Wybory samorządowe 2014

Andrzej Jaworski kandydatem PiS na prezydenta Gdańska

W nadchodzących wyborach samorządowych kandydatem Prawa i Sprawiedliwości na prezydenta Gdańska został poseł Andrzej Jaworski. To już trzeci start tego polityka na to stanowisko. Jaworski jest piątym, zgłoszonym kandydatem na prezydenta Gdańska w listopadowych wyborach samorządowych.

Kandydatura Jaworskiego na prezydenta Gdańska w listopadowych wyborach samorządowych została oficjalnie ogłoszona w czwartek podczas briefingu prasowego w pobliżu dworca PKP w centrum Gdańsku.

Reklama

Jaworski zaznaczył, że zdecydował się kandydować na to stanowisko za namową przyjaciół, znajomych, sympatyków, bo uważa, że w Gdańsku jest wiele spraw do rozwiązania. Dodał, że "wielkości miasta nie mierzy się wielkością inwestycji, ale ilością tysięcy załatwionych spraw zwykłych mieszkańców".

Zapowiedział, że swój program wyborczy dla Gdańska zaprezentuje za dwa tygodnie. Do tego czasu planowanych jest ponad 30 spotkań z mieszkańcami, podczas których gdańszczanie będą pytani "o swoje realne problemy". Postulaty mieszkańców będą częścią programu wyborczego Jaworskiego.

- Mamy program, jest przygotowany, ale będzie on jeszcze uzupełniony o to, o czym realnie mieszkańcy chcą rozmawiać - wyjaśnił poseł. - Mówimy mieszkańcom Gdańska, że przyszedł czas na zmiany i dziś rozpoczynamy rozmowy z gdańszczanami w każdej dzielnicy i będziemy realizować program dla mieszkańców Gdańska - dodał.

"To jest coś, co deprawuje"

Jaworski już po raz trzeci ubiega się o stanowisko prezydenta Gdańska. Osiem lat temu zdobył niespełna 29 proc. głosów (zwycięzca Paweł Adamowicz - ponad 59 procent); cztery lata temu - niespełna 22 proc. poparcia (zwycięzca Adamowicz - ponad 53 proc.).

Pytany na jakie poparcie liczy w listopadowych wyborach powiedział, że "najważniejsze jest to, aby jakakolwiek władza nie trwała wiecznie, od kołyski po emeryturę, bo to jest coś, co deprawuje". Wierzy, że mieszkańcy Gdańska "jako ludzie mądrzy, w tych wyborach podejmą taką decyzję i nastąpi zmiana na stanowisku prezydenta miasta".

Zamiast programu podczas briefingu przedstawiono opinie kilku osób, m.in. znanego chirurga, prof. Piotra Czauderny, który powiedział, że "Gdańsk zasługuje na wielką wizję rozwoju i zasługuje na zmiany i na normalność w codziennym życiu, której nam bardzo potrzeba i jej brakuje".

Koszykarz Tomasz Jankowski powiedział, że popiera Jaworskiego, bo ma on plan "uzdrowienia spraw związanych ze sportem". Chodzi m.in. o udział gdańskich klubów w europejskich rozgrywkach i wypełnione widzami obiekty sportowe w mieście.

Jaworski ma 44 lata, jest posłem drugą kadencję. Jest absolwentem etnologii Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza w Poznaniu. W latach 2006-2007 był prezesem Stoczni Gdańsk. Od 4 lat szef gdańskiego oddziału PiS. Jest żonaty, ma dwie córki.

Kto zostanie nowym prezydentem Gdańska?

Wcześniej swoje kandydatury na najwyższy urząd w Gdańsku oficjalnie ogłosili: b. szef koncernu Energa (2002-2006) i prezes Pomorskiego Wojewódzkiego Związku Piłki Siatkowej Waldemar Bartelik oraz przewodnicząca zarządu rady dzielnicy Wrzeszcz Dolny Ewa Lieder. Bartelik zadeklarował, że jest kandydatem niezależnym i bezpartyjnym; Lieder popiera grupa społeczników, która założyła komitet Gdańsk Obywatelski.

SLD w wyborach będzie reprezentował lider pomorskich struktur tej partii Jarosław Szczukowski. Kongres Nowej Prawicy wystawi informatyka, szefa gdańskiego oddziału KNP Zbigniewa Wysockiego.

Pełniący funkcję prezydenta od 1998 r. Paweł Adamowicz oficjalnie nie ogłosił jeszcze swojej decyzji. Wcześniej zapowiadał, że zrobi to w połowie września. W miniony wtorek Rada Powiatowa Platformy Obywatelskiej w Gdańsku rekomendowała Adamowicza jako kandydata partii na tę funkcję w najbliższych wyborach samorządowych.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje