkreśliła. 

Ogórek obiecała między innymi, że jako prezydent będzie walczyła z uciskiem fiskalnym. - Musimy zwolnić z płacenia podatków ludzi niezamożnych - oświadczyła.  - Nie będzie lepiej, dopóki prawo nie zostanie napisane od nowa - dodała.

"Szanuję każdą złotówkę Polaków"

Kandydatka SLD na prezydenta zaznaczyła też, że Polacy w kwestiach ważnych dla siebie powinni decydować w konsultacjach i referendach. Podkreśliła też, że jako prezydent będzie dążyć do normalizacji stosunków z Rosją.

Zdaniem Ogórek,  konieczna jest zmiana modelu prezydentury w Polsce, ponieważ dziś "betonuje ona scenę polityczną". - Rozpocznę od audytu Kancelarii Prezydenta, ponieważ szanuję każdą złotówkę Polaków - zadeklarowała. 

Ogórek zaznaczyła też, że Polacy potrzebują alternatywy, bo "partie stały się jałowe programowo".

- Te wybory to początek fundamentalnych zmian. Pierwszy raz od wielu lat wyborcy będą mieć alternatywę - podkreśliła. 

"Nie będę się bała odpowiedzieć Putinowi"

Jeśli chodzi o politykę zagraniczną, Ogórek zapowiedziała, że będzie dążyć do normalizacji stosunków z Rosją.

Jednocześnie potępiła jednak rosyjską agresję na Ukrainę i zadeklarowała, że nie będzie się bała odpowiedzieć Władimirowi Putinowi, jeżeli ten do niej zadzwoni. Kandydatka SLD opowiedziała się też za dalszą modernizacją polskiej armii i utworzeniem silnej gwardii narodowej.

"Zbudujmy Polskę od nowa"

- Wy chcecie, żebym była prezydentem i tylko to się liczy. Zbudujmy Polskę od nowa - zakończyła 

Magdalena Ogórek podczas swojego wystąpienia zaapelowała też do swoich sympatyków, by przysyłali swoje opinie, które zostaną uwzględnione w trakcie jej kampanii i zrealizowane po wygranych wyborach.

Hasło konwencji inaugurującej kampanię Magdaleny Ogórek to "Polska od nowa.



Wasze komentarze
No hate

Dodawanie komentarzy pod tym artykułem zostało wyłączone

Grupa Interia.pl przeciwstawia się niestosownym, nasyconym nienawiścią komentarzom, niezależnie od wyrażanych poglądów. Jeśli widzisz komentarz w innych serwisach, który jest hejtem – wyślij nam zgłoszenie.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy