Ostatnia prosta kampanii samorządowej

W niedzielę 21 października Polacy pójdą do urn i wybiorą władze samorządowe. Dziś ostatni dzień kampanii: cisza wyborcza zaczyna się o północy z piątku na sobotę i potrwa do godz. 21 w niedzielę.

Już za pół godziny zacznie się cisza wyborcza, dlatego kończymy naszą relację na żywo z ostatniego dnia kampanii przed wyborami samorządowymi. Dziękujemy za uwagę i zachęcamy do udziału w wyborach w niedzielę!

Reklama

Późnym wieczorem premier Mateusz Morawiecki spotkał się ze strażakami OSP w Winnicy (mazowieckie). Szef rządu zwrócił uwagę, że strażacy są bardzo często pierwszą ekipą, która pojawia się na miejscu, jakiegoś nieszczęśliwego zdarzenia. "Zanim dojadą inne służby, to pełnicie tą uniwersalną, tą powszechną służbę" - mówił.

"Jesteście mężni, jesteście bohaterami naszej współczesności. Ratujecie często ludzi, dobytek z bardzo trudnej sytuacji, nie wahając się narażać własne życie, własne zdrowie" - podkreślił.

Roman Giertych także apeluje. 

- Żywiec zawsze był częścią Europy, zawsze był znany w Europie i na świecie, i propozycja, aby go jeszcze bardziej wspierać jest nam bardzo bliska i będziemy to robić zawsze. Ale aby tak się stało, musimy wygrać te wybory. Te wybory będą ważne, bo potwierdzą, czy Polska skutecznie będzie zajmować miejsce w UE, czy będzie jej dumną częścią, czy też z tej UE będzie wypychana przez rząd PiS" - mówił Schetyna.

W Lublinie: 

Na finiszu kampanii słowa kandydata Zjednoczonej Prawicy na temat powstania warszawskiego i wyborów samorządowych, wywołały w ostry spór między jego przeciwnikami i zwolennikami politycznymi.

Do słów Jakiego odniosła się m.in. prezydent Warszawy Hanna Gronkiewicz-Waltz, która napisała: "Porównanie wyborów do #PowstanieWarszawskie jest najbardziej haniebną rzeczą tej kampanii! Jak bardzo trzeba nie czuć Warszawy, żeby skojarzyć dramat mieszkańców z wyścigiem wyborczym? Jako prezydent @warszawa i córka powstańca nie zgadzam się na to!".

Kandydat na wiceprezydenta Koalicji Obywatelskiej Paweł Rabiej, odnosząc się do słów Jakiego napisał: "Zupełne przedszkole. Ale czego się spodziewać po kimś, kto kompletnie nie szanuje naszego miasta i nie rozumie jego ducha".

Premier Morawiecki teraz z wizytą w Golądkowie, w zespole Szkół Rolniczych.

- My mamy idee przywrócenia Polsce braterstwa, a nasi przeciwnicy mają ideologie kłamstwa, manipulacji, podziałów - powiedział prezes PSL Władysław Kosiniak-Kamysz, który wieczorem w Krakowie kończy kampanię wyborczą. 

Szef Polskiego Stronnictwa Ludowego ostatnie spotkanie wyborcze zorganizował na placu Szczepańskim, nieopodal Rynku Głównego, gdzie - jak przypomniał prezes PSL - przysięgę złożył Tadeusz Kościuszko, który pokazał, że braterstwo między szlachtą a chłopami jest możliwe.

Do ciszy wyborczej pozostały niecałe dwie godziny. Kampania trwa. 

- Niedzielne wybory samorządowe są o wartościach - tak jak kiedyś Stefan Starzyński mówił o Warszawie wielkiej, o jej niezłomnym duchu, tak ja dziś obiecuję, że Warszawa będzie wielka swym charakterem, różnorodnością i otwartością - mówił Rafał Trzaskowski.

A w Szczecinie: 

Rzecznik sztabu kandydata Zjednoczonej Prawicy na prezydenta Warszawy Patryka Jakiego, Jacek Ozdoba został zaatakowany przez demonstrantów, którzy zakłócali spotkanie Jakiego i koncert w Parku Praskim, a przez jedną z kobiet został uderzony w twarz. 

- Osoby zgromadzone naokoło krzyczały na starsze, 70-letnie kobiety. Ludzie pełni agresji, nietolerancji krzyczeli hasło np. 'Konstytucja' nie rozumiejąc go. Jedna z pań na moje pytanie, czemu pani nie reaguje, kiedy dochodzi do eskalacji napięcia, zaczęła krzyczeć, uderzyła mnie w twarz - relacjonował rzecznik w rozmowie z PAP.

Oprócz Ozdoby zaatakowany został również szef sztabu Jakiego Oliwer Kubicki, który - jak powiedział PAP rzecznik - "próbując opanować eskalację napięcia, został przez manifestantkę opluty".

- W tę niedzielę wszyscy idźmy na wybory - apeluje Rafał Trzaskowski. 

- Popieram na prezydenta Warszawy pana Patryka Jakiego - słyszymy na nagraniu Zofii Pileckiej-Optułowicz, córki Rotmistrza Witolda Pileckiego.

Premier Morawiecki znalazł czas także na selfie. 

- Zbliżające się wybory będą bardzo ważne, bo potwierdzą, czy Polska skutecznie będzie zajmować miejsce w UE, czy będzie jej dumną częścią, czy też z tej Unii będzie wypychana przez rząd PiS - mówił w Żywcu lider PO Grzegorz Schetyna.

Patryk Jaki podczas wizyty w parku Praskim porównał wybory samorządowe do powstania warszawskiego.

- Podczas powstania warszawskiego warszawiacy mogli zostać w domu, ale chwycili za broń, bo kochali Warszawę. My dzisiaj stoimy przed podobnym wyborem - mówił.

Oburzonych tą wypowiedzią jest wielu.

Rafał Trzaskowski - w ramach akcji "24 godziny dla Warszawy" - odwiedził wieczorem stołeczną Pragę, gdzie otrzymał wsparcie senatora Marka Borowskiego, który o prezydenturę stolicy ubiegał się w 2006 r. 

Marek Borowski przypomniał, że od prawie ośmiu lat jest senatorem, wybieranym właśnie z okręgu praskiego. Zwrócił uwagę, że Praga wciąż boryka się z wieloma problemami, których rozwiązanie proponuje Trzaskowski (wymienił m.in. domy bez centralnego ogrzewania). "Dlatego myślę, że jest nie tylko bardzo dobrym kandydatem dla całej Warszawy, ale też bardzo dobrym kandydatem dla Pragi" - podkreślił senator.

Rafał Trzaskowski dziękuje żonie za wsparcie.

- Spóźniona sprawiedliwość dziejowa musi być stopniowo naprawiana. Późno, ale w końcu zaczęliśmy naszych rodaków ze Wschodu ściągać do Polski - mówił premier Mateusz Morawiecki podczas spotkania z repatriantami w Pułtusku.

Premier oświadczył również, że rząd chce, aby rodacy, którzy w ostatnim czasie wyjechali za granicę, m.in. do Wielkiej Brytanii, przyjeżdżali z powrotem do Polski. - To jest nasza polska wspólnota, czujemy się za nią odpowiedzialni - zaznaczył szef rządu.

Premier Mateusz Morawiecki na antenie TVP 1 nie tylko o wyborach.

- Nie ma groźby, że Polska zostanie wyprowadzona z UE. To są zwidy, omamy PO, która szamocze się, nie potrafi dyskutować na temat programu, tego co mamy do zaproponowania my, a co oni - powiedział. 

Konferencja Rafała Trzaskowskiego podsumowująca kampanię wyborczą.

- Skuteczne działanie, jak w przypadku walki z mafiami VAT-owskimi, PiS chce przełożyć na samorządy. Dlatego namawiamy do zmiany tam, gdzie samorządy są nieudolnie rządzone przez PO i PSL. Warto dać szansę Prawu i Sprawiedliwości - podkreślił premier Mateusz Morawiecki na antenie TVP 1. 

- Polska to nie jest brzydka panna na wydaniu bez posagu, jak mówił jeden z członków PO, ale silne i dumne państwo - powiedział w programie "Gość Wiadomości" (TVP Info) premier Mateusz Morawiecki.

Morawiecki podkreślał w programie "Gość Wiadomości" w TVP i TVP Info, że Prawo i Sprawiedliwość realizuje wielkie programy społeczne i programy inwestycyjne; przypomniał też, że agencja S&P Global podwyższyła w zeszłym tygodniu rating Polski. "Zbieramy bardzo dużo pochwał na całym świecie - byłem w Nowym Jorku, w Londynie, w Brukseli teraz, a więc można zrobić jeszcze dużo lepiej" - zaznaczył Morawiecki.

Pytany o Polskie Stronnictwo Ludowe, premier zwrócił uwagę, że PSL przez wiele lat rządziło w samorządach i koalicjach rządowych. "Wyprzedali w tym czasie przedsiębiorstw przetwórczych warzywno-owocowych, powodując tym samym, że rolnicy są dzisiaj zdani na łaskę i niełaskę pośredników. To jest robota PSL, podobnie jak zakaz handlu detalicznego" - powiedział Morawiecki. Wytknął też ludowcom podniesienie wieku emerytalnego dla rolników.

Patryk Jaki zakończył akcję #100iMyPodBlokiem

Demonstracja przeciwników i zwolenników Patryka Jakiego w Warszawie

Według lidera PO nawet wyborcy PiS "zaczynają kręcić głowami" i mówić to samo politykom Koalicji Obywatelskiej: "że ci na górze kompletnie zwariowali". 

"Najwierniejsi PiS-owscy wyborcy zaczynają myśleć, że tej partii przydałby się zimny prysznic, że jak dostaną nauczkę w tych wyborach, to może oprzytomnieją" - dodał szef Platformy. Po raz kolejny zarzucił politykom PiS kłamstwa. "Chyba tak naprawdę wierzą, tak, jak Morawiecki, że ludzie są głupi, tylko że ludzie nie są głupi. Ludzie są mądrzy, mają oczy i widzą" - podkreślił Schetyna.

Wyraził także pogląd, że "dobra zmiana" wchodzi obecnie "w etap przekrętów". "Widzieliśmy to ostatnio: limuzyny, nagrody, premier, drugie pensje to już za mało. Teraz się wzięli za większe, za grube pieniądze takie, jak w aferze radomskiej, którą pokazywały media" - mówił lider Platformy. "Polska dla nich to skrzynia ze skarbami, nie możemy dopuścić, żeby te skarby rozkradli" - dodał.

"Głosujmy na listę Prawa i Sprawiedliwości - to strzał w 10!"

- Nasze marzenia są tam, gdzie nasze odwaga; nie pozwólmy zabrać Polski złodziejom naszych marzeń - powiedział w Pułtusku premier Mateusz Morawiecki. Podkreślił również, że trzeba "dbać o człowieka wszędzie tam, gdzie on się znajduje".

- Wygramy 21 października, ponieważ mamy najlepszy program, który opiera się na wsparciu wszystkich tych, którzy potrzebują tego wsparcia - powiedział prezes PSL Władysław Kosiniak-Kamysz.

"Nie będziemy dzielić naszych małych ojczyzn na lepsze i gorsze sorty" - zadeklarował.

Poseł PO Andrzej Halicki apeluje: Oddajcie babci dowód

- Są ludzie, którzy cenią sobie poklask w Brukseli, ale my działamy dla dobra Polski i Polaków - powiedział premier Mateusz Morawiecki w Pułtusku. 

"Nie ma Polski A czy B"

- W Krakowie jest szansa na zmianę, liczę, że do niej dojdzie - powiedział niezależny kandydat na prezydenta miasta Łukasz Gibała. 

"Kampania była bardzo krótka, bo została ogłoszona przez premiera Mateusza Morawieckiego w ostatnim możliwym momencie. Uważam, że kampanie powinny być jednak dłuższe" - powiedział Gibała.

"Brakowało pełnej wymiany poglądów kandydatów. Ze względu na postawę Jacka Majchrowskiego i Małgorzaty Wassermann, którzy początkowo - w mojej ocenie - unikali takich spotkań, za mało było dyskusji z udziałem wszystkich kandydatów" - ocenił.

Gibała dodał, że wierzy, iż uda mu się wejść do II tury.

"Żeby ustalić wyniki do sejmików, potrzebne będą wyniki z całego województwa. Mówiłabym raczej o wtorku" - powiedziała Magdalena Pietrzak w rozmowie z RMF FM.

Szefowa Krajowego Biura Wyborczego dodała, że jeśli chodzi o wójtów, burmistrzów i prezydentów miast jest duże prawdopodobieństwo, że w bardzo małych gminach niektóre wyniki wyborów mogą być znane w poniedziałek.  

- Dotychczasowy monopol partyjny w Gdańsku został rozbity przez oddolny, obywatelski ruch Wszystko dla Gdańska - powiedział w piątek ubiegający się o reelekcję prezydent miasta Paweł Adamowicz.

- Zbliżają się wybory samorządowe. Zwróćmy uwagę na to, kogo wybieramy. Zobaczcie, ta nienormalność szerzy się w różnych miastach, wielkich miastach, tzw. parady, marsze równości, a w rzeczywistości nienormalności, wbrew prawu naturalnemu - zwróćmy na to uwagę. Nie wybierajmy ludzi, którzy niszczą cywilizację chrześcijańską. Wybierajmy ludzi prawych, ludzi światłych, ludzi wierzących, ludzi, którzy udowodnili swoimi czynami, że są z Chrystusem, że są z naszą Ojczyzną. - apeluje o. Tadeusz Rydzyk w Radiu Maryja.

Schetyna do Ślązaków: Idźcie w niedzielę na wybory, pokażcie, co to Śląsk 

- Nie można odmówić prawa do głosowania osobie w koszulce "konstytucja" - powiedziała szefowa Krajowego Biura Wyborczego Magdalena Pietrzak w rozmowie z RMF FM.

"Państwowa Komisja Wyborcza zajmowała się tym problemem, bo dostała takie pytanie. Stwierdziła, że ponieważ w trakcie trwania ciszy wyborczej wszelkie formy agitacji, działań, symboli, znaków, napisów, które mogą kojarzyć się z jakimiś podmiotami, które uczestniczą w życiu publicznym, czy związanym z kampanią wyborczą nie są wskazane" - stwierdziła Pietrzak pytana o to, czy można odmówić wydania karty do głosu osobie, która przyjdzie do lokalu wyborczego z koszulką z napisem "konstytucja" i czy będzie to naruszenia ciszy wyborczej. 

Prezes świętokrzyskiego PiS poseł Krzysztof Lipiec podczas konferencji prasowej w Kielcach ocenił, że kończy się "bardzo ważna" kampania wyborcza. 

"Pragnę wyrazić ogromną wdzięczność tym wszystkim mieszkańcom województwa świętokrzyskiego, z którymi mieliśmy przyjemność spotykać się na wyborczym szlaku. Dziękuję za te dobre spotkania, dobre rozmowy, za podpowiedzi i dobro słowo, jakie otrzymywaliśmy od naszych wyborców" - podkreślił.

Prezes PiS mówił w Zamościu o planach na najbliższe cztery lata dla Lubelszczyzny - m.in. dotyczących inwestycji drogowych, odnoszących się do kultury, sportu i seniorów. 

"Jeśli to wszystko czytam, to myślę, że należy użyć jednego słowa, które jest bardzo ważne i to w różnych znaczeniach w Polsce. To jest słowo odnowa, która ma swoje znaczenie w sensie politycznym, choć ja nie chciałbym go używać, bo używano go w czasie komunizmu, były kolejne odnowy (...) ale jest i inne znaczenie tego słowa - Polskę trzeba odnowić także w sensie można powiedzieć fizycznym" - powiedział Jarosław Kaczyński.

- Znamy problemy łodzian i chcemy je rozwiązywać - powiedział kandydat Zjednoczonej Prawicy na prezydenta Łodzi, poseł PiS Waldemar Buda. Ostatniego dnia kampanii samorządowej zapewnił, że szansa, którą dostał od wyborców, nie zostanie zmarnowana.

"Odbyliśmy setki spotkań z mieszkańcami, byliśmy w każdym zakątku Łodzi, rozmawialiśmy o najdrobniejszych problemach, z którymi borykają się łodzianie. Dziś jesteśmy pewni, że te problemy znamy i chcielibyśmy mieć narzędzia i możliwości, żeby te problemy rozwiązywać w najbliższej przyszłości" - powiedział Buda na konferencji prasowej podsumowującej kampanię samorządową.

Kandydat Koalicji Obywatelskiej na prezydenta stolicy Rafał Trzaskowski uczestniczy w wiecu pamięci Piotra Szczęsnego i jego manifestu "Ja zwykły szary człowiek. Obudźcie się!" na Placu Defilad w Warszawie. 

Rok temu Piotr Szczęsny dokonał aktu demonstracyjnego samopodpalenia się na Placu Defilad w proteście przeciwko polityce Prawa i Sprawiedliwości. 

Koncert HCR z udziałem Patryka Jakiego, kandydata Zjednoczonej Prawicy na prezydenta Warszawy.

Przedwyborczy piątkowy wieczór prezes PiS Jarosław Kaczyński spędza w Zamościu na spotkaniu z wyborcami.

Polityk ocenił, że dzisiaj "przeciwnicy z opozycji totalnej" przyjęli formułę polityczną, w której nie można rozmawiać. "To formuła fatalna i dlatego wielkie zwycięstwo Prawa i Sprawiedliwości w samorządach ograniczające właśnie te kompletnie niepotrzebne starcia i budujące współpracę jest bardzo potrzebne Polsce, wszystkim Polakom, także i tym, którzy Prawa i Sprawiedliwości specjalnie nie lubią i którzy nie będą na PiS głosować" - powiedział Kaczyński.

Jak mówił, "uczciwa i kompetentna władza na różnych szczeblach może w Polsce bardzo dużo (uczynić)". "W Polsce jest ogromny potencjał, możemy szybko iść do przodu" - podkreślił prezes PiS.

"A cel (...) mamy jasny i on się już dzisiaj rysuje na horyzoncie (...). Na horyzoncie rysuje się Polska, która nie będzie ustępowała, jeżeli chodzi o poziom dochodów na głowę (mieszkańca) krajom na zachód od naszych granic. Nie osiągniemy tego jutro, czy za pięć lat, ale to może być okres niezbyt długi, nawet w perspektywie życia człowieka" - powiedział prezes PiS.

- My, kobiety chcemy samorządu nastawionego na konkret, na bliskość ludziom; chcemy samorządów, które rozwiązują żywotne sprawy ich mieszkańców - powiedziała w piątek w Chorzowie szefowa Nowoczesnej Katarzyna Lubnauer.

Lubnauer oceniła podczas konwencji regionalnej Koalicji Obywatelskiej w Chorzowie, że tegoroczna kampania samorządowa nie dotyczy tylko spraw lokalnych, ale przyszłości Polski.

"Polska jest kobietą. Polska samorządowa jest kobietą i to nowoczesną kobietą. Polska samorządowa, o której marzymy, to nie ideologia, to nie są kłótnie i głupie swary. To nie są pomniki na każdym rogu, zmiany nazw ulic, to nie jest tępa propaganda PiS" - mówiła liderka Nowoczesnej.

Walczymy o wynik dwucyfrowy - mówił w Piotrkowie Trybunalskim lider ludowców Władysław Kosiniak-Kamysz. Dodał, że głos oddany na PSL to 100 proc. gwarancji, że PiS zostanie zatrzymany. Oświadczył też, że wyborach PSL wyklucza jakąkolwiek koalicję z PiS.

Prezes Stronnictwa przyjechał do Piotrkowa Tryb. podsumować kończąca się kampanię wyborczą w wyborach samorządowych.

Kosiniak-Kamysz stwierdził, że od trzech PSL straszone jest niskim poparciem, jakie otrzymuje w różnych sondażach. Według niego robiono to, aby zachwiać pozycję Stronnictwa. Jego zdaniem, to wybory samorządowe będą pierwszym wiarygodnym sondażem, który pokaże, czego Polacy oczekują i jak Polacy ustosunkowują się też do tego, co się obecnie dzieje w kraju.

Przewodniczący Sojuszu Włodzimierz Czarzasty twierdzi, że SLD ma ofertę dla wyborców PiS, PO i lewicy. Apelując na piątkowej konferencji prasowej o głosy do wyborców PiS, Czarzasty zadeklarował, że SLD da im to, co daje im PiS, a zarazem odda to, co PiS zabrał.

"Damy wam całą sferę socjalną i oddamy całą sferę związaną z historią, z honorem ludzi, szczególnie ludzi aktywnych zawodowo do 1990 r., oddamy wam prawdę historyczną, oddamy wam wszystko to, co zostało przez PiS zepsute w ramach łamania prawa i łamania konstytucji" - zapowiedział szef SLD.

Odrzucił jednocześnie możliwość wchodzenia do koalicji z partią rządzącą w samorządach. "Nie ze mną takie numery" - zapowiedział Czarzasty.

Podkreślił, że jego ugrupowanie ma ofertę także dla wyborców PO. Szczególnie tych, którzy odeszli kiedyś od SLD i zasilili PO", chcą realizacji postulatów dot. m.in. liberalizacji prawa do przerywania ciąży oraz legalizacji związków partnerskich - zaznaczył Czarzasty. "Jeżeli macie takie poglądy, to nie głosujcie na podróbę. Wracajcie do SLD, wracajcie do komitetu koalicyjnego SLD Lewica Razem" - zaapelował Czarzasty.

A tak agituje Krystyna Krzekotowska, kandydatka Światowego Kongresu Polaków na prezydent stolicy:

Urząd Ochrony Danych Osobowych (UODO) wydał poradnik RODO dotyczący ochrona danych osobowych w kampanii wyborczej oraz podczas samego głosowania. Wśród wielu spraw związanych z administracją i przechowywaniem danych znalazły się również praktyczne informacje dotyczące samego przebiegu głosowania.

UODO zwraca uwagę, że mężowie zaufania mogą rejestrować (np. nagrywając wideo) przebieg czynności obwodowej komisji wyborczej. Mężowie zaufania mają prawo nagrywać, kiedy komisja wyborcza sprawdza czy urna jest pusta, gdy opieczętowuje ją czy też sprawdza liczbę kart do głosowania właściwych dla przeprowadzanych wyborów, jak również czy w lokalu wyborczym znajduje się odpowiednia liczba łatwo dostępnych miejsc zapewniających tajność głosowania. Nie mogą jednak rejestrować wyborców przystępujących do głosowania.

Mężowie zaufania nie mogą nagrywać na wideo lub fotografować głosujących. Dane zawarte w spisie wyborców nie powinny być widoczne dla osób, które podpisem potwierdzają odbiór kart do głosowania.

Komitet Wyborczy PiS złożył pozew w trybie wyborczym przeciwko PSL za "kłamstwa o premierze Mateuszu Morawieckim". Chodzi o materiał wyborczy pochodzący i sfinansowany przez PSL, który ukazał się w jednym z ogólnopolskich dzienników.

W materiale w dwóch kolumnach zatytułowanych "Morawiecki vs. Kosiniak-Kamysz" zestawiono stwierdzenia dotyczące PiS, którego skrót rozwinięto jako "Pazerni i Skąpi" oraz PSL, które opisano jako "Potrafią Służyć Ludziom". Zestawiono także wizerunki Morawieckiego i lidera PSL Władysława Kosiniaka-Kamysza.

W kolumnie PiS opatrzonej wizerunkiem premiera napisano m.in: "Podniósł wiek emerytalny rolnikom. Od 1 stycznia 2018 r. skazał rolników na pracę do śmierci"; "Wyprzedawał polską ziemię obcokrajowcom. Ponad 1000 hektarów trafiło w obce ręce w samym tylko 2017 roku rządów PiS"; "Chce, żeby Polacy zapierd... za miskę ryżu"; "Dorobił się na krzywdzie Frankowiczów, którzy dziś toną w długach"; "Pół miliarda dla hrabiów Czartoryskich".

Kandydat Prawa i Sprawiedliwości na radnego Jaworzna Rafał Bebak zmarł w nocy, podczas akcji plakatowania - informuje portal jaworzno.pl.

Rafał Bebak, 56-letni kandydat na radnego miasta z ramienia PiS zmarł w nocy z czwartku na piątek 19 października. Do zdarzenia doszło podczas rozwieszania plakatów na mieście. Mężczyzna wybrał się rowerem rozwieszać swoje banery wyborcze.

Więcej: Nie żyje kandydat PiS na radnego

Małgorzata Wassermann rozdawała dzisiaj precle w centrum Krakowa.

Państwowa Komisja Wyborcza apeluje do wyborców, by w niedzielnych wyborach samorządowych przed oddaniem głosu zapoznali się z instrukcją do głosowania - powiedział sędzia PKW Wiesław Błuś. Przypomniał też zasady poprawnego oddawania głosów w wyborach.

Sędzia Błuś zwrócił uwagę, że na kartach do głosowania zamieszczona jest instrukcja jak głosować. "Państwowa Komisja Wyborcza apeluje do wszystkich wyborców, aby przed oddaniem głosu, (postawieniem) tego znaku X na karcie do głosowania, zapoznali się z tą instrukcją" - dodał sędzia PKW.

Sąd Apelacyjny w Warszawie oddalił w piątek zażalenie Bezpartyjnych Samorządowców na orzeczenie sądu I instancji ws. ich wniosku w trybie wyborczym wobec kandydata Zjednoczonej Prawicy na prezydenta Warszawy Patryka Jakiego.

Wnioskodawcy domagali się zakazu rozpowszechniania przez Jakiego informacji, że rząd udzielił gwarancji na obiecywane przez niego inwestycje.

Sąd Apelacyjny ocenił w uzasadnieniu, że zażalenie wnioskodawców było "niezasadne", a ich zarzuty "nie zasługiwały na uwzględnienie".

Kandydat Zjednoczonej Prawicy na prezydenta Gdańska Kacper Płażyński zapowiedział w piątek, że w przypadku swojego zwycięstwa wyborczego, przeprowadzi inwentaryzację mieszkań komunalnych, obejmującą ich liczbę oraz stan, w jakim się znajdują.

Na briefingu prasowym Płażyński oraz kandydaci Prawa i Sprawiedliwości do Rady Miasta Gdańska przypomnieli o prowadzonej podczas kampanii wyborczej akcji pn. "Mieszkania Adamowicza".

W Warszawie najwięcej badanych swój głos chce oddać na kandydata Koalicji Obywatelskiej Rafała Trzaskowskiego (42,9 proc.) - wynika z najnowszego sondażu CBM Indicator dla "Wiadomości" TVP1.

Na drugim miejscu poparciem rzędu 37,7 proc. znalazł się kandydat Zjednoczonej Prawicy Patryk Jaki. Trzecią pozycję zajął Jan Śpiewak z komitetu Wolne Miasto Warszawa. 

Według innego sondażu tej samej pracowni w Gdańsku na największe poparcie może liczyć obecny prezydent Paweł Adamowicz z poparciem rzędu 30,9 proc. Tuż za nim uplasował się kandydat Zjednoczonej Prawicy Kacper Płażyński, na którego chęć oddania swojego głosu zadeklarowało 26,2 proc. badanych. Na trzecim miejscu znajduje się kandydat Koalicji Obywatelskiej Jarosław Wałęsa (25 proc.).

Z kolei w Krakowie 41,5 proc. respondentów zdecydowało, że w niedzielę zagłosuje na obecnego prezydenta miasta Jacka Majchrowskiego (KWW Jacka Majchrowskiego Obywatelski Kraków), którego poparła Koalicja Obywatelska. Drugie miejsce zajęła kandydatka Zjednoczonej Prawicy Małgorzata Wassermann z poparciem 34,6 proc. badanych. Trzecie miejsce przypadło Łukaszowi Gibale z komitetu Kraków dla Mieszkańców.

Kandydat na Prezydenta Zjednoczonej Prawicy Patryk Jaki zapowiedział w piątek, że jeśli wygra wybory, uruchomi program pomocy dla seniorów. Jaki chce też przywrócić możliwość wykupu mieszkań komunalnych z bonifikatą 75-90 proc. dla lokatorów z długim stażem najmu.

"Był czas kiedy seniorzy zrobili coś dla Warszawy, jest czas, żeby zrobić cos dla seniorów" - mówił w piątek Patryk Jaki na konferencji zorganizowanej na warszawskiej Pradze-Północ. Jak wyjaśnił, chodzi mu o to, że to obecni seniorzy odbudowywali Warszawę ze zniszczeń po II wojnie światowej. "Dlatego musimy seniorów traktować w sposób wyjątkowy" - podkreślił.

Przedstawiając swój program dla seniorów, Jaki zapowiedział stworzenie karty "senior plus". "Taka karta funkcjonuje nie tylko na Zachodzie, ale także w niektórych miastach w Polsce. Bardzo źle, że Warszawa nie ma takiej karty" - ocenił.

Małopolska jest na najlepszej drodze rozwoju od lat - przekonywał w piątek marszałek województwa małopolskiego Jacek Krupa, który wraz z kandydatami Koalicji Obywatelskiej podsumował kampanię na krakowskim Dworcu Głównym PKP.

Krupa, który przyjechał na spotkanie pociągiem samorządowego przewoźnika Kolei Małopolskich wskazał, że rozwój transportu kolejowego w ramach Szybkiej Kolei Aglomeracyjnej jest sukcesem obecnego zarządu województwa.

Zawsze obiecywałem to, co jest realne; nigdy nie mówiłem o obietnicach nie mających pokrycia - powiedział w piątek dziennikarzom ubiegający się o reelekcję prezydent Krakowa Jacek Majchrowski. W jego ocenie kampania wyborcza była "bardzo spokojna".

"Kampania była bardzo spokojna i delikatna, z małymi wyjątkami ze strony niektórych moich konkurentów" - ocenił Majchrowski. "Po mnie chyba państwo nie spodziewaliście się fajerwerków i tego, że będę robił show. Mieszkańcy mnie znają, wiedzą, co robię i co robiłem do tej pory. Wiedzą, że robię to w porozumieniu z nimi" - podkreślił prezydent.

Prezydent Lublina Krzysztof Żuk złożył doniesienie do prokuratury w sprawie wypowiedzi posła PiS Sylwestra Tułajewa dotyczącej przyjmowania przez Żuka "islamskich imigrantów", a także ws. billboardów, które - jego zdaniem - nawołują do nienawiści wobec migrantów.

Ubiegający się o reelekcję prezydent Lublina zapowiadał wcześniej złożenie pozwu w trybie wyborczym przeciwko Sylwestrowi Tułajewowi, który jest kandydatem Zjednoczonej Prawicy Lublina. Chodzi o wypowiedź Tułajewa, w której sugerował on, że Żuk chce przyjąć "islamskich imigrantów".

Nie uśpijmy naszej czujności, idźmy do wyborów - zaapelowała w piątek ubiegająca się o reelekcję prezydent Łodzi Hanna Zdanowska (PO). Podsumowując swoją kampanię zaznaczyła, że jej plan na kolejną kadencję to "konkrety", a nie "slogany i obietnice, które niewiele znaczą".

Więcej: Apel Zdanowskiej

Wyniki wyborów wójtów, burmistrzów i prezydentów miast - w optymistycznym wariancie - poznamy już w poniedziałek nad ranem - powiedziała PAP szefowa Krajowego Biura Wyborczego Magdalena Pietrzak. Wyniki wyborów do sejmików województw będą znane najwcześniej we wtorek.

Szefowa KBW zaapelowała też, by na karcie do głosowania nie robić żadnych dopisków.

Na głosy warszawskich kierowców - również autobusów - liczy przede wszystkim kandydat na prezydenta Warszawy Janusz Korwin-Mikke. Na konferencji prasowej podsumowującej kampanię komitetu "Wolność w Samorządzie" zaprezentował swój spot wyborczy z udziałem Liroya.

"Hasłem kampanii jest Warszawa przyjazna kierowcom, bo kierowcy są najbardziej gnębieni" - podkreślił Korwin-Mikke.

W niedzielę w wyborach samorządowych "gramy" o przyszłość Białegostoku" - mówił w piątek na konferencji prasowej podsumowującej kampanię kandydat Koalicji Obywatelskiej na prezydenta tego miasta, obecny prezydent Białegostoku Tadeusz Truskolaski. Liczy, że uda mu się wygrać w pierwszej turze.

Truskolaski, który od trzech kadencji rządzi miastem, w tym roku wystartował jako kandydat Koalicji Obywatelskiej; w Białymstoku tworzą ją: Platforma Obywatelska, Nowoczesna, komitet Tadeusza Truskolaskiego oraz Forum Mniejszości Podlasia (czyli kandydaci środowiska prawosławnego).

Głos oddany na Polskie Stronnictwo Ludowe jest gwarancją pokoju, a głos oddany na PiS to głos oddany na wojnę - powiedział w piątek lider PSL Władysław Kosiniak-Kamysz. Naszą dziejową misją jest zjednoczyć Polskę i Polaków; w nas jest siła i wiara - dodał.

Kosiniak-Kamysz podkreślił na konferencji prasowej zorganizowanej przy pomniku Wincentego Witosa w Warszawie, że te wybory samorządowe "są po to, żeby wyłonić dobrych gospodarzy". Według niego partia rządząca w Polsce nie ma idei, tylko ideologię "kłamstwa, obłudy, manipulacji, dzielenia Polaków na lepszy i gorszy sort, na patriotów i zdrajców".

W kampanii pokazaliśmy, że nie musimy oddychać smogiem, a deweloperzy nie muszą królować w mieście; to wszystko może się zmienić - powiedziała w piątek kandydatka Zjednoczonej Prawicy na prezydenta Krakowa Małgorzata Wassermann. Jak dodała, krakowianie powinni w niedzielę oddać głos na zmianę.

Najbliższe wybory to zderzenie świata wartości i układów; pokażmy, że my, ludzie, którzy kiedyś mieli zacząć i skończyć pod blokiem, dziś podnoszą głowy i mówią: "Niech zwycięża uczciwa Warszawa!" - przekonuje w najnowszym spocie kandydat Zjednoczonej Prawicy na prezydenta Warszawy Patryk Jaki.

"Urodziłem się na tym blokowisku, nie miałem arystokratycznych korzeni ani zagranicznych stypendiów. Miałem tak jak większość z was zginąć gdzieś w masie, nie znaczyć nic, nie mieć na nic wpływu" - mówi Jaki w spocie, który rozpoczyna się kadrem na opolskie osiedle.

"Gdy mój konkurent jeździł na narty do bogatych Stanów, ja dorabiałem, roznosząc ulotki i zbierając na studia. Kiedy ja walczyłem o przywrócenie godności ludzi, oni zatrudniali żony w ratuszu i potem udawali, że nic nie słyszą o tragediach ludzi, powstańców wyrzucanych do piwnic. Kiedy ja pomagałem potrzebującym, oni ze swoimi kolegami-celebrytami nabijali się z rozstrzeliwanych bohaterów" - wylicza.

Kandydat KO do sejmiku województwa świętokrzyskiego ma sprostować nieprawdziwe informacje, że Stowarzyszenie Kukiz'15 "jest koalicjantem PiS" i że w Sejmie "zawsze głosuje tak jak PiS" - wynika z postanowienia wydanego w piątek w trybie wyborczym przez Sąd Okręgowy w Kielcach.

Postanowienie jest nieprawomocne.

Sąd rozpatrywał sprawę z wniosku kandydatki Kukiz'15 do sejmiku województwa świętokrzyskiego, szefowej stowarzyszenia w regionie Magdaleny Fogiel-Litwinek. Wniosła ona m.in. o zaprzestanie rozpowszechniania przez kandydata Koalicji Obywatelskiej do sejmiku Lucjana Pietrzczyka (PO), informacji, jakie podał w debacie przedwyborczej w TVP3 Kielce i Radia Kielce.

PiS aspiruje do rządzenia w Warszawie, zasadne staje się więc pytanie, czy ratusz pomoże zrealizować budowę wieżowca spółki "Srebrna", gdy prezydentem stolicy zostanie kandydat Zjednoczonej Prawicy Patryk Jaki - powiedział w piątek poseł PO Marcin Kierwiński.

Kierwiński mówił podczas konferencji prasowej w Sejmie o doniesieniach piątkowej "Gazety Wyborczej" nt. kontrolowanej przez Instytut im. Lecha Kaczyńskiego spółki "Srebrna".

Według dziennika, prezes PiS Jarosław Kaczyński "osobiście włączył się w inwestycje spółki". Z dokumentów, którymi dysponuje gazeta ma wynikać, że "2 lutego 2018 roku rada Instytutu dała zgodę na "podjęcie przez zarząd czynności związanych z realizacją przedsięwzięcia deweloperskiego przez spółkę Srebrna". Chodzi o 190-metrowy wieżowiec, tzw. Srebrna Tower, który - wedle doniesień medialnych - ma powstać na rogu ul. Srebrnej i Towarowej w Warszawie.

Wszystkie dzielnice Łodzi na 21-kilometrowej trasie spacerowego półmaratonu zamierza odwiedzić ostatniego dnia kampanii w piątek kandydat Zjednoczonej Prawicy na prezydenta miasta, poseł PiS Waldemar Buda. "Chcę przekonywać niezdecydowanych do odważnego wyboru w niedzielę" - ogłosił.

Jak zapowiedział w piątek kandydat Zjednoczonej Prawicy na prezydenta Łodzi, ostatni dzień samorządowej kampanii zamierza spędzić intensywnie. Poinformował, że jego planem na finisz wyborów jest spacer przez łódzkie dzielnice, a wyznaczona trasa wynosi 21 kilometrów, czyli tyle, ile liczy półmaraton.

"Jestem silnie przekonany, że Warszawa nie tylko może, ale musi budować szybciej metro. Metro musi być podstawowym szkieletem komunikacji" - powiedział Patryk Jaki Ocenił, że obecna prezydent miasta Hanna Gronkiewicz-Waltz buduje "około 3 km metra w kadencję". Tymczasem - jak stwierdził - burmistrz Madrytu podczas jednej kadencji oddał do użytku 50 km metra.

"Trzeba sobie zadać pytanie - coś tu jest nie tak. Jeżeli ktoś próbuje mi powiedzieć, że Warszawa nie może mieć więcej kilometrów metra niż stolice Rumunii, Bułgarii, Czech czy Węgier, ja mówię, że się na to nigdy nie zgodzę" - podkreślił.

Wybory to zawsze święto demokracji, ale te wybory samorządowe są szczególne, bo obecnie niezależność instytucjonalna i podmiotowość samorządu jest zagrożona - mówił w piątek szef PO Grzegorz Schetyna. Zapewnił, że Koalicja Obywatelska będzie bronić samorządu przed centralistyczną polityką PiS.

Liderzy Koalicji Obywatelskiej odwiedzili w piątek przed południem Końskie w województwie świętokrzyskim.

"Apelujemy i prosimy - o godz. 7 rano w niedzielę otwierane są lokale wyborcze - jesteśmy przy urnach i głosujemy na listę nr 4, na Koalicję Obywatelską. Trzymamy kciuki za wybory tutaj, za wyniki w powiecie koneckim i w całym Świętokrzyskiem" - mówił Schetyna na konferencji w Końskich.

Burmistrz Rabki Ewa Przybyło, która została prawomocnie skazana uważa, że jej sprawa jest inna niż ta dotycząca prezydent Łodzi i nie ma wpływu na piastowaną przez nią funkcję. Wojewoda małopolski oświadczył, że nic nie wiedział o sprawie i ją weryfikuje.

Przybyło ubiega się o reelekcję w niedzielnych wyborach pod szyldem Komitetu Wyborczego Wyborców Ewy Przybyło.

"Odnosząc się do dyskusji medialnych dotyczących burmistrz Rabki-Zdroju przekazujemy, że Małopolski Urząd Wojewódzki w Krakowie do środy nie posiadał informacji o wyroku, którego ta dyskusja dotyczy. Obecnie te informacje weryfikujemy. Jeśli się potwierdzą, a jednocześnie pani Ewa Przybyło zostanie wybrana na stanowisko burmistrza Rabki-Zdroju - zostaną podjęte czynności wyjaśniające, a w ich następstwie ewentualne czynności nadzorcze. Podkreślamy przy tym, że wszyscy są równi wobec prawa" - napisano w komunikacie wojewody małopolskiego.

Politycy obozu rządowego nie będą w swych decyzjach kierować się tym spod jakich sztandarów partyjnych, z jakiego komitetu pochodzi lokalny wójt, burmistrz, czy starosta - powiedział w piątek w Szczecinie szef MSWiA Joachim Brudziński, który wsparł kandydatów Zjednoczonej Prawicy w zbliżających się wyborach.

"Chcę zadeklarować jedno, niezależnie od wyniku tych wyborów, czy te wybory wygramy, na co bardzo liczymy i do samego końca pokornie o głosy mieszkańców Szczecina i Pomorza Zachodniego będziemy prosić, czy w tych samorządach, gdzie będziemy w opozycji nigdy nie będziemy opozycją totalną" - powiedział dziennikarzom Brudziński na jednym ze szczecińskich targowisk.

Przedłużenie budowanej obecnie drugiej linii metra do Ursusa i na Żerań oraz budowę kolejnych linii, a także rozbudowę linii tramwajowych - zapowiedział w piątek Rafał Trzaskowski, kandydat Koalicji Obywatelskiej na prezydenta Warszawy.

Trzaskowski w ramach rozpoczętej o północy akcji "24 godziny dla Warszawy" odwiedził w piątek przed południem jedną ze stacji budowanej obecnie drugiej linii metra. "Nic nie jest rozstrzygnięte, trwa walka na tej ostatniej prostej o głos każdej warszawianki i każdego warszawiaka. Zostało niecałe 14 godzin do ciszy wyborczej" - mówił Trzaskowski na budowie stacji metra na warszawskim Targówku.

- Najważniejsza po wyborach będzie koalicja z mieszkańcami Wrocławia, którzy na spotkaniach zgłaszali wiele postulatów dotyczących miasta - powiedziała Mirosława Stachowiak-Różecka, kandydatka Zjednoczonej Prawicy na prezydenta Wrocławia.

Posłanka Prawa i Sprawiedliwości, kandydatka Zjednoczonej Prawicy na prezydenta Wrocławia w piątek, na ostatniej konferencji prasowej przed ciszą wyborczą wystąpiła wspólnie z kandydatami na radnych. Trzymali oni banery z poszczególnymi punktami programu.

"To są postulaty mieszkańców zgłaszane przez nich na spotkaniach. Dziękujemy wrocławianom za te propozycje. Liczymy, że w niedzielę będziemy mogli cieszyć się ze zwycięstwa w wyborach. Jeszcze ważniejsze jest, by wrocławianie poszli do wyborów i zagłosowali, by mieli wpływ na to, jak będzie wyglądać miasto przez następne pięć lat" - powiedziała Stachowiak-Różecka.

Z danych na czwartek wynika, że w Warszawie do spisu wyborców dopisało się ponad 25 tys. osób - poinformował PAP w piątek rzecznik ratusza Bartosz Milczarczyk. Jeszcze we wtorek liczba ta wynosiła około 16 tysięcy.

Do wtorku do spisu wyborców w Warszawie dopisało się 15 785 osób i już wtedy ta ilość stanowiła ponad trzykrotność liczby osób dopisanych przed wyborami samorządowymi w 2014 r. "Podczas tamtych wyborów dopisały się 4354 osoby. Tutaj już mamy zdecydowanie, kilkukrotnie większą liczbę" - zaznaczył Milczarczyk.

"Tymczasem do czwartku liczba ta wyniosła już 25 443" - poinformował rzecznik stołecznego ratusza.

Kandydat Zjednoczonej Prawicy na prezydenta Lublina poseł PiS Sylwester Tułajew zadeklarował, że nie zgodzi się na zabudowanie Górek Czechowskich. Chodzi o atrakcyjny teren zielony, który prywatny właściciel chce częściowo zabudować mieszkaniami.

"Jeśli zostanę prezydentem Lublina, nie zgodzę się na zabudowanie, na zabetonowanie Górek Czechowskich" - powiedział Tułajew na briefingu prasowym w piątek.

- Prezydent Gdańska Paweł Adamowicz i Jarosław Wałęsa to jedno i to samo, reprezentują dokładnie to samo środowisko, które w Gdańsku rządzi od wielu lat - powiedział w piątek w "Radiu Gdańsk" kandydat Zjednoczonej Prawicy na prezydenta Gdańska Kacper Płażyński.

"Gdańsk jest pewną soczewką tego, czym polityka nie powinna być - a powinna być uczciwa, transparentna, budząca zaufanie. Niestety, obecne władze w Gdańsku tego zaufania już dawno nie budzą. Polityka to troska o dobro wspólne i działanie na rzecz swojej lokalnej, czy większej społeczności w interesie publicznym. Ja tak rozumiem politykę, jako służbę, w której się tak naprawdę dużo więcej poświęca, niż zyskuje" - mówił polityk Prawa i Sprawiedliwości.

Szkoda, że Platforma chciała go zamknąć - skomentował Jan Śpiewak na Twitterze wizytę Rafała Trzaskowskiego w znanym warszawskim barze mlecznym. Trzaskowski zamieścił zdjęcia ze śniadania w Prasowym na swoim koncie twitterowym.

Jan Śpiewak w swoim komentarzu przypomniał również, że Platforma Obywatelska chciała ten lokal zamknąć. Zaznaczył ponadto, że dzięki mieszkańcom i ich protestom Prasowy dalej karmi swoich gości. Teraz między innymi członków partii PO.

Liderzy Koalicji Obywatelskiej podczas śniadania w Barze Prasowym na ulicy Marszałkowskiej w Warszawie.

Kandydat Zjednoczonej Prawicy na prezydenta Warszawy Patryk Jaki zapewnił w piątek, że zbuduje trzecią i czwartą linię metra w stolicy. Chce też uchwalić dwa razy więcej planów zagospodarowania przestrzennego i skończyć z dziką zabudową miasta.

Rafał Trzaskowski jako 8-latek zaczynał karierę aktorską. W sieci pojawiło się zdjęcie 8-letniego Trzaskowskiego, który grał wtedy jedną z głównych ról w serialu "Nasze podwórko".

"To była rola życia: - pućki, arogancki wzrok i elitarna kurteczka od cioci z RFN. Pod trzepakiem bym się tak nie pokazał" - napisał Trzaskowski na Instagramie.

Jak wynika z najnowszego sondażu CBM Indicator dla "Wiadomości" TVP1, na największe poparcie w niedzielnych wyborach samorządowych może liczyć Prawo i Sprawiedliwość. Chęć oddania głosu na kandydatów tej partii zadeklarowało 36,9 proc. badanych.

Natomiast  24,4 proc. badanych chce swój głos oddać na kandydatów z list Koalicji Obywatelskiej. Trzecie miejsce z 10,8 proc. poparciem zajmuje Polskie Stronnictwo Ludowe. Kolejno na czwartym miejscu znaleźliby się kandydaci z list Bezpartyjnych Samorządowców z poparciem rzędu 8,4 proc. Dalej Kukiz’15 (5,8 proc.), Wolność (1,4 proc.) i Razem (1,2 proc.).

Tak wyglądał przedwyborczy poranek Patryka Jakiego.

Rafał Trzaskowski po śniadaniu w Barze Prasowym na ulicy Marszałkowskiej w Warszawie, w ramach akcji "24 godziny dla Warszawy".

Patryk Jaki od rana prowadzi kampanię wyborczą.

Odsunięcie od władzy rządzącego od 17 lat na Mazowszu marszałka Adama Struzika (PSL) jest dla PiS bardzo istotne - powiedział w piątek wicemarszałek Senatu Adam Bielan. Według niego, Struzik stworzył na Mazowszu "swego rodzaju sitwę".

Bielan - który jest członkiem partii Porozumienie współtworzącej wraz z PiS i Solidarną Polską Zjednoczoną Prawicę - był pytany w Radiu Warszawa o ocenę kampanii samorządowej PiS. "Kampanią wyborcza to nie jest łyżwiarstwo figurowe, nie ma not za styl, tylko liczy się wynik" - powiedział.

Pytany, jaki w takim razie wynik będzie satysfakcjonował PiS przypomniał, że cztery lata temu PiS w wyborach do sejmików wojewódzkich uzyskał 26 proc. głosów w skali kraju i większość w jednym sejmiku - podkarpackim. "W sejmikach powinniśmy znacząco zwiększyć stan posiadania" - stwierdził.

Mam nadzieję, że Rafał Trzaskowski podpisze przed drugą turą wyborów prezydenta Warszawy kartę LGBT+ - powiedziała w piątek liderka Inicjatywy Polska Barbara Nowacka. Oceniła, że w karcie nie ma kontrowersyjnych zapisów.

Karta LGBT+, zakłada m.in. wsparcie dla osób mniejszości seksualnych i Parady Równości. Karta zakłada m.in. utworzenie hostelu interwencyjnego dla osób homoseksualnych i transpłciowych, wprowadzenie dodatkowych zajęć w szkołach dot. edukacji seksualnej i programu szkoły wolnej od dyskryminacji oraz infolinii dla osób LGBT.

Rafał Trzaskowski organizuje śniadanie prasowe w kultowym warszawskim barze mlecznym.

Jako kapitan nie mogę być miękki, bo nie było w historii nikogo, kto by z Kaczyńskim wygrywał na miękko - mówi w przedwyborczym wywiadzie dla "Polska the Times" przewodniczący PO Grzegorz Schetyna.

Lider Platformy pytany był w wywiadzie o twardy język kampanii, jego rozmówcy przywołują m.in. nazwanie przeciwników politycznych "szarańczą" i pytają, czy "sposób na PiS to utwardzanie kursu".

Bezpłatny transport do lokali wyborczych dla osób z niepełnosprawnościami i seniorów, którzy mają problem z poruszaniem się, zapewni w niedzielę Urząd Miasta Poznania. Pomoc w dniu głosowania mogą uzyskać także osoby niewidome i niesłyszące.

Poznański magistrat poinformował, że przygotowano pomoc dla wszystkich, którzy będą mieli problemy, by w najbliższą niedzielę dotrzeć do lokali wyborczych. Taka możliwość będzie również przy ewentualnej drugiej turze wyborów.

W piątek na ulicy Gdańska spotkali się kandydat Zjednoczonej Prawicy na prezydenta miasta Kacper Płażyński i ubiegający się o kolejną kadencję prezydent Paweł Adamowicz. "Nie zgadnie pan prezydent, co rozdajemy dzisiaj - pączki z budyniem" - powiedział Płażyński. Moje są niskokaloryczne - odparł Adamowicz.

Do spotkania i krótkiej rozmowy obu kandydatów doszło w okolicach Dworca Głównego w Gdańsku.

Patryk Jaki o godz. 5 rano odwiedził piekarnię na Pradze Północ w ramach swojej akcji #36Impulsow.

Kandydat Zjednoczonej Prawicy na prezydenta Warszawy Patryk Jaki powiedział w piątek, że jeżeli wygra wybory, to w mieście zostanie wprowadzony tzw. bilet rodzinny, pozwalający zaoszczędzić na korzystaniu z komunikacji zbiorowej. Zapowiedział też dalszy rozwój tej formy transportu w stolicy.

"Komunikacja miejska w naszej ocenie powinna być oparta na komunikacji zbiorowej, szynowej. Problemy komunikacyjne w Warszawie da się rozwiązać tylko i wyłącznie wtedy, kiedy Warszawa będzie miała nowe linie metra i szybkie koleje szynowe" - mówił Jaki, przedstawiając kolejny "impuls" w ramach prowadzonej od czwartku akcji "36 impulsów w 36 godzin".

W wyborach do sejmików zwycięży PiS - wynika z badania instytutu Polster dla "Super Expressu". W tym sondażu 34 proc. badanych zamierza głosować Prawo i Sprawiedliwość.

Na Koalicję Obywatelską chce postawić 24 proc głosujących. Na trzecim miejscu plasują się Bezpartyjni Samorządowcy - 12 proc. poparcia. Z kolei na 8 proc. głosów może liczyć SLD Lewica Razem i Polskie Stronnictwo Ludowe. Więcej: Kto zdobędzie sejmiki?

Trzaskowski zapowiedział, że jeśli wygra wybory, wprowadzi w Warszawie politykę "zera tolerancji dla faszyzmu i rasizmu". "Tu nie ma miejsca na światłocienie, na odcienie szarości. Albo ktoś jest za faszyzmem i rasizmem, i usprawiedliwia tego typu zachowania, albo ktoś jest przeciw, tak jak ja. Warszawa będzie natychmiast reagować, jeśli się będą pojawiać tego typu hasła" - zapewnił.

Dodał, że oczekuje od rządu PiS zgody w zakresie piętnowania zachowań i manifestacji "takiego typu" wtedy, gdy miasto będzie występować o rozwiązywanie "takich manifestacji". Powiedział też, że liczy, iż "ministrowie rządu PiS nie będą usprawiedliwiać tego typu zachowań".

W najbliższą niedzielę 33 procent badanych  zamierza głosować na kandydatów Prawa i Sprawiedliwości w wyborach do sejmików wojewódzkich - wynika z sondażu KANTAR Millward Brown dla "Faktów" TVN i TVN24. Na kandydatów Koalicji Obywatelskiej chce głosować 24 procent ankietowanych, a na kandydatów PSL - 7 procent.

Najnowszy sondaż Polska Press Grupy pokazuje, że w Krakowie w pierwszej turze wygra urzędujący prezydent Jacek Majchrowski z wynikiem 36,8 proc. Na drugim miejscu będzie Małgorzata Wassermann, na którą zagłosuje 32,8 proc. Łukasz Gibała ma w tym sondażu poparcie 20,2 proc.

- Zapowiadam, że w Warszawie nie ma miejsca na faszyzm. To jest miejsce uświęcone krwią Polaków - mówił w piątek rano na Kopcu Powstania Warszawskiego w Warszawie Rafał Trzaskowski. O północy na Kabatach kandydat Koalicji Obywatelskiej na prezydenta stolicy zainaugurował akcję "24 godziny dla Warszawy".

Z sondażu Polska Press wynika, że w Warszawie wygra Rafał Trzaskowski. Przewaga kandydata PO (39,6 proc.) nad Patrykiem Jakim (33,4 proc.) wzrosła o 2,1 pkt. proc. w porównaniu do wrześniowego sondażu.

W najbliższą niedzielę odbędą się wybory samorządowe. Lokale wyborcze będą otwarte od godz. 7 rano do 21:00. Koniec głosowania oznacza zakończenie ciszy wyborczej. Po godz. 21 stacje telewizyjne TVP, Polsat oraz TVN podadzą wyniki wyborów oparte na sondażu exit poll, czyli na odpowiedziach udzielanych przez wyborców po wyjściu z lokali wyborczych.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy