Reklama

Reklama

Rafał Trzaskowski zakończy kampanię w Gdynii. Ujawni też plany na przyszłość

W piątek (17 lipca) w Gdyni Rafał Trzaskowski ma oficjalnie zakończyć swoją kampanię wyborczą, podziękować za wsparcie i sformułować plany na przyszłość - zapowiadają politycy Platformy Obywatelskiej.

W Gdyni Rafał Trzaskowski ma oficjalnie zakończyć swoją kampanię prezydencką. 

Reklama

"Rafał podziękuje tym wszystkim, którzy pracowali w tej kampanii, ludziom Koalicji Obywatelskiej, ale też wszystkim tym, którzy sami z siebie się w kampanie włączyli" - powiedział szef regionu pomorskiego PO Sławomir Neumann.

Głos ma zabrać oczywiście sam Trzaskowski, a także przewodniczący PO Borys Budka.

"Będziemy mówić o planach na przyszłość, aby te 10 milionów głosów w drugiej turze nie zostało zmarnowanych, nie uciekło" - zaznaczył Neumann. Z kolei związany blisko ze sztabem Rafała Trzaskowskiego Sławomir Nitras dodał, że piątkowa impreza "to nie będzie zakończenie, to będzie początek czegoś nowego".

Platforma się zmienia

Chodzi o to, mówią politycy PO, żeby pokazać "wspólną drogę na przyszłość" dla wszystkich, którzy wsparli Trzaskowskiego. "Za trzy lata kolejne wybory, jednocześnie parlamentarne i samorządowe, czyli kolejny sprawdzian, mam nadzieję, ze znacznie lepszym skutkiem" - powiedział Neumann.

Pytany o formułę przyszłego ruchu zaznacza, że nie musi być taka sama dla wszystkich.

"Dla tych, których interesuje polityka bardziej i poczuli bakcyla w kampanii wyborczej, otwarte są drzwi do Platformy, która się zmienia, na nowo chce określić swoją tożsamość i swój program" - powiedział. "Dla tych, którzy nie chcą działać w partii politycznej, jest mnóstwo aktywności w organizacjach pozarządowych, w stowarzyszeniach i fundacjach" - dodał.

Przekonywał, że ze wszystkimi podmiotami społecznymi PO chce nawiązać partnerską współpracę i niczego nie zamierza narzucać. Zapewniał, że PO jest otwarta na pomysły, jaka to mogłaby być formuła wykorzystania Trzaskowskiego. "Tutaj nie mamy ani monopolu, ani chęci narzucenia czegokolwiek, chcemy dać szansę zorganizowania się tym wszystkim ludziom, którzy myślą poważnie dalej, aby działać w sferze społecznej, a formułę dobierzemy do tego, jak kto chce się angażować" - mówił Neumann.

Dodał, że PO pokazała, że potrafi budować szerokie bloki, więc tak również będzie tym razem, z myślą o podwójnych wyborach w 2023 r.

Wyniki drugiej tury wyborów

W niedzielnej drugiej turze wyborów prezydenckich Andrzej Duda zdobył 51,03 proc. głosów (dokładnie 10 440 648), uzyskując reelekcję. 

Kandydat Koalicji Obywatelskiej Rafał Trzaskowski osiągnął wynik 48,97 proc. (10 018 263 głosy).

Więcej newsów znajdziesz
w aplikacji INTERIA
Pobierz aplikację

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy