Wybory samorządowe 2014

"Znajomy dopisał szefa jako kandydata na burmistrza w II turze"

"To jest już sprawa bezpieczeństwa państwa" - tak nieprawidłowości w systemie wyborczym ocenia dr Witold Sokała, politolog z Uniwersytetu Jana Kochanowskiego w Kielcach.

W wywiadzie udzielonym w programie "Głos dnia" w TVP dr Sokała oświadczył, że problemem nie jest termin podania wyników wyborów, ale kwestia ich rzetelności i miarodajności.

Reklama

"Wszystkie wyniki znajdujące się w systemie internetowym Państwowej Komisji Wyborczej są niewiarygodne" - ocenił.

"Zostało już to zweryfikowane, że średnio rozgarnięty student informatyki, a nawet średnio rozgarnięty licealista-pasjonat, jest w stanie wejść na tak zwany kalkulator wyborczy, czyli część systemu wyborczego zainstalowana w komisjach w terenie, dokonać dowolnych zmian w protokołach, przesłać zmienione protokoły na główny serwer komisji wyborczej i ten serwer tego protokołu nie odrzuci" - ujawnił dr Sokała.

Politolog przyznał, że jego znajomi informatycy testowo sprawdzili możliwość dodania głosów kandydatom.

"Dodali jednemu radnemu 10 głosów, następnie odjęli 10 głosów. System to przyjął. A jeden z moich znajomych dopisał swojego szefa jako kandydata na burmistrza i stawił go do drugiej tury wyborów" - ujawnia.

Politolog ocenił, że mamy do czynienia z niewiarygodnością systemu elektronicznego i wyników wyborów.

"Jeżeli nie chcemy unieważniać w całości tych wyborów, to jedynym wyjściem jest ręczne liczenie głosów od początku. Wszystkich. Nie tylko do sejmików, ale też do rad miast, na prezydentów i burmistrzów, bo te wyniki nie tylko nie są pewne. One są niewiarygodne" - powiedział dr Sokała.

Gość "Głosu dnia" dodał, że skandal związany z wyborami samorządowymi pokazuje, iż państwo nie potrafi wypełniać swoich podstawowych obowiązków. Dr Sokała określił również internetowy system wyborczy jako "amatorski". 

Bogdan Zalewski: Tuskie serwery

Dowiedz się więcej na temat: wybory samorządowe 2014

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje