Wybory prezydenckie we Francji [na żywo]

Dziś pierwsza tura wyborów prezydenckich we Francji. Zgłoszonych zostało 11 kandydatów. Żaden z nich nie ma szans na zdobycie w pierwszej turze ponad połowy wszystkich głosów i dlatego wyznaczona na 7 maja druga tura już tylko z dwoma kandydatami jest praktycznie nieuchronna. Największe szanse na przejście do drugiej tury mają: Marine Le Pen, Emmanuel Macron, Francois Fillon i Jean Luc Melenchon.

18:43

Deutsche Welle potwierdza nieoficjalne doniesienia RTBF: Emmanuel Macron na czele, drugie miejsce wciąż nierozstrzygnięte.

Reklama

18:26

Kto, Twoim zdaniem, powinien zostać prezydentem Francji?

18:22

Ciekawe spojrzenie korespondenta CNN na francuskie wybory z perspektywy Białego Domu: "To sensowne, że Trump widzi w wybory prezydenckie we Francji jako referendum nad poparciem dla populistycznego programu, który realizuje w Ameryce".

18:03

Jak informuje cytowany wcześniej francuskojęzyczny belgijski serwis RTBF, według nieoficjalnych doniesień z kilku różnych źródeł w wyborach prowadzi Emmanuel Macron. Zaciętą walkę o drugie miejsce i start w drugiej rundzie wyborów prowadzą Marine Le Pen, Francois Fillon i Jean-Luc Melenchon.

17:51

Frekwencja do godziny 17. w odbywającej się w niedzielę pierwszej turze wyborów prezydenckich we Francji wyniosła 69,42 proc. i była nieco niższa niż o tej porze w poprzednich wyborach w r. 2012, kiedy głos oddało 70,59 proc. wyborców - podało francuskie MSW. Agencja AFP zaznacza, że frekwencja w obecnej pierwszej turze wyborów należy do najwyższych od 40 lat. Wg dwóch ośrodków sondażowych ostateczna absencja w pierwszej turze wyborów wyniesie ok. 20 proc. Szacunki ośrodka Harris Interactive pokazują, że absencja wyniesie 21,5 proc., a ośrodek Ifop-Fiducial szacuje ją na 19 proc. Według danych francuskiego MSW w roku 2012 absencja w wyborach prezydenckich wyniosła 20,52 proc. Oznacza to blisko 80-procentową frekwencję (PAP)

17:48

Warto przypomnieć, że nad bezpieczeństwem podczas pierwszej tury wyborów prezydenckich we Francji czuwa ponad 50 tysięcy policjantów i żandarmów. Ochraniają oni 67 tysięcy lokali wyborczych na terenie całej Francji. Od krwawych zamachów w Paryżu z listopada 2015 roku, w których zginęło ok. 140 osób, Francja jest w stanie najwyższej gotowości. W związku z zagrożeniem terrorystycznym kilkukrotnie w kraju przedłużano stan wyjątkowy, który ma obowiązywać co najmniej do 15 lipca 2017 roku. Na razie nie doszło do poważniejszych incydentów, poza strzelaniną w Rouen, która - wszystko na to wskazuje - miała charakter prywatnych porachunków.

17:07

Frekwencja wyborcza na godzinę 17.: 69,42 %. O jeden procent mniej w porównaniu z 2012 rokiem - poinformowało francuskie ministerstwo spraw wewnętrznych.

16:51

Strzelanina w mieście Rouen - donoszą francuskie media. W wyniku zdarzenia 36-letni mężczyzna został ranny w nogi. Sprawca uciekł z miejsca incydentu. Jak twierdzi policja, strzelanina najprawdopodobniej wynikła z prywatnego sporu między mężczyznami.

16:36

Jak podaje serwis Local France, wyborczy hashtag #jevote na Twitterze zdominowali zwolennicy Merine Le Pen:

16:25

Prezydent Stanów Zjednoczonych Donald Trump o wyborach we Francji: "bardzo interesujące":

16:21

Cztery lokale wyborcze: dwa w Besancon (wsch. Francja) i dwa w Saint-Omer (dep. Pas-de-Calais, płn. wschód) ewakuowano w niedzielę przed południem na krótko ze względów bezpieczeństwa. Jak podaje France Info, w okolicy wejścia do dwóch lokali wyborczych w Besancon odkryto porzucony samochód z włączonym silnikiem. W - jak się okazało - skradzionym samochodzie z podrobioną tablicą rejestracyjną znajdował się karabin. Lokale wyborcze ewakuowano na czas sprawdzania przez saperów samochodu. Inny podejrzanie wyglądający samochód spowodował krótkotrwałą ewakuację dwóch lokali wyborczych w Saint-Omer - poinformowało to samo źródło (PAP).

16:17

16:11

Oto wyniku sondażu exit poll według stacji RTBF, belgijskiego nadawcy radiowo-telewizyjny, nadającego programy w języku francuskim dla wspólnoty francuskiej, przeprowadzonego przed lokalami wyborczymi: Macron 24%, Le Pen 22%, Fillon 20,5% i Mélenchon 18%. W samej Francji do tego czasu zabronione jest publikowanie rezultatów sondaży i częściowych wyników. 

16:04

Francuzi nie są zadowoleni z kampanii przed pierwszą turą wyborów prezydenckich. Z sondażu wynika, że poruszone tematy i przebieg nie spełniły oczekiwań. Tylko jedenaście procent osób biorących udział w internetowej ankiecie przeprowadzonej przez dziennika "Le Figaro" deklaruje, że kampania wyborcza spełniła ich oczekiwania. Aż osiemdziesiąt dziewięć procent stwierdza, że było wręcz przeciwnie. Niektórzy wyborcy są zdania, że walce przedwyborczej w zbyt dużym stopniu towarzyszyły skandale i afery na przykład z wynagradzaniem członków partii czy rodziny za fikcyjne prace z kas publicznych czy Parlamentu Europejskiego (IAR).

15:45

Nicolas, pasjonat kolarstwa górskiego: Jeszcze dzisiaj rano byłem niezdecydowany, ale ostatecznie oddałem głos na Fillona. To nie jest "mój" kandydat, ale jego program jest najbliższy moim przekonaniom. Poza tym nie chciałem dopuścić do drugiej tury Le Pen-Melenchon.

15:30

Obecne wybory prezydenckie to też niejako "preludium" do czerwcowych wyborów parlamentarnych: dlatego tak wielu znanych polityków oraz nieznanych nikomu kandydatów angażowało się w kampanię prezydencką - to świetna okazja do autopromocji i zbudowania własnej pozycji przed wyborami.

15:15

- 1/3 tych, którzy pójdą na wybory, to wyborcy niezdecydowani, w ostatniej chwili podejmą decyzję, na kogo oddać swój głos. Stąd właśnie, tak duża, bezprecedensowa wręcz nieprzewidywalność tegorocznych wyborów we Francji - mówi nasz paryski korespondent Michał Michalak.

15:00

"Na (kandydata prawicy) Francois Fillona wylano tony pomyj, ale bez wahania zagłosuję na niego, gdyż nikt inny nie proponuje wyciągnięcia Francji z dołka, do którego wepchnęła kraj lewica" - deklaruje 60-letni inżynier Stephane Duprat.

14:55

"A ja już głosowałam. Na Marine. Bo to jedyna kobieta i tylko ona będzie w stanie wyzwolić nas spod arabskiej okupacji" - Eve, sprzedawczyni w piekarni.

Zwolennikiem Melenchona jest 48-letni filozof Laurent Bertin. "Ma on dobry program, ma wizję, najlepiej się nadaje na prezydenta. Jest inteligentny, to wspaniały mówca, ale nie ogranicza się do mówienia - również działa".

14:45

Kierownik supermarketu, pochodzący z Algierii pięćdziesięciolatek Abdel Besbas pójdzie głosować, ale jest przekonany, że tylko jego kandydat, bardzo nisko notowany w sondażach François Asselineau "ma program i mówi prawdę". "Nawet jeśli ma otrzymać tylko 1 proc. głosów, nie zmienia to faktu, że tylko on zna historię i dlatego wie, jak budować przyszłość. I wiadomo o nim, że się nie wykolei. A inni są zdalnie kierowani" - twierdzi.

Inny wyborca pochodzenia arabskiego, Ahmed, nie chce powiedzieć, na kogo głosuje. "Jedno powiem, zagrodzę drogę (szefowej populistycznego Frontu Narodowego Marine) Le Pen" - zapowiada.

Z Paryża Ludwik Lewin (PAP)

14:30

"Głosowanie w pierwszej turze wyborów prezydenckich w ambasadzie Francji odbywa się bez żadnych zakłóceń. W Polsce jest prawie cztery tysiące Francuzów wpisanych do konsularnego rejestru wyborców, dokładnie 3.956" - powiedział Guiaugué.

"W zależności od miejsca zamieszkania mogą głosować w jednym z czterech lokali wyborczych. Ze względu na dużą liczbę wyborców dwa lokale wyborcze znajdują się w Warszawie, na terenie ambasady Francji, a dwa pozostałe - w Krakowie i Wrocławiu. Lokale wyborcze są czynne od godz. 8 do 19" - dodał.

14:25

Prawie cztery tysiące Francuzów mieszkających w Polsce jest uprawnionych do wzięcia udziału w pierwszej turze wyborów prezydenckich - poinformował w niedzielę dziennikarzy chargé d'affaires ad interim ambasady Francji w Polsce, Sylvian Guiaugué.

14:05

Vale, analityczka: Oddałam nieważny głos. Dlaczego? Po kolei: Macron ma czasami rację, ale jest dla mnie całkowicie niewiarygodny. Le Pen to będzie katastrofa. Poglądy Fillona to nie są moje poglądy. Melenchon mnie przeraża. Hamon cały czas zmienia swoje postulaty, nie wiadomo już, o co mu właściwie chodzi. Pozostali kandydaci też mi nie odpowiadają. W drugiej turze albo zagłosuję przeciwko Le Pen, albo nie pójdę w ogóle.

13:50

Paryż. Robert, 33 lata: Zagłosowałem na Emmanuela Macrona. To jest, moim zdaniem, bystry gość, stara się łączyć ludzi, nie wymyśla niestworzonych rzeczy, jak bezwarunkowy dochód podstawowy, nie ma radykalnych pomysłów. Bawi mnie popularność Melenchona. To komunista. Niech pan zajrzy do jego oświadczenia majątkowego. Ma dom za milion euro. Taki z niego człowiek z ludu. Oni wszyscy jadają drogie kolacje z bankierami - od lewa do prawa. Macron jako jedyny nie jest przynajmniej hipokrytą i tego nie ukrywa.

Thierry, naukowiec: Zagłosowałem na Macrona, ponieważ on najlepiej pasuje do systemu, który mamy. Nie chodzi o to, żeby bujać w obłokach, tylko żeby wybrać możliwie najlepszego menedżera do zarządzania krajem. Mój brat natomiast popiera Melenchona i naprawdę wierzy w jego projekt.

Z głosującymi Francuzami rozmawia Michał Michalak

13:30

Jean-Luc Melenchon członek Partii Lewicy (którą współtworzył) głosował w Paryżu. To właśnie on i Francois Fillon mogą zagrozić prowadzącym w sondażach - Le Pen i Macronowi.

13:15

Ewakuowane w mieście Besançon (wschodnia Francja) lokale wyborcze działają już normalnie. W zaparkowanym w pobliżu samochodzie, kótry wzbudził niepokój, znaleziono karabin. Służby zapewniają, że nie był to atak terrorystyczny.

13:00

Jeśli ufać sondażom, przeciwniczką Macrona w II turze wyborów miałaby być Marine Le Pen. W tym układzie Francuzów czekałby pojedynek dwóch przeciwstawnych wizji Francji, zwłaszcza pod względem integracji europejskiej. Macron to polityk prounijny, który wielokrotnie przestrzegła przed działaniami osłabiającymi Wspólnotę. Le Pen słynie zaś z antyunijnych i antyimigranckich haseł.

12:50

AFP: Macron z żoną głosowali w tym samym miejscu, w którym przed 10 laty się pobrali.

12:45

Emmanuel Macron i jego żona Brigitte Trogneux wspólnie udali się do lokalu wyborczego.

Według ostatnich sondaży, Macron nie tylko ma największe szanse na przejście do II tury, ale jest także jej faworytem. To on będzie kolejnym prezydentem Francji? Najprawdopodobniej, wszystko stanie się jasne 7 maja.

12:30

Na cztery godziny od czasu otwarcia lokali wyborczych frekwencja wynosi 28,5 proc. i jest nieco wyższa w porównaniu do tej z roku 2012. Jeśli tendencja się utrzyma, ostateczna frekwencja może pobić wynik z poprzednich wyborów prezydenckich (wówczas wynosiła ona 79,48 proc.).  

12:25

AFP: Frekwencja na godzinę 12:00 wynosi 28,5 proc.

12:20

"Paryskie kościoły nie aż takie puste, jak zwykło się uważać - mowa o wiernych, nie turystach. Wielu katolików zagłosuje na konserwatystę (i katolika) Francois Fillona. Przynajmniej Ci, którzy nie odwrócili się od niego za sprawą Penelopegate" - donosi Michał Michalak.

Przypomnijmy, że żonie kandydata na prezydenta Francji Francois Fillona, Penelope Fillon, postawiono zarzuty w związku ze skandalem wokół fikcyjnego zatrudniania jej przez męża. Więcej na ten temat czytaj tutaj

Penelope Fillon głosowała w Solesme, natomiast Francois Fillon w Paryżu.

12:10

Paryż. Jean i Adele, pchający wózek z ich małą córeczką: Nie chcemy mówić na kogo głosowaliśmy, bo tak naprawdę nie popieramy tej osoby. Jeszcze w drodze do lokalu zastanawialiśmy się, co zrobić. To są inne wybory od wszystkich. Da się wyczuć, że dzieje się coś niedobrego. Zagłosowaliśmy tak, żeby nie dopuścić do czegoś jeszcze gorszego.

Relacje znad Sekwany śle korespondent Interii - Michał Michalak. Więcej paryskich materiałów znajdziesz tutaj

12:00

Swój głos oddała liderka skrajnie prawicowego Frontu Narodowego Marine Le Pen. Według sondaży, to ona przejdzie do drugiej tury wyborów. Z prognoz wynika, że ma także niemałe szanse na zwycięstwo.

Marine Le Pen słynie z antyunijnych i antyimigranckich haseł, m.in. zapowiada konieczność wyjścia Francji ze strefy euro, nie wyklucza również przeprowadzenia referendum na wzór brytyjskiego.

11:50

W mieście Besançon (wschodnia Francja) ewakuowano dwa lokale wyborcze, po tym jak przed budynkiem porzucono samochód z zapalonym silnikiem.

"Samochód był kradziony i miał fałszywe tablice rejestracyjne" - poinformował francuski minister spraw wewnętrznych. Służby sprawdzają, czy w samochodzie nie ukryto ładunku wybuchowego.

11:40

Tak dają o sobie znać przeciwnicy Macrona?

11:25

Paryż. Jeden z lokali wyborczych. Christoph i jego żona Marie: Oboje głosowaliśmy na Jean-Luca Melenchona. Z powodów ekologicznych i ekonomicznych. Chcemy, żeby Europa działa na innych zasadach, a on zapowiada renegocjację traktatów. Tutaj, w pierwszej dzielnicy Melenchon raczej nie wygra, ale wielu naszych znajomych na niego zagłosuje. Dużo młodych ludzi go popiera. Uważamy, że ma szanse wejść do drugiej tury.

Relacje znad Sekwany śle korespondent Interii - Michał Michalak. Więcej paryskich materiałów znajdziesz tutaj

11:10

Do francuskich mieszkań już na trzy tygodnie przed wyborami dostarczono specjalne, szare koperty, które zawierały wszystkie informacje na temat wyborów: data, miejsce oraz opis procedury składania głosu na swojego faworyta. Oprócz tego, Francuzi otrzymali także informacje dotyczącą programu wyborczego każdego z jedenastu kandydatów.

11:00

Swój głos oddał Francois Asselineau Ludowej Unii Republikańskiej. Asselineau nie identyfikuje się ani z lewicą ani z prawicą. Jego poglądy - przez wielu obserwatorów - uznawane są za teorie spiskowe.

10:50

Swój głos oddał także aktualny prezydent Francji Francois Hollande.

10:40

Swój głos oddał już jeden z kandydatów na prezydenta, reprezentant Partii Socjalistycznej Benoit Hamon. W walce o nominację na kandydata socjalistów na prezydenta Francji pokonał byłego premiera Manuela Vallsa.

Sondaże nie dają mu większych szans na wejście do II tury wyborów.

10:30

"We Francji najbardziej proeuropejskim i najbardziej bezpiecznym kandydatem z punktu widzenia polskich interesów wydaje się Emmanuel Macron, ale mój współtowarzysz z rodziny politycznej i wieloletni przyjaciel Francois Fillion jest także może trochę bardziej eurosceptyczny, ale też bezpieczny z punktu widzenia interesów polskich i europejskich" - powiedział Donald Tusk komentując trwające we Francji wybory prezydenckie.

"Obstawiam zwycięstwo Macrona w II turze, ale może sugeruje się sondażami" - dodał przewodniczący Rady Europejskiej.

10:20

Zwycięzca tegorocznych wyborów prezydencki zastąpi na tym stanowisku Francoisa Hollande.

Hollande jest pierwszym prezydentem w historii V Republiki, który nie ubiega się o reelekcję. Niedawno ukazał się sondaż, w którym Hollande "cieszył się" poparciem na poziomie jedynie czterech procent.

Jak zostać najmniej popularnym prezydentem świata? Tego nasz paryski korespondent Michał Michalak próbował dowiedzieć się od Francuzów. Co usłyszał? Polecamy artykuł Francois "4 procent" Hollande (CZYTAJ TUTAJ)

10:00

Tak wygląda lista lokali wyborczych w 10. dzielnicy Paryża:

9:40

Kwestie bezpieczeństwa były ważnym elementem kampanii. Po czwartkowym ataku kandydaci zabrali głos w tej sprawie.

"Od 10 lat rządy socjalistów i konserwatystów robiły wszystko, by Francja przegrała 'wojnę' z terroryzmem" - skomentowała strzelaninę Le Pen i  apelowała do Francuzów, by "odrzucili naiwność".

Z kolei Fillon oświadczył, że walka z "islamistycznym totalitaryzmem" powinna być kwestią priorytetową dla następnego przywódcy kraju. "Radykalny islam rzuca wyzwanie naszym wartościom i sile charakteru" - powiedział, dodając, że jeśli zostanie prezydentem, najważniejszym aspektem polityki zagranicznej będzie "zniszczenie Państwa Islamskiego". "Znajdujemy się w stanie wojny, nie ma alternatywy: albo my, albo oni" - zaznaczył.

Premier Francji Bernard Cazeneuve skrytykował te wypowiedzi, zarzucając kandydatom, że próbują wykorzystać strzelaninę do własnych celów politycznych i dzielenia ludzi.

9:20

Ze względu na zagrożenie terrorystyczne do ochrony 67 tys. lokali wyborczych skierowano ponad 50 tys. policjantów i 7 tys. żołnierzy.

Przypomnijmy, że 20 kwietnia 2017 roku doszło do ataku w Paryżu. Karim Cheurfi otworzył ogień do paryskich policjantów. Jeden z nich zginął, a dwoje zostało ciężko rannych. W wyniku strzelaniny napastnik zginął. Do zamachu przyznało się tzw. Państwo Islamskie.

9:10

Tegoroczne wybory odbywają się w stanie najwyższej gotowości sil bezpieczeństwa. Od 13 listopada 2015 roku, po zamachach w Paryżu, francuski rząd wprowadził stan wyjątkowy. Z uwagi m.in. na wiosenne wybory prezydenckie potrwa on do 15 lipca 2017 roku.

Stan wyjątkowy daje władzom dodatkowe uprawnienia w zakresie kontroli osób, prawo do wyznaczania stref zamkniętych dla ruchu, a także umożliwia przeprowadzanie w domach rewizji nie tylko w ciągu dnia, lecz także w nocy.

8:55

"Jest ryzyko, że podanie pierwszych wyników wyborów nieco się opóźni. Przypomnijmy, że exit polls mają zostać planowo ujawnione o godzinie 20" - donosi "Le Monde".

Poza tym, dziennik spekuluje, że wyniki kandydatów mogą być zbyt wyrównane, by o 20 ogłosić, kto przeszedł do drugiej tury.

8:45

Jak przypomina "Le Monde", w latach 1965-2012 gaulliści (centroprawica) i socjaliści zdobywali łącznie między 36 a 76 proc. głosów w pierwszej turze i później między sobą walczyli o prezydenturę. W tym roku wyniki Francois Fillona (Republikanie) i Benoit Hamona (Partia Socjalistyczna) mogą dowieść, że era dominacji tych dwóch stronnictw we Francji właśnie się kończy.

8:30

Francuski dziennik "Le Monde" przypomina absencję wyborczą w poprzednich wyborach. W tym roku może być ona rekordowa. Francuzi od dekad nie byli tak zniechęceni do polityki.

8:20

Ostatnie sondaże prowadzenie w wyścigu o fotel prezydenta Francji dawały centryście Emmanuelowi Macronowi. Tuż zanim jest szefowa skrajnie prawicowego Frontu Narodowego Marine Le Pen. Trzecie miejsce należy do Francois Fillona - kandydata prawicy i centroprawicy, a czwarte do Jean-Luca Melenchona, przywódcy skrajnie lewicowego ruchu "Nieuległa Francja".

Pracownie badań opinii społecznej myliły się nie raz - przypomina nasz paryski korespondent Michał Michalak. Czy będą dobrym prognostykiem w przypadku Francji?

8:10

Wybory wcześniej zaczęły się we francuskich terytoriach zamorskich. Swoje głosy oddali już Francuzi w Ameryce Północnej, Środkowej i Południowej.

8:00

We Francji otwarto lokale wyborcze. Godzina ich zamknięcie będzie zależała od rejonu, w którym się znajdują. W dużych aglomeracjach głosowanie potrwa do 20, w innych miejscach do 19.

Francuzi rozpoczęli głosowanie w pierwszej turze wyborów prezydenckich. Według sondaży największe szanse na przejście do drugiej (rozstrzygającej tury) mają: Marine Le Pen , Emmanuel Macron, Francois Fillon i Jean Luc Melenchon.

Dowiedz się więcej na temat: wybory we Francji

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje