Reklama

Reklama

Wybory prezydenckie 2020. Barbara Nowacka: Wynik Kosiniaka-Kamysza jest zaskoczeniem

- Wynik Szymona Hołowni mnie nie zaskoczył. Wynik Kosiniaka-Kamysza jest zaskoczeniem. Wydaje się, że elektorat Kosiniaka jeszcze sprzed tygodnia popłynął do Andrzeja Dudy, bo gdzieś się musiał podziać, a nie jest to elektorat Hołowni - powiedziała Interii Barbara Nowacka, posłanka KO.

Według Nowackiej wynik Hołowni jest nadzieją dla KO, "bo Trzaskowski nie jest kandydatem jednej partii, ale tak jak Hołownia chce budować wspólnotę".

Reklama

- Pytanie, czego szukają wyborcy Bosaka? Czy odpowiedzi na poprawę gospodarki? Jeśli tak, to mamy pole do rozmowy. Według badań wyborcy Bosaka byli równo podzieleni na trzy części: Trzaskowski, Duda, żaden z nich. Jeśli chcą zablokować szaleństwo PiS to potrzebny jest bezpiecznik - stwierdziła Nowacka.

Na jakie oficjalne poparcie kandydatów liczy w drugiej turze? - Będziemy wszystkich namawiać, ale realia są takie, jakie są. To jak z Lewicą - Biedroń mówił, że nie będzie popierał Trzaskowskiego, a 97 proc. jego wyborców jest na tak - powiedziała posłanka.

Przypomniała, że frekwencja zawsze jest wyższa w drugiej turze. - Można się spodziewać, że nawet milion wyborców zagłosuje też w drugiej turze - przypuszcza Barbara Nowacka.

Poseł PO Jan Grabiec powiedział, że jego partia bardzo optymistycznie patrzy na drugą turę.

- Wiemy, że wielu Polakom zależy na zmianie, a kandydatem zmiany jest Rafał Trzaskowski. Bardzo optymistycznie patrzymy na drugą turę. Wiele pracy oczywiście przed nami, żeby przekonać część z tych 58 proc. wyborców przekonać do wyboru Rafała Trzaskowskiego - powiedział Grabiec.

Małgorzata Kidawa-Błońska: Wiem, że zrobiłam dobrze

- Przed nami dwa tygodnie pracy. Dwa tygodnie rozmów z innymi kandydatami opozycyjnymi. Jest nadzieja, olbrzymia wiara w zwycięstwo, a jest ona jeszcze większa dzisiaj niż przed pierwszą turą - powiedziała Małgorzata Kidawa-Błońska.

- Trzaskowski musi robić to, co robi. Czyli rozmawiać z ludźmi, pokazywać swój program i rozmawiać z wyborcami innych kandydatów. Trzaskowski będzie prezydentem wszystkich Polaków i choć nie musi zgadzać się ze wszystkimi obywatelami, to musi ich prawa reprezentować. Skoro tylu ludzi zagłosowało nie na Andrzeja Dudę, to znaczy, że jest szansa na wygraną - dodała.

- Życie stawia przed nami różne wybory. Moja decyzja podjęta po 10 maja była słuszna. Wiem, że zrobiłam dobrze. Dzisiejszy wynik Rafała pokazuje, że to było dobre i sensowne rozwiązanie, dające nadzieję nie tylko nam jako formacji, ale też Polakom - powiedziała Małgorzata Kidawa-Błońska.

Sondażowe wyniki wyborów

Popierany przez PiS prezydent Andrzej Duda i kandydat KO Rafał Trzaskowski zmierzą się w II turze wyborów prezydenckich. Duda uzyskał 41,8 proc. głosów, a Trzaskowski - 30,4 proc. - wynika z sondażu Ipsos dla TVP, TVN i Polsat. Druga tura wyborów odbędzie się 12 lipca.

Według sondażu Ipsos trzeci wynik uzyskał bezpartyjny kandydat Szymon Hołownia (13,3 proc.), który wyprzedził kandydata Konfederacji Krzysztofa Bosaka (7,4 proc.). Piąty wynik uzyskał kandydat Lewicy Robert Biedroń (2,9 proc.), szósty - kandydat Koalicji Polskiej PSL-Kukiz15 Władysław Kosiniak-Kamysz (2,6 proc.).

Więcej newsów znajdziesz
w aplikacji INTERIA
Pobierz aplikację

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy