Wybory samorządowe 2018. Na żywo

Zakończyły się wybory samorządowe. Polacy wybrali blisko 47 tys. radnych i 2,5 tys. włodarzy. Uprawnionych do głosowania było ponad 30,24 mln osób.

***

Reklama

Zakończyliśmy relację na żywo. Dziękujemy za uwagę i zachęcamy do śledzenia relacji w poniedziałek rano.

***

Przypominamy: druga tura wyborów odbędzie się 4 listopada.

Jako "bardzo optymistyczne" określił wyniki sondażu Ipsos, dotyczące Wielkopolski, marszałek województwa Marek Woźniak (PO).  Jego zdaniem, wiele wskazuje na to, że w wielkopolskim samorządzie będzie można utrzymać koalicję z PSL.

W 2014 roku PO zdobyła w 39-osobowym sejmiku województwa 13 mandatów, PSL 12 mandatów. PiS wprowadził ośmiu radnych, SLD Lewica Razem - czterech, a dwa mandaty przypadły KWW Ryszarda Grobelnego Teraz Wielkopolska. Województwem rządzi obecnie koalicja PO-PSL.

Przypomnijmy, w których miastach, jeśli potwierdzą się wyniki sondażu Ipsos (exit poll), nie będzie II tury:

WARSZAWA - Rafał Trzaskowski

ŁÓDŹ - Hanna Zdanowska

POZNAŃ - Jacek Jaśkowiak

KATOWICE - Marcin Krupa

LUBLIN - Krzysztof Żuk

BIAŁYSTOK - Tadeusz Truskolaski

WROCŁAW - Jacek Sutryk

Pierwsze komentarze w zagranicznej prasie po ogłoszeniu sondażowych wyników wyborów samorządowych w Polsce. "Financial Times" zaznacza, że wyniki uwydatniły podział między wyborcami pochodzącymi z terenów wiejskich i bardziej liberalnymi z miast.

Tekst można przeczytać TUTAJ.

- W obecnej sytuacji, przy ogromnym nacisku PiS na elektorat wiejski - wynik PSL to naprawdę duże polityczne osiągnięcie - komentuje w rozmowie z Interią dr Adam Gendźwiłł z Uniwersytetu Warszawskiego.

Polecamy materiał Łukasza Szpyrki.

Przypominamy emocje po ogłoszeniu wyników sondażu Ipsos.

Na zdjęciu prezydent Poznania, kandydat komitetu Koalicja Obywatelska Jacek Jaśkowiak z żoną Joanną, Katarzyna Kierzek-Koperska z Nowoczesnej i poseł PO Rafał Grupiński podczas wieczoru wyborczego KKW Koalicja Obywatelska.

oraz kandydatka Zjednoczonej Prawicy na prezydenta Wrocławia Mirosława Stachowiak-Różecka (C) z mężem Radosławem Poraj-Różeckim (3L), szefem sztabu Marcinem Krzyżanowskim (2L) i politykiem Jackiem Światem (2P) podczas wieczoru wyborczego KW Prawo i Sprawiedliwość.

W Krakowie - po Majchrowskim i Wassermann - kolejne miejsca zajęli:

Łukasz Gibała - były poseł PO i Ruchu Palikota (KWW Łukasza Gibały Kraków dla Mieszkańców) z wynikiem 16,8 - proc.

Konrad Berkowicz - wiceprezes Partii Wolność (KWW Nowoczesny Kraków Konrada Berkowicza) - 2,8 proc.

Daria Gosek-Popiołek (KWW Razem dla Krakowa) - 2 proc.

Jolanta Gajęcka (Kukiz'15) - 1,1 proc.

"Jesteśmy świadkami remisu w pojedynku Koalicji Obywatelskiej z obozem dobrej zmiany" - wskazał w rozmowie z PAP politolog dr hab. Sławomir Sowiński.

Sowiński ocenił ten remis jako "niepokojący dla PiS, a największą ilustracją tego niepokoju powinien być wynik wyborów na prezydenta Warszawy".

"Wydaje się, że w Warszawie kandydat PiS Patryk Jaki przegrał nie ze względu na swoją kampanię, tylko ze względu na bagaż polityczny, na pewne obciążenie, jakim, z punktu widzenia warszawiaków, były te trzy lata rządzenia PiS" - wskazał.

Dodał, że "te wstępne wyniki pokazują, że PiS nie przekonał mieszkańców wielkich miast do swojej polityki".

Jak wynika z sondażu Ipsos, Patryk Jaki nie wchodzi do II tury wyborów w Warszawie.

Patryk Jaki - opolanin, wiceminister sprawiedliwości, szef komisji, która ujawnia nieprawidłowości w reprywatyzacji w stolicy.

W niedawnym wywiadzie dla PAP Jaki mówił, że jeśli wygra wybory, komisja reprywatyzacyjna będzie powoli wygaszana oraz, że sam będzie weryfikował dotychczasowe zwroty nieruchomości. Podkreślił też, że w ratuszu nie będzie "czystki kadrowej".

"Jeśli wybory wygra Rafał Trzaskowski, pomogę mu w kontaktach z rządem" - zadeklarował.

PAP informuje: w poniedziałek o godz. 7 przed Dworcem Głównym w Gdańsku kandydat Zjednoczonej Prawicy na prezydenta Gdańska Kacper Płażyński będzie częstował mieszkańców kawą i krówkami.

"Przekonywaliście mieszkańców Warszawy, że nie muszą wybierać między mniejszym a większym złem, ale prawda jest taka, że 85 procent głosów poszło na PO-PiS. To jest dramat, to jest coś, z czym musimy się zmierzyć. Jeśli chcemy marzyć o lepszej Polsce, o lepszej Warszawie, nie możemy się poddawać. Samo to się nie zrobi" - powiedział kandydat na prezydenta Warszawy Jan Śpiewak (KWW Wygra Warszawa).

"Strach był podstawową emocją, zwyciężył w tych wyborach, ale my się nie boimy, będziemy dalej walczyć" - dodał.

Które miasta mogą się poszczycić najwyższą frekwencją?

Najliczniej w niedzielnym głosowaniu uczestniczyli mieszkańcy stolicy, gdzie do urn poszło - 59,8 proc. uprawnionych.

W Krakowie głosowało 53,6 proc. uprawnionych, w Gdańsku - 56.7, w Kielcach 55,3 proc., w Poznaniu 51,7 proc., w Lublinie 51,4 proc., w Łodzi 49,3 proc., w Katowicach 48,6 proc., w Białymstoku 48,1 proc. a we Wrocławiu 48 proc.

Wieczór wyborczy Koalicji Obywatelskiej. Wybory w Białymstoku - według wstępnych sondaży - wygrał w pierwszej turze Tadeusz Truskolaski.

"Dziękujemy za każdy głos oddany na PSL. Wynik tych wyborów nie jest końcem naszej drogi, to pewien etap, ponieważ dzisiaj jesteśmy dużo silniejsi, niż kiedykolwiek" - podkreślił lider PSL Władysław Kosiniak-Kamysz.

Przypomnijmy: w wyborach do sejmików wojewódzkich w skali kraju PiS otrzymał 32,3 proc.; Koalicja Obywatelska - 24,7 proc., a PSL - 16,6 proc.

Szef ludowców powiedział, że jego ugrupowanie w tej kampanii szło z hasłami przywrócenia Polsce braterstwa i zjednoczenia Polaków.

"I miliony już dzisiaj w tym momencie - chociaż to oczywiście są wyniki sondażowe, ale w tym momencie już możemy powiedzieć, że miliony naszych rodaków podpisało się pod hasłem: przywrócić Polsce braterstwo, zjednoczyć Polskę i Polaków, to zrobimy, to uczynimy" - zaznaczył Kosiniak-Kamysz.

Im wyborca starszy, tym chętniej głosował na PiS w wyborach do sejmików wojewódzkich: w grupie 60+ partię rządzącą wskazało ponad 41 proc. badanych przez Ipsos, a w grupie 18-29 proc. - 23,3 proc.

Odwrotnie sytuacja wygląda wśród wyborców Razem, Kukiz'15 i Ruchu Narodowego.

Poparcie dla PiS maleje wraz z wiekiem wyborców, np. w grupie 40-49 lat wyniosło 29 proc., a wśród najmłodszych - 23 proc.

Podobnie jest z wyborcami SLD - w najmłodszej grupie ugrupowanie to poparło 3 proc. badanych przez Ipsos, a w najstarszej - nieco ponad 7 proc.

Odwrotnie sytuacja wygląda wśród wyborców Razem oraz Kukiz'15 i Ruchu Narodowego. Wśród 18-29 latków Razem wskazało 2,5 proc. badanych, a w grupie 60+ tylko 0,7 proc. Z najmłodszych Kukiz'15 wybrało 13,6 proc., a z najstarszych zaledwie 2,4 proc. Grupa 18-29 jest też bardziej podatna na hasła Ruchu Narodowego: wskazało go 2,8 proc. najmłodszych wyborców, i tylko 0,4 w grupie 60 i więcej.

Mirosława Stachowiak-Różecka: Deklaruję, że Jacek Sutryk będzie miał we Wrocławiu naprawdę silną i merytoryczną opozycję.

Stachowiak-Różecka w przemówieniu podczas wieczoru wyborczego podkreśliła, że "cieszy się ze zwycięstwa PiS w sejmiku".

"Naszą wdzięczność kieruję do wszystkich tych, którzy nas wspierali, pomagali, byli z nami przez te wszystkie tygodnie i wierzyli w te zwycięstwo. To dzięki nim byliśmy gotowi mierzyć się z tym trudem i dzięki nim zdobyliśmy Dolny Śląsk" - powiedziała.

"Rządzimy od 2015 roku i jestem przekonana, że za rok się okaże, że rządzimy i służymy Polakom dalej. Dziś okazuje się, że również będziemy służyć Dolnoślązakom i deklaruję, że będziemy to robić najlepiej jak potrafimy" - mówiła.

Emocje na zdjęciach z wieczoru wyborczego:

Marcin Krupa: Dziękuję mieszkańcom Katowic, że po raz kolejny zaufali komitetowi 'Forum Samorządowe i Marcin Krupa'. Po raz kolejny pokazali, że chcą Katowic bezpartyjnych i tak będziemy je budowali - wspólnie, ponad podziałami.

"Katowice to wielka sprawa, stolica metropolii, którą zbudowaliśmy 1,5 roku temu. Warto to rozwijać dla dobra nas wszystkich" - dodał.

Schetyna, pytany o to, czy pogratuluje PiS-owi wyników do sejmików wojewódzkich, powiedział, że nie, bo są tylko sondaże.

"Osiągnęliśmy dobry wynik, odbiliśmy kolejne województwa, myślę, że jest duży powód do radości" - powiedział szef klubu PiS Ryszard Terlecki.

Jacek Sasin: To jest sygnał dla nas, że jeszcze bardziej musimy pracować (...) Widać, że udało nam się od ostatnich wyborów samorządowych dużo więcej Polaków przekonać do głosowania.

"Jeżeli te wyniki się potwierdzą, że PO utrzyma się na poziomie 23-25 proc., PSL w granicach 15 proc., a PiS będzie miało 32-35 proc. poparcia, to tak naprawdę trudno powiedzieć, kto jest pełnym zwycięzcą tych wyborów" - powiedział PAP prof. Rafał Chwedoruk z Uniwersytetu Warszawskiego.

"Z jednej strony mamy sukces, bo osiągnęliśmy wydaje mi się najlepszy wynik w wyborach sejmikowych po 1989 roku, z drugiej strony na pewno te wyniki powinny być przez nas, polityków Zjednoczonej Prawicy bardzo uważnie przemyślane, dlaczego sondaże były bardziej optymistyczne niż ostateczne wyniki" - ocenił wicepremier i lider Porozumienia Jarosław Gowin.

Wicepremier pytany przez dziennikarzy o wygraną w pierwszej turze kandydatów PO Rafała Trzaskowskiego w Warszawie i Hanny Zdanowskiej w Łodzi ocenił, że przewidywał on, iż "pewne nadmierne mobilizacje elektoratów wielkomiejskich niestety nie będą nam sprzyjać, w tym sensie nie jestem zaskoczony".

"Wyrazy szacunku i podziwu dla Patryka Jakiego, stoczył bardzo odważny i dzielny bój, na końcu przegrał, ale jestem przekonany, że jego kampania będzie procentowała" - ocenił Gowin

"Wynik w wyborach samorządowych potwierdza, że większość Polaków popiera kierunek reform, który przyjęliśmy w 2015 r." - ocenił szef kancelarii premiera Michał Dworczyk. Podkreślił, że PiS jest otwarty na współpracę z innymi ugrupowaniami w sejmikach wojewódzkich.

Pytany na antenie TVN24, czyim sukcesem są te wyniki, Dworczyk ocenił, że jego zdaniem jest to "wyraz poparcia dla Prawa i Sprawiedliwości".

"Jestem umówiony na poniedziałek z Władysławem Kosiniakiem-Kamyszem na rozmowy w sprawie koalicji w sejmikach województw" - zapowiedział Grzegorz Schetyna.
Lider PO zaznaczył, że chce kontynuować koalicję z PSL w sejmikach województw.

"Zrobimy wszystko, by móc kontynuować tę koalicję, która od 12 lat funkcjonuje w sejmikach" - zadeklarował.
Platforma Obywatelska rządzi lub współrządzi obecnie w 15 na 16 sejmików województw (wyjątkiem jest sejmik podkarpacki, gdzie samodzielną większość ma PiS).

Przypominamy, kto zwyciężył - według sondażu Ipsos - w I turze:

WARSZAWA - Rafał Trzaskowski

ŁÓDŹ - Hanna Zdanowska

POZNAŃ - Jacek Jaśkowiak

KATOWICE - Marcin Krupa

LUBLIN - Krzysztof Żuk

BIAŁYSTOK - Tadeusz Truskolaski

WROCŁAW - Jacek Sutryk

Prof. Kazimierz Kik: Są dwaj zwycięzcy wyborów samorządowych - PiS, bo to jest jedyna partia, która zwiększyła stan posiadania w stosunku do 2014 r. i - całe szczęście - zwycięzcami są także Bezpartyjni Samorządowcy, którzy po raz pierwszy wejdą do sejmików, co jest bardzo pocieszające, ponieważ wybory samorządowe powinny być domeną bezpartyjnych. Wszystkie pozostałe partie: PSL, PO, SLD poniosły straty.

"Najważniejsze jest to, że zwyciężyliśmy" - powiedziała wicepremier Beata Szydło po ogłoszeniu sondażowych wyników wyborów samorządowych. Była szefowa rządu uczestniczyła w wieczorze wyborczym kandydatki Zjednoczonej Prawicy w Krakowie Małgorzaty Wassermann.

"Wierzę w to, że Kacper Płażyński, Małgorzata Wassermann będą prezydentami w swoich miastach" - podkreśliła Szydło.  

"Myśmy weszli w tej chwili w rytm kampanijny, przed nami są kolejne kampanie, to będą mordercze miesiące, my sobie zdajemy z tego doskonale sprawę" - dodała.

"Jestem przekonany, że będziemy współrządzić w większości sejmików" - ocenił wiceprzewodniczący PO Borys Budka.  "Jeżeli wynik PSL potwierdzi się, to rokuje na dobrą współpracę w samorządach" - dodał.

Według danych Ipsos w pierwszej trójce komitetów w 12 województwach (kujawsko-pomorskim, lubelskim, łódzkim, małopolskim, mazowieckim, podkarpackim, podlaskim, pomorskim, świętokrzyskim, warmińsko-mazurskim, wielkopolskim i zachodniopomorskim) obok PiS i Koalicji Obywatelskiej znalazło się PSL.

Przypomnijmy wyniki exit poll:

Sytuacja w Łodzi jest skomplikowana. Hanna Zdanowska (PO) ponownie w pierwszej turze została wybrana na prezydenta Łodzi - poparło ją 70,1 proc. wyborców.

Nierozstrzygnięta pozostaje kwestia, czy skazana prawomocnym wyrokiem na karę grzywny Zdanowska będzie mogła ponownie objąć urząd. W opinii wojewody łódzkiego nie będzie to możliwe.

59-letnia Zdanowska jest rodowitą łodzianką. Ukończyła inżynierię środowiska na Wydziale Budownictwa i Architektury Politechniki Łódzkiej. Po studiach budowała łódzkie osiedla - Retkinię i Radogoszcz. Prowadziła własną firmę, była też dyrektorem biura Łódzkiej Izby Przemysłowo-Handlowej, największej organizacji samorządu gospodarczego w regionie.

W 2006 roku została radną Rady Miasta Łodzi, później wiceprezydentem miasta. Podlegały jej edukacja, sport i fundusze unijne. Jesienią 2007 roku została wybrana do parlamentu z listy Platformy Obywatelskiej. Pełniła funkcję zastępcy przewodniczącego Komisji Nadzwyczajnej "Przyjazne Państwo" do spraw związanych z ograniczeniem biurokracji.

W 2010 roku miejscowi działacze PO podjęli uchwałę, że Zdanowska będzie kandydatką partii w wyborach na prezydenta miasta. Kandydatka PO zarówno w pierwszej, jak i drugiej turze pokonała wówczas kandydata SLD i lidera tej partii w regionie Dariusza Jońskiego. W drugiej turze otrzymała 79273 głosów (60,65 proc. głosujących). Wygrywając wówczas wybory, stała się pierwszą kobietą prezydentem w historii Łodzi.

"Te wyniki to było coś spodziewanego. One nie odbiegają wyraźnie od sondaży, tzn. PiS cieszy się mniej więcej największym poparciem, tylko tutaj, w sejmikach, wiadomo, że poparcie będzie trochę inne i PiS najwięcej odrobił. PO troszeczkę straciła, ale też nie tak dużo jak na to, że jest to Koalicja Obywatelska z Nowoczesną. Nie są to duże straty" - powiedział PAP politolog dr Bartłomiej Biskup.

Jacek Jaśkowiak (PO) zwyciężył w I turze wyborów na prezydenta Poznania. Ubiegający się o reelekcję kandydat Koalicji Obywatelskiej zdobył 56,6 proc. głosów. W wyścigu o urząd włodarza miasta Jaśkowiak pokonał sześcioro kontrkandydatów.

Cztery lata temu Jaśkowiak pokonał w drugiej turze wyborów rządzącego miastem od 1998 roku Ryszarda Grobelnego. W trakcie swej kadencji zasłynął z kontrowersyjnych wypowiedzi i decyzji. W kampanii wyborczej zapowiadał kontynuację dotychczasowej polityki bez "fajerwerków" w postaci spektakularnych inwestycji. Jako wspólny kandydat Koalicji Obywatelskiej został oficjalnie przedstawiony przez liderów Platformy Obywatelskiej i Nowoczesnej pod koniec kwietnia tego roku.

Jaśkowiak przystąpił do tegorocznych wyborów z hasłem "Poznań - kierunek Europa!". Podkreślał, że nie będzie przekonywał do siebie poznaniaków "obietnicami metra, nowych stadionów, inwestycji za miliard lub dwa". "Mogę obiecać tylko, że będziemy robili wszystko, by ten kierunek, kierunek Europa, który przybraliśmy od początku sprawowania tego urzędu, że on będzie kontynuowany. Będziemy remontować torowiska (...). Będziemy kupować kolejne nowe autobusy, tramwaje - Poznań będzie miastem nowoczesnym i obywatelskim" - zaznaczył.

Prawnik, ekonomista, działacz sportowy i społeczny Jacek Jaśkowiak ma 54 lata. Pochodzi z Poznania, jest absolwentem prawa na Uniwersytecie im. Adama Mickiewicza. Do Platformy Obywatelskiej wstąpił w 2013 r. Przez ostatnie kilkanaście lat prowadził własną działalność gospodarczą polegającą na obsłudze księgowej i doradczej zagranicznych przedsiębiorców.

Kacper Płażyński: Samorząd to nie jest ideologia, to powinno być sprawne zarządzenie. jestem gotów usiąść do stołu z kontrkandydatami.

"Startowałem samotnie. Wielu nie dawało mi szans, mówiąc, że jestem outsiderem" - powiedział Paweł Adamowicz.

Jacek Majchrowski: ten mój wynik to taki prawie "mickiewiczowski". Jestem osobą, która chce współpracować z innymi - bez względu na to, jakie ta osoba ma barwy polityczne.

"Chciałem państwa nakłonić, by w II turze była równie wysoka frekwencja" - dodał.

Rafał Trzaskowski - politolog, specjalista od spraw UE, obecnie poseł PO, a wcześniej minister administracji i cyfryzacji oraz wiceszef MSZ ds. europejskich w rządach PO-PSL wygrał wybory prezydenta Warszawy, otrzymując 54,1 proc. - wynika z sondażu exit poll opublikowanego w niedzielę wieczorem.

Trzaskowski od początku swej kampanii postawił na program liberalno-lewicowy.

Zwycięzca wyborów w Warszawie nie ma długiego stażu w polityce. Zadebiutował w niej przed niespełna dekadą, kiedy startując z czwartego miejsca wyborczej listy PO, dostał się do europarlamentu z okręgu warszawskiego. Zanim jednak zdecydował się na karierę w PE, był wykładowcą akademickim i doradcą Platformy w europarlamencie.

"Mamy drugi wynik, ale to wynik niezadowalający. Życzę prezydentowi, by wywiązał się ze zobowiązań" - powiedział po ogłoszeniu wyników sondażu kandydat Zjednoczonej Prawicy na prezydenta Poznania Tadeusz Zysk. Według sondażu Jacek Jaśkowiak zdobył 56,6 proc.

W Krakowie rządzący od 2002 r. Krakowem Jacek Majchrowski powalczy o prezydenturę po raz piąty.

Majchrowski jest prawnikiem i historykiem doktryn politycznych. Urodził się 13 stycznia 1947 r. w Sosnowcu. Ukończył Wydział Prawa Uniwersytetu Jagiellońskiego. W 1974 r. obronił pracę doktorską, a od 1988 r. posiada tytuł profesora. W latach 1987-1993 był dziekanem Wydziału Prawa i Administracji UJ.

Majchrowski należał do PZPR, po wprowadzeniu stanu wojennego oddał legitymację, od 1999 r. należał do SLD, członkostwo zawiesił w związku z objęciem urzędu prezydenta Krakowa.

"Pokazałem, że jestem blisko mieszkańców, wynik wyborów mobilizuje mnie do dalszej pracy dla nich" - powiedział kandydat PiS na prezydenta Lublina Sylwester Tułajew po ogłoszeniu wyników sondażu, z których wynika, że w wyborach zajął drugie miejsce, a prezydentem będzie Krzysztof Żuk.


Włodzimierz Czarzasty: powoli będziemy budowali poparcie dla naszego środowiska, 5,7 proc. to pierwszy etap przed wyborami do Parlamentu Europejskiego i do Sejmu.

"Rośnie PiS-owi koalicjant w postaci Kukiza. Kukiz przetrwał" - powiedział w programie Marcina Zaborskiego Marcin Roszkowski z SGH.

Jego zdaniem największym przegranym jest Grzegorz Schetyna. "Rafał Trzaskowski jest młodszym pokoleniem w Platformie" - tłumaczył.

"Tak naprawdę rozpoczyna się ostra walka o przywództwo w Platformie" - dodał.

Hanna Zdanowska dziękuje na Twitterze za głosy.

Rafał Trzaskowski: Nie byłoby tego sukcesu, gdyby nie te ostatnie 12 lat ciężkiej pracy PO i prezydent Hanny Gronkiewicz-Waltz.

"Chciałem podziękować również liderom i liderkom Koalicji Obywatelskiej, którzy są ze mną na scenie, bo bez nich nie byłoby tego sukcesu" - mówił Trzaskowski.

Grzegorz Schetyna: Jestem szczęśliwy,. wygraliśmy w kilku prestiżowych miastach wybory na prezydenta. To efekt trzech lat ciężkiej pracy.

"Dziękujemy za każdy głos oddany na PSL. Wynik tych wyborów nie jest końcem naszej drogi, to pewien etap, ponieważ dzisiaj jesteśmy dużo silniejsi, niż kiedykolwiek" - podkreślił w niedzielę lider PSL Władysław Kosiniak-Kamysz.

"Kielczanie są za zmianami" - powiedział Bogdan Wenta, który według sondaży w drugiej turze wyborów na prezydenta Kielc zmierzy się z obecnym włodarzem miasta Wojciechem Lubawskim.

Wenta w sondażu exit poll przeprowadzonym przez pracownię IPSOS w pierwszej turze wyborów prezydenta Kielc uzyskał 35,8 proc. głosów.

"Te wstępne wyniki wskazują na jedno, że mieszkańcy Kielc są za zmianami. Oczekują nowej dynamiki, nowej nadziei, a przede wszystkim odpowiedzialności. Z tego co zauważyliśmy, część osób z naszej drużyny będzie radnymi. Spoczywa na nas już w tej chwili duża odpowiedzialność" - podkreślił Wenta.

"Dziękuję za każdy oddany głos na nasza drużynę. Głos oddany na ludzi odpowiedzialnych, którzy będą pracować dla dobra miasta i dobra województwa, a my będziemy tego pilnować. Dlaczego? Bo przygotowując listy do tych wyborów, zakładaliśmy, że nasze motto będzie 'działaj i twórz politykę lokalną dla mieszkańców. Słuchaj ich - bo to jest twój najlepszy partner, działaj dla jego dobra'" - dodał Wenta.

PKW: prawdopodobnie możemy stwierdzić najwyższą frekwencję w historii wyborów samorządowych - przeszło 50 proc.


"Nie mogę powiedzieć, że jestem zaskoczony" - tak swój wynik skomentował kandydat Zjednoczonej Prawicy na prezydenta Gdańska Kacper Płażyński.

Według sondaży, zajął drugie miejsce za prezydentem Gdańska Pawłem Adamowiczem.

"Jeszcze miesiąc temu, a nawet w piątek mało kto dawał mi szansę (...) Wierzę, że za dwa tygodnie też tutaj będziemy świętować" - powiedział polityk PiS.

"Wydaje mi się, że to jest, rezultat tego, że chciałem prowadzić całkowicie czystą kampanię, stricte na program, stricte na prezentację i na rozmowy z mieszkańcami" - powiedział Jarosław Wałęsa zapytany o powód, dla którego nie przeszedł do drugiej w wyborach na prezydenta Gdańska.

Z sondażu Ipsos wynika, że PiS wygrało wybory do sejmików w  9 województwach, a Koalicja Obywatelska w 7 województwach.

"Do samego końca będę walczył o zwycięstwo w wyborach" - zapewnił w niedzielę prezydent Kielc Wojciech Lubawski, komentując sondaż Ipsos, z którego wynika, że w drugiej turze wyborów zmierzy się z europosłem Bogdanem Wentą.

"Dzisiaj jest dzień radości, od jutra zaczynamy ciężką robotę" - podkreślił ubiegający się o reelekcję z ramienia Koalicji Obywatelskiej prezydent Poznania Jacek Jaśkowiak.

Według wyników sondażu Ipsos dla TVP, TVN i Polsatu, Jaśkowiak zdobył 56,6 proc. głosów.

Szczegółowe wyniki kandydatów ubiegających się o fotel prezydenta Gdańska:

Do drugiej tury przechodzą urzędujący prezydent Paweł Adamowicz (36,7 proc.) i kandydat Zjednoczonej Prawicy Kacper Płażyński (32,3 proc.).

 Według ustaleń Ipsos pozostali kandydaci uzyskali: Jarosław Wałęsa (KKW Platforma.Nowoczesna Koalicja Obywatelska) - 25,3 proc., Elżbieta Jachlewska (KWW Ruch Społeczny Lepszy Gdańsk) - 2,3 proc., Jacek Hołubowski (KWW Gdańsk Tworzą Mieszkańcy) - 1,6 proc., Andrzej Ceynowa (KKW SLD Lewica Razem) - 1 proc., a Dorota Maksymowicz-Czapkowska (KWW Narodowego Frontu Polskiego Wojciecha Olszańskiego) - 0,8  proc. głosów

"Zjednoczmy się w drugiej turze i my wygramy ten Kraków" - powiedziała kandydatka Zjednoczonej Prawicy na prezydenta Krakowa Małgorzata Wassermann. Zaapelowała do wyborców pozostałych kontrkandydatów, aby w drugiej turze zagłosowali na nią.

"Pierwsza tura to jest pewien etap walki za nami (...). Ja wierzę w to, że jeżeli wyborcy - apeluję i proszę naszych pozostałych kontrkandydatów - chcą tych zmian, uwierzą w to, to pokażemy im, że Kraków w końcu może być wolny od smogu, od korków, od deweloperów, którzy w dziki sposób zabudowują Kraków. Ja wierzę w to, że przez te dwa tygodnie wykonamy tę prace i za dwa tygodnie zobaczycie, że będziemy się tutaj cieszyć" - powiedziała.

"Wszystko wskazuje na to, że to najlepszy wynik naszej formacji od wielu lat tutaj. Czasem szklanego sufitu nie da się przebić, ale dopóki walczysz jesteś zwycięzcą" - powiedział Patryk Jaki.

"Ta kadencja ma być kadencją uwspólniania i dbania o wszystkich mieszkańców Wrocławia" - powiedział kandydat Koalicji Obywatelskiej na prezydenta Wrocławia Jacek Sutryk. Według sondażu Ipsos, Jacek Sutryk wygrywa w pierwszej turze wyborów na prezydenta Wrocławia z poparciem 50,1 proc. Drugie miejsce z poparciem 27,8 zajęła kandydatka Zjednoczonej Prawicy - posłanka PiS Mirosława Stachowiak-Różecka.

"Chcę być prezydentem Gdańska, który będzie rozmawiał ze wszystkimi, a nie tylko z tymi, z którymi wygodnie" - powiedział kandydat Zjednoczonej Prawicy na prezydenta Gdańska Kacper Płażyński po przedstawieniu sondażowych wyników wyborów samorządowych.

Przypominamy: z wyników exit poll wynika, że do drugiej tury w Gdańsku przechodzą Paweł Adamowicz - 36,7 proc. i Kacper Płażyński (Zjednoczona Prawica) - 32,3 proc. głosów.

Tak wygląda sytuacja w Krakowie

Szczegółowe dane dla Lublina:

Urzędujący prezydent Lublina Krzysztof Żuk popierany m.in. przez Koalicję Obywatelską uzyskał reelekcję; poparło go 59,7 proc. wyborców.
Według Ipsos pozostali kandydaci uzyskali: Sylwester Tułajew (KW PiS) - 33,2 proc, Jakub Kulesza (KWW Kukiz, Wolność, Lubelscy Patrioci i Ruchy Miejskie) - 3,3 proc., Magdalena Długosz (KWW Miasto dla Ludzi - Lubelski Ruch Miejski) - 1,6 proc., Marian Kowalski (KWW My z Lublina) - 1,6 proc., a Joanna Kunc (KWW Joanna Kunc WiS Lublin Kornela Morawieckiego) - 0,6 proc.

Żuk, który został wybrany na prezydenta Lublina po raz trzeci, jest przewodniczącym lokalnych struktur PO, ale w wyborach samorządowych startował z własnego komitetu, w skład którego weszli przedstawiciele PO, Nowoczesnej, PSL, SLD i ugrupowania Wspólny Lublin oraz działacze dzielnicowi i społeczni.

"Mamy nadzieję, że te wyniki się potwierdzą. To dzięki tym setkom rozmów udało się zarobić na ten wielki kredyt zaufania, co przede wszystkim bardzo zobowiązuje do bardzo ciężkiej pracy"- powiedział Rafał Trzaskowski.

Konsultant Ipsos pytany, o ile mogą się różnić wyniki oparte na badaniu exit poll od wyników rzeczywistych, odparł: "Chcielibyśmy, aby średnio to nie było więcej niż 3 punkty procentowe".

"Jeżeli będzie 30 proc., to liczmy na to, że (wynik) będzie w granicach 27-33 proc. W takim przedziale te wyniki powinny oscylować" - wyjaśnił.

Szczegółowe dane dla Warszawy: Trzaskowski - 54,1 proc., Jaki - 30,9 proc., Śpiewak - 3,0 proc., Glusman - 2,6 proc., Jakubiak - 2,6 proc., Rozenek - 1,5 proc., Korwin-Mikke - 1,0 proc., Wojciechowicz - 1,0 proc., Ikonowicz - 0,8 proc., Stefaniak - 0,8 proc.

Radość podczas wieczoru wyborczego w KKW Koalicja Obywatelska. 

Kolejne dane dla Katowic:

Przypominamy, że urzędujący prezydent Katowic Marcin Krupa popierany m.in. przez PiS i SLD uzyskał reelekcję - poparło go 51,1 proc. wyborców.

 Według Ipsos pozostali kandydaci uzyskali: Jarosław Makowski (KKW Platforma.Nowoczesna Koalicja Obywatelska) - 24,4 proc., Jarosław Gwizdak (KW Prawo do Katowic) - 11,1 proc., Ilona Kanclerz (KW Śląskiej Partii Regionalnej) - 7,7 proc., Adam Słomka (Konfederacja - Ruch Kontroli Władzy) - 2,5 proc., Jakub Kalus (Ruch Narodowy) - 2 proc., i Mirosław Korbasiewicz (Stronnictwo Pracy) - 1,2 proc.

Krupa, który sprawuje urząd prezydenta Katowic od 2014 r., startował z ramienia lokalnego komitetu wyborczego Forum Samorządowe. W kwietniu br. Krupę poparła Zjednoczona Prawica, co ogłosił prezes PiS Jarosław Kaczyński. Do głosowania na Krupę wezwał też kandydat komitetu SLD Lewica Razem Henryk Moskwa, który na kilkanaście dni przed wyborami oświadczył, że rezygnuje z ubiegania się o urząd prezydenta.

"Wygraliśmy kolejne wybory, ale jeszcze nie powiedzieliśmy ostatniego słowa. Są jeszcze wybory do europarlamentu" - przypomniał Patryk Jaki.

Przypomnijmy: w Łodzi zwyciężyła Hanna Zdanowska, którą poparło 70,1 proc. wyborców.

Patryk Jaki: Chciałbym serdecznie pogratulować Rafałowi Trzaskowskiemu. Jaki zaznaczył, że im  lepiej będzie sobie radził Trzaskowski, tym lepiej będzie dla Warszawy. Zapewnił, że prezydent stolicy będzie mógł liczyć na jego pomoc.

Wieczór wyborczy wśród zwolenników Kacpra Płażyńskiego. Jak wynika z sondażowych wyników, to właśnie on powalczy w II turze o fotel prezydenta Gdańska.

Białystok: w pierwszej turze zwyciężył Tadeusz Truskolaski - 51,6 proc.

Kolejne dane z Poznania:

Urzędujący prezydent Poznania Jacek Jaśkowiak popierany przez Koalicję Obywatelską PO i Nowoczesnej uzyskał 56,6 proc. głosów i tym samym jest zwycięzcą wyborów prezydenckich w tym mieście..

Według Ipsos pozostali kandydaci uzyskali:  Tadeusz Zysk (KW PiS) - 22,2 proc., Tomasz Lewandowski (KWW Lewica) - 7,5 proc., Jarosław Pucek z KWW Jarosława Pucka Dobro Miasta - 6,9 proc., Dorota Bonk-Hammermeister (KWW Społeczna Koalicja "Prawo do Miasta") - 3,6 proc., Przemysław Jakub Hinc (Kukiz’15) - 1,7 proc., a Wojciech Bratkowski (KWW Poznań od Nowa Inicjatywa Społeczna) - 1,5 proc.

Rafał Trzaskowski wśród osób, które przyczyniły się do sukcesu, wymienił Hanną Gronkiewicz-Waltz.

Kielce: w drugiej turze wyborów  Bogdan Wenta 35,8 proc.  i Wojciech Lubawski - 29,6 proc. proc.

Cisza wyborcza nie została przedłużona - poinformował szef PKW Wojciech Hermeliński.

Dodał, że osoby które do godz. 21 ustawiły się w kolejkach do lokali wyborczych, będą mogły zagłosować także po zakończeniu ciszy wyborczej.

Marcin Krupa, który według sondażu został ponownie prezydentem Katowic już w I turze, powiedział: będziemy budować Katowice ponad podziałami, wspólnie.

Lublin: Krzysztof Żuk, z wynikiem 59,7 proc., wygrywa w pierwszej turze.

Katowice: Marcin Krupa, z wynikiem 51,1 proc., wygrywa w pierwszej turze.

"Dziękuję wszystkim warszawiankom i warszawiakom" - powiedział po ogłoszeniu wyników sondażowych Rafał Trzaskowski.

"Dziękuję rodzinie - Gosi i dzieciakom - przede wszystkim za cierpliwość" - dodał.

Poznań: Jacek Jaśkowiak, z wynikiem 56,6 proc., wygrywa w pierwszej turze.

Wrocław: Jacek Sutryk wygrywa w pierwszej turze wyborów na prezydenta z poparciem 50,1 proc.

Morawiecki: jeśli sondaże się potwierdzą, to będzie jeden z najlepszych wyników w historii III RP.

"Kochani, to jest pierwszy krok. Dzisiaj robimy pierwszy krok do zwycięstwa" - powiedział Grzegorz Schetyna.

"Dotarcie do wyborców jest najważniejszą rzeczą. Robimy to coraz lepiej" - dodał Morawiecki.

"Był człowiek i jest człowiek, który niebywale dużo zrobił w tej kampanii. Jego twarz była symbolem tej kampanii. Zapraszam tutaj pana premiera" - powiedział Jarosław Kaczyński.

"Bardzo dziękuję wszystkim, z którymi bardzo intensywnie pracowaliśmy" - powiedział Mateusz Morawiecki.

Frekwencja w wyborach samorządowych wyniosła 51,3 proc.  - wynika z sondażu Ipsos.

W wyborach do sejmików wojewódzkich w skali kraju:  PiS - 32,3 proc. ; Koalicja Obywatelska -24,7 proc.; PSL - 16,6 proc. ; Kukiz'15 - 6,3 proc.; Bezpartyjni Samorządowcy - 6,3 proc.; SLD-Lewica Razem - 5,7 proc.

"Wygraliśmy po raz czwarty" - powiedział po ogłoszeniu wyników exit polls Jarosław Kaczyński.

W Łodzi z poparciem ponad 70 proc. wygrała Hanna Zdanowska.

Gdańsk: 36,7 proc. dla Pawła Adamowicza, 32,3 proc. dla Kacpra Płażyńskiego, dla Jarosława Wałęsy 25,3 proc.

W Warszawie 54,1 proc. dla Rafała Trzaskowskiego, 30,09 proc. dla Patryka Jakiego.

Znamy już wyniki exit polls.

"Najprawdopodobniej cisza wyborcza w niedzielnych wyborach nie będzie przedłużona" - poinformował szef PKW Wojciech Hermeliński.

Dodał, że osoby oczekujące w kolejkach do lokali wyborczych będą mogły zagłosować także po zakończeniu ciszy wyborczej.

Głosowanie kończy się o godz. 21.

Pierwsze sondażowe wyniki wyborów poznamy za 11 minut.

Cząstkowe, nieoficjalne wyniki wyborów PKW będzie podawała na konferencjach w kolejnych dniach.

Na poniedziałek zaplanowano trzy konferencje: o godz. 6, 12 i 18.

We wtorek i środę - na godz. 15.

Po godz. 21 poznamy wyniki exit polls. Będą to informacje o procentowym poparciu dla ogólnopolskich komitetów wyborczych w skali całego kraju, frekwencji wyborczej oraz wynikach poszczególnych kandydatów na prezydentów w 10 miastach Polski: Warszawie, Krakowie, Łodzi, Wrocławiu, Poznaniu, Katowicach, Lublinie, Gdańsku, Białymstoku i Kielcach.

Badanie przeprowadza firma Ipsos przed 1160 losowo wybranymi lokalami wyborczymi.

Na oddanie głosu pozostało jedynie 30 minut. Lokale wyborcze zostaną zamknięte o godz. 21.

Do naruszenia ciszy wyborczej doszło między innymi w Śremie, gdzie jeden z mieszkańców jeździł po mieście samochodem, na którym naklejony był plakat wyborczy jego żony.

Ewa Kasińska z KPP w Śremie poinformowała, że mężczyzna ukarany został mandatem karnym w wysokości 50 zł.

Po zakończeniu ciszy wyborczej - a więc po godz. 21 - stacje TVP, TVN i Polsat podadzą szacunkowe wyniki wyborów oparte na badaniu exit poll, czyli na odpowiedziach udzielanych przez wyborców po wyjściu z lokalu wyborczego.

Za niecałą godzinę zakończy się głosowanie.

Głosować można i w takich warunkach.

Poniżej zdjęcia z "muzycznej" obwodowej komisji wyborczej w Czerwonaku. Na urnie leżą partytury, na suficie wiszą płyty winylowe.

Swój głos oddał również Jan Śpiewak, ubiegający się o fotel prezydenta stolicy.

Członkowie PKW byli pytani podczas konferencji o problemy z dopisywaniem do rejestru wyborców przez system ePUAP. Krzysztof Strzelczyk tłumaczył, że w systemie ePUAP wyborcy mieli prawo do skierowania do właściwej gminy wniosków o dopisanie do rejestru wyborców w drodze elektronicznej, ale - jak wskazywał - system nie dawał możliwości przesłania dokumentów potwierdzających fakt stałego zamieszkiwania w gminie, w której ktoś chciał się dopisać do rejestru.

Kodeks wyborczy zakłada, iż organ samorządu ma jedynie 3 dni na sprawdzenie i podjęcie decyzji o wpisaniu lub odmowie wpisania do rejestru wyborców.

Zagłosowała również kandydatka Zjednoczonej Prawicy na prezydenta Wrocławia Mirosława Stachowiak-Różecka.

Jak informuje WP, w jednym z lokali wyborczych w Kole (woj. wielkopolskie) komisja udostępniła wyborcom ścieralne długopisy.

W trzech komisjach w Złotoryi części wyborców wydano karty do głosowania z niewłaściwych okręgów wyborczych. Może to skutkować powtórzeniem wyborów w tych okręgach.

Na Facebooku i Twitterze pojawiają się zdjęcia, na których widać długie kolejki do lokali wyborczych.

Do zamknięcia lokali wyborczych pozostały niecałe dwie godziny.

Komisarz Wyborczy z Sieradza wykreślił w sobotę z listy kandydatów w wyborach na burmistrza Działoszyna ubiegającego się o reelekcję Rafała Draba, który miał podać nieprawdziwe informacje o przynależności partyjnej. Komitet wyborczy zapowiada złożenie protestu wyborczego. Jak napisała WP, wyborcy, którzy przyszli w niedzielę rano oddać głos w wyborach samorządowych, otrzymali nowe karty do głosowań. Zabrakło na nich nazwiska dotychczasowego burmistrza - Rafała Draba. Jedynym kandydatem jest teraz jego konkurentka.

"Jeżeli chodzi o wykroczenia z kodeksu wyborczego, najwięcej incydentów dotyczyło uszkadzania ogłoszeń - było ich 36, a z kodeksu wykroczeń 45 incydentów niedozwolonej agitacji wyborczej" - poinformował członek PKW Arkadiusz Despot-Mładanowicz

Dodał, że jeśli chodzi o przestępstwa, "spora ilość dotyczyła przestępstw przeciwko kartom do głosowania, zniszczeń tych kart, wyrzucania do kosza, prób wyniesienia kart do głosowania czy zgniecenia karty".

O godz. 21 zapraszamy na stronę główną Interii. Specjalny program poprowadzi Marcin Zaborski z RMF FM.

Sondażowe wyniki wyborów skomentują politolodzy - Ewa Marciniak z UW, Mikołaj Cześnik z SWPS oraz Marcin Roszkowski z SGH.

"Jeżeli chodzi o miasta wojewódzkie najwyższa frekwencja w Warszawie - 47 proc., w Gdańsku - 43 proc. i Olsztynie - 42 proc." - poinformował podczas konferencji PKW zastępca przewodniczącego Sylwester Marciniak.

PKW: najmniej osób zagłosowało do tej pory w województwie opolskim - 37 proc. Najwyższą frekwencję odnotowano w województwie mazowieckim - 45,31 proc.

PKW, pytana o Złotoryję i Zakopane (wydanie niewłaściwych kart), odpowiedziała: takie informacje do nas dotarły, ale w momencie, kiedy informacja o niewłaściwych kartach dociera przed głosowaniem, nie ma problemu. Po kilku godzinach od rozpoczęcia głosowania nie ma możliwości naprawienia tej sytuacji wstecz. Gdy któryś z wyborców uzna, że został pozbawiony możliwości głosowania, ma prawo złożyć protest.

Na tę chwilę nic nie wskazuje na to, by cisza wyborcza miała być przedłużona. Jak zapewnia PKW na konferencji, lokale wyborcze powinny zostać zamknięte o planowanej porze, czyli o godz. 21.

Dla zainteresowanych: w zabezpieczenie wyborów było zaangażowanych (poza funkcjonariuszami) 191 psów i 7 koni.

PKW o incydentach do godz. 16.

Odnotowano 595 incydentów, w tym 559 wykroczeń.

PKW - na podstawie danych 25 406 obwodowych komisji wyborczych - informuje, że w wyborach do rad gmin liczba osób uprawnionych do głosowania (ujętych w spisach wyborców) wynosi 29 965 287. Wydano 12 481 876 kart, co stanowi 41,65 proc.

Cztery lata temu frekwencja o godz. 17:30 wynosiła 39 proc.

Rozpoczęła się konferencja PKW.

"W związku z informacjami o osobach, które składały elektroniczne wnioski o wpis do rejestru wyborców i nie mogły ostatecznie zagłosować, Ministerstwo Cyfryzacji informuje - powodem takiej sytuacji na pewno nie jest ani platforma ePUAP, ani źle działający elektroniczny wniosek. O powody należy zaś pytać organy poszczególnych gmin. Po złożeniu wniosku to one wydają bowiem decyzje o wpisie" - czytamy w komunikacie Ministerstwa Cyfryzacji. Resort przypomina, że złożenie wniosku nie jest równoznaczne z dopisaniem do rejestrów wyborców i każdorazowo decyzję w tej sprawie wydaje gmina.

W niektórych lokalach wyborczych w Warszawie czas oczekiwania w kolejce po odbiór kart do głosowania może sięgać nawet kilkudziesięciu minut.

Już za 15 minut kolejna konferencja PKW.

Członkowie komisji w jednym z lokali wyborczych w Częstochowie wyściełali przezroczystą urnę pokrowcem, w którym została dostarczona. Dlaczego? Tłumaczyli, że chcieli w ten sposób zapewnić tajność głosowania.

Kolejny incydent. Pijany mężczyzna wyniósł z lokalu wyborczego w Mrągowie karty do głosowania.

Członek obwodowej komisji wyborczej w miejscowości Marcinowice w gm. Kozłów w Małopolsce miał 0,44 promila alkoholu w wydychanym powietrzu.

Natychmiast po przebadaniu alkomatem przez policję 59-letni mężczyzna został odsunięty od pracy, a następnie odwołany ze składu komisji.

Liczba incydentów związanych z zakłóceniem ciszy wyborczej w Wielkopolsce wzrosła do 55.

Zgłaszane incydenty dotyczyły przede wszystkim kradzieży, niszczenia oraz zrywania plakatów i banerów wyborczych.

Głosowanie kończy się za trzy godziny...

Swoim zdjęciem z lokalu wyborczego pochwalił się również na Twitterze ubiegający się o fotel prezydenta Gdańska Jarosław Wałęsa.

Do głosowania zachęca na Twitterze między innymi Grzegorz Schetyna

Kolejne zdjęcia z lokali wyborczych. Tym razem Kraków i ubiegający się o fotel prezydenta Małgorzata Wassermann i Jacek Majchrowski. O stanowisko walczą również Konrad Berkowicz, Jolanta Gajęcka, Łukasz Gibała i Daria Gosek-Popiołek.

Zagłosował i Lech Wałęsa:

Poniżej szczegółowe dane ze strony PKW, dotyczące frekwencji w poszczególnych województwach.

PKW poinformowała, że odnotowano 416 zdarzeń, które mogą mieć związek z naruszeniem ciszy wyborczej. 13 z nich zakwalifikowano wstępnie jako przestępstwa.

W związku z wykroczeniami w lokalach zatrzymano trzy osoby. Było to między innymi wyniesienie kart do głosowania i zniszczenie ich, używanie słów obelżywych oraz niszczenie plakatu wyborczego.

Kogo dziś wybieramy? Krótka powtórka: organy samorządu terytorialnego, czyli rady gmin, rady powiatów i sejmiki województw, a także jednoosobowe organy wykonawcze - wójtów, burmistrzów i prezydentów miast. Po szczegóły odsyłamy TUTAJ.

Rada gminy

Do zadań rady gminy należy m.in. uchwalanie budżetu gminy, uchwalanie programów gospodarczych, czy podejmowanie uchwał w sprawach nazw ulic.

Rada powiatu

Rada powiatu zajmuje się m.in. stanowieniem aktów prawa miejscowego, uchwalaniem powiatowego budżetu i wybieraniem zarządu, na czele którego stoi starosta.

Sejmik województwa

Sejmik jest odpowiedzialny za politykę regionalną - czyli działania samorządu w zakresie całego województwa. Gospodaruje mieniem wojewódzkim, uchwala plan zagospodarowania przestrzennego, a także rozdziela środki finansowe uwzględnione w budżecie.

Wójt zarządza gminą wiejską (gmina, na której terytorium nie znajduje się miasto; od tej reguły są jednak wyjątki). Do jego kompetencji należy np. określanie sposobu wykonywania uchwał, wykonywanie budżetu, czy gospodarowanie mieniem komunalnym.

Burmistrz to osoba zarządzająca miastem do 100 tys. mieszkańców i gminą miejsko-wiejską (gmina, w skład której wchodzi miasto oraz wsie).

Z kolei prezydent zarządza miastem, w którym mieszka 100 tys. mieszkańców lub więcej. 


Nie zapomnijcie zabrać ze sobą dowodu osobistego...

Błąd na kartach do głosowania w wyborach do rady powiatu w okręgu nr 1 w Mikołowie (Śląskie). Źle wydrukowano numer listy jednego z komitetów wyborczych.

"Identyfikacja listy nie budzi jednak wątpliwości. Poprawny jest znak graficzny i nazwa komitetu, a także nazwiska i imiona kandydatów. Błąd polega tylko na złym numerze listy. Dotyczy to jednego okręgu w Mikołowie" - powiedział  dyrektor bielskiej delegatury Krajowego Biura Wyborczego Andrzej Adamek.

Przewodniczący Rady Europejskiej Donald Tusk głosował razem z żoną i córką w Sopocie.

"Jest nam przykro i jesteśmy zaskoczeni informacjami o tym, że niektóre osoby, które składały wnioski elektronicznie, nie mogły ostatecznie zagłosować. Ale o powody tego należy pytać dany urząd gminy" - zaznacza resort cyfryzacji.

Wyniki wyborów poznamy najprawdopodobniej we wtorek wieczorem lub w środę. Szef PKW zapowiedział, że na pewno nie będzie to poniedziałek.

Oddaliście już głos w wyborach? Przypominamy, ze głosowanie trwa do godz. 21.

Złożyli wniosek, chcieli dopisać się do rejestru wyborców, przyszli do lokalu wyborczego i odeszli z kwitkiem, bez możliwości głosowania. RMF FM podaje, że w Warszawie, ale także Lublinie, Krakowie i innych miastach, bardzo dużo osób nie może zagłosować, bo nie zostali dopisani do spisu wyborców. To osoby, które składały wnioski online przez rządową stronę obywatel.gov.pl.

Więcej informacji TUTAJ.

Blisko półtora promila alkoholu we krwi miała przewodnicząca w jednej z warszawskich komisji wyborczych (na Ochocie). Informacje te przekazał rzecznik Komendy Stołecznej Policji kom. Sylwester Marczak.

Politycy przy urnach

Z najnowszych informacji wynika, że w czasie ciszy wyborczej doszło do 416 incydentów, które mogą być przestępstwem czy wykroczeniem zgodnie z Kodeksem wyborczym.

Z danych przedstawionych przez szefa PKW wynika, że największa frekwencja była w woj. podlaskim (18,43 proc.), małopolskim (17,27 proc.) i podkarpackim (17,18 proc.). Najmniej wyborców pobrało karty w woj. dolnośląskim (13,24 proc.), lubuskim (13,46 proc.) i opolskim (13,84 proc.).

Najwięcej uprawnionych wzięło udział w głosowaniu w gm. Nowy Dwór w powiecie sokólskim w woj. podlaskim - tam frekwencja wyniosła 34,52 proc.

Kolejną informację o frekwencji PKW poda o godz 18.30 - stan na godz. 17.

Prezydent Andrzej Duda oddał głos w komisji obwodowej nr 79 w Krakowie.Głosował wraz z małżonką Agatą Kornhauser-Dudą.

Frekwencja wyborcza na godz. 12 wyniosła 15,62 proc. (wybory do rad gmin).

Podczas wyborów samorządowych w 2014 r. frekwencja na godz. 12 wyniosła 14,59 proc., a ostatecznie, w całej pierwszej turze, 47,40 proc.

Do głosowania uprawnionych jest ponad 30,24 mln osób.

Trwają wybory samorządowe, w których Polacy wybiorą blisko 47 tys. radnych i 2,5 tys. włodarzy. Lokale wyborcze zostały otwarte o godz. 7. Głosować można do godz. 21.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje