Reklama

Reklama

Gdzie jest Jarosław Kaczyński? Prezesa PiS nie było na wieczorze wyborczym Andrzeja Dudy

Na wieczorze wyborczym Andrzeja Dudy w Łowiczu nie pojawił się Jarosław Kaczyński. Politycy partii nie ujawniają, gdzie w tym czasie przebywał i co robił prezes PiS. "Dziękuję za troskę. Rozumiem niedosyt spotkań z panem prezesem, (...) ale główną rolę podczas własnego wieczoru wyborczego odgrywa kandydat" - powiedział tajemniczo wicerzecznik PiS Radosław Fogiel.

Jarosław Kaczyński oddał w niedzielę (28 czerwca) głos w wyborach prezydenckich. Poszedł do urny do komisji wyborczej nr 333 przy ul. Henryka Siemiradzkiego na warszawskim Żoliborzu, gdzie mieści się Szkoła Główna Służby Pożarniczej. Prezes PiS przyszedł do lokalu wyborczego po godz. 13. Nie rozmawiał z dziennikarzami. Potem zniknął i nie pojawił się na wieczorze wyborczym Andrzeja Dudy w Łowiczu.

Tajemnicze słowa Terleckiego

Reklama

"Wiem, gdzie jest Jarosław Kaczyński, ale to nie w tej chwili. Pewnie jutro (w poniedziałek - red.) będziecie państwo wiedzieć" - powiedział enigmatycznie w rozmowie z TVN24 wicemarszałek Sejmu Ryszard Terlecki, pytany o nieobecność Kaczyńskiego.

Wciąż nie ma jednak informacji, gdzie obecnie przebywa prezes PiS.

Zapytany o to w poniedziałek w Wyborczym Poranku radia TOK FM wicerzecznik partii Radosław Fogiel, odpowiedział krótko: "Z tego, co wiem, prezes Kaczyński jest w swoim biurze, pracuje, kieruje partią tak, jak co dzień". 

Dopytywany przez dziennikarkę TOK FM, dlaczego Kaczyńskiego zabrakło na wieczorze wyborczym Dudy, odpowiedział: "Dziękuję za tę troskę. Rozumiem niedosyt spotkań z panem prezesem, ale mam nieodparte wrażenie, że to pan prezydent Duda startuje w tych wyborach, więc jest chyba naturalne, że główną rolę podczas własnego wieczoru wyborczego odgrywa kandydat".

Prezes PiS modlił się na Jasnej Górze

Z informacji Wirtualnej Polski wynika z kolei, że w niedzielny wieczór, podczas ogłaszania pierwszych sondażowych wyników wyborów, Kaczyński pojawił się w Sanktuarium Matki Boskiej Częstochowskiej na Jasnej Górze. 

- Prezes Kaczyński ma zwyczaj przyjeżdżać kilka razy do roku na Jasną Górę, nie zapowiada się, jest całkowicie prywatnie i incognito. Spędza wtedy czas na modlitwie - komentuje w rozmowie z Interią o. Michał Legan, rzecznik Jasnej Góry.

Niemal pełne dane PKW

Według danych z 99,78 proc. obwodów w I turze wyborów prezydenckich Andrzej Duda uzyskał 43,67 proc. głosów, Rafał Trzaskowski - 30,34 proc., a Szymon Hołownia - 13,85 proc. Na kolejnych miejscach znaleźli się: Krzysztof Bosak - 6,75 proc., Władysław Kosiniak-Kamysz - 2,37 proc., Robert Biedroń - 2,21 proc.

Więcej newsów znajdziesz
w aplikacji INTERIA
Pobierz aplikację

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne