Reklama

Reklama

Robert Biedroń w "DGP": Dziś potrzebny jest "Kwaśniewski 2.0"

Aleksander Kwaśniewski na początku miał tylko kilka procent poparcia. A wygrał, i to dwa razy. Dziś jest najpopularniejszych prezydentem III Rzeczpospolitej. (...) Może być inspiracją - mówi w rozmowie z "Dziennikiem Gazetą Prawną" Robert Biedroń, kandydat Lewicy na prezydenta.

Pytany, czy chce się wzorować na Kwaśniewskim, czy ma zupełnie inny pomysł na prezydenturę, Biedroń odpowiedział, że "dobrze byłoby, by Polska miała prezydenta, który będzie realizował nie tylko wybrane artykuły, ale respektował ustawę zasadniczą od pierwszego do ostatniego artykułu".

Reklama

"Dziś potrzeby jest upgrade, taki "Kwaśniewski 2.0". Prezydent, który narzuci innym władzom wyższe standardy. Trzeba zabrać zabawki politykom" - przekonuje. 

Odnosząc się do sondaży, w których plasuje się "w drugiej lidze kandydatów", Biedroń zapewnia, że "jest przyzwyczajony do trudnych sytuacji", i przypomina, że startując w wyborach na prezydenta Słupska, początkowo miał 4 proc. poparcia. 

"Jeżeli wygra prezydent opozycji, to rząd PiS nie utrzyma się przy władzy" - uważa. 

Jednym z głównych tematów kampanii Bierdonia mają być problemy z mieszkaniami. "Istotne są także: rozwój małych i średnich miast, służba zdrowia, edukacja, katastrofa klimatyczna" - wylicza.

Biedroń zapowiada, że jako prezydent złoży projekty ustaw dotyczących spraw światopoglądowych, jeśli taka inicjatywa nie wyjdzie z parlamentu albo rządu.

Więcej w "Dzienniku Gazecie Prawnej".

Więcej newsów znajdziesz
w aplikacji INTERIA
Pobierz aplikację

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje