Reklama

Reklama

Wybory prezydenckie 2015

Wybory prezydenckie. PO: Porażka Komorowskiego, nie partii

To nie porażka Platformy, ale Bronisława Komorowskiego. Zarząd Platformy Obywatelskiej przeanalizował wynik wyborów prezydenckich i nie widzi problemu w przegranej - zapewniają członkowie zarządu, który obradował w Warszawie.

Według liderów PO kompletnie nic się nie stało. Twierdzą, że z klęski Bronisława Komorowskiego trzeba wyciągnąć wnioski przed wyborami parlamentarnymi, głównie dotyczące fatalnie prowadzonej kampanii wyborczej, ale na pewno nie takie, że wyborcy pokazali czerwoną kartkę rządowi i samej Platformie, bo to nie partia przegrała wybory, tylko Komorowski - tak brzmią słowa sekretarza PO Andrzeja Biernata.

Reklama

Politycy PO są przekonani, że są w stanie wygrać na jesieni bitwę parlamentarną z PiS-em i to w obecnym stanie personalnym, z Ewą Kopacz na czele i rządu i PO. Pytani o to jak, na razie mówią, że tylko ciężką pracą. 

"Za kampanię zawsze odpowiadają ci, którzy ją organizują"

Wiceszefowa PO Hanna Gronkiewicz-Waltz oceniła w rozmowie z dziennikarzami przed posiedzeniem zarządu partii, że kampania Komorowskiego była słaba i za krótka. Zapewniła jednocześnie, że było wystarczające wsparcie od Platformy dla jego kandydatury.

- Będziemy wyciągali wnioski, będzie burza mózgów (...) za kampanię zawsze odpowiadają ci, którzy ją organizują - podkreśliła.

Marszałek Senatu Bogdan Borusewicz wyraził nadzieję, że Platforma spokojnie przejdzie przez "turbulencje". - Dla PO niezbędna jest strategia ofensywna - przekonywał.

Szef łódzkiej Platformy Cezary Grabarczyk powiedział, że tematem posiedzenia zarządu nie będzie personalne rozliczanie winnych porażki Komorowskiego.

- Pomówimy o gorących refleksjach podsumowujących kampanię i mobilizacji przed wyborami parlamentarnymi - zapowiedział.

- Platforma bardzo konsekwentnie wspierała w kampanii Bronisława Komorowskiego, wykonała wszystkie prace zlecone przez sztab wyborczy. Działacze PO wykazywali się po wielokroć zaradnością i pomysłowością - mówił Grabarczyk.

Mariusz Piekarski

Więcej newsów znajdziesz
w aplikacji INTERIA
Pobierz aplikację

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje