Reklama

Reklama

Wybory prezydenckie 2020. Kogo poprze Szymon Hołownia?

- To nie była dla nas łatwa noc i nie ma co ściemniać, że była łatwa. Sytuacja jest trudna, mówiąc wprost, ale my lubimy trudne sytuacje – tak Szymon Hołownia skomentował wyniki pierwszej tury wyborów prezydenckich. Niezależny kandydat otrzymał 13,85 procent głosów. Którego kandydata wesprze w drugiej turze? O tym Hołownia opowiedział na profilu w serwisie Facebook.

Pomimo niesatysfakcjonującego wyniku, Hołownia jest zadowolony z kampanii wyborczej. - W całym tym zablokowanym systemie PiS i Platformy pokazaliśmy, że może być zupełnie nowe myślenie o polityce - stwierdził.

Reklama

- Jest jasne, że ja te wybory przegrałem. Nie ma co mówić i kokietować, że jest inaczej. Teraz trzeba zrobić (...) tak, by Polska nie przegrała drugiej tury, a to może nam się przytrafić. Mówię to nie jako zwolennik Platformy Obywatelskiej, bo Platforma Obywatelska popełniła straszny błąd, decydując się na brak poparcia dla obywatelskiego kandydata, który miał większe szanse wygrania z Andrzejem Dudą. Wygrała partyjna logika. Teraz będzie krzyk: Ojej ojej, pomóżcie nam - powiedział Hołownia dodając, że Platforma Obywatelska będzie go "szantażować moralnie".

Czy oznacza to, że Hołownia nie poprze w drugiej turze Rafała Trzaskowskiego?

- Polska jest dla mnie ważniejsza, niż Platforma Obywatelska. Dlatego nie zamykam się i nie strzelam fochów: dalsze rozmowy oprzemy o meritum - zapowiedział.

Hołownia zamierza wraz z liderami swojego ruchu przygotować postulaty i od reakcji Platformy Obywatelskiej na jego pomysły uzależnia ewentualne poparcie dla Trzaskowskiego.

- W środę czy czwartek podejmę decyzję co do drugiej tury - oświadczył. 

Więcej newsów znajdziesz
w aplikacji INTERIA
Pobierz aplikację

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne