Wybory samorządowe 2018. Wyniki, reakcje. Relacja na żywo

Prawo i Sprawiedliwość wygrywa wybory do sejmików wojewódzkich w skali całego kraju, a Koalicja Obywatelska zwycięża w wyborach na prezydentów dużych miast - w Warszawie, Poznaniu, Łodzi, Wrocławiu i Lublinie - już w pierwszej turze. Według sondażu late poll, PiS zdobyło 33 proc. głosów w wyborach do sejmików, a Koalicja Obywatelska - 26,7 proc. We wtorek spływają m.in. wyniki z poszczególnych sejmików.

W sejmiku województwa łódzkiego 17 mandatów dla PiS, 12 dla Koalicji Obywatelskiej, 4 dla PSL. 

Reklama

W sejmiku województwa świętokrzyskiego 16 mandatów dla PiS, 9 dla PSL, 3 dla KO, 1 dla SLD, 1 dla Projekt Świętokrzyskie B. Wenty. 

- W wyniku wyborów do sejmiku województwa kujawsko-pomorskiego PiS zwiększył o 4 liczbę radnych - pomimo zmniejszenia ich ogólnej liczby z 33 do 30. Tak samo liczebny, jak w poprzedniej kadencji klub będzie miała Koalicja Obywatelska (wcześniej PO) - 14 mandatów. PSL stracił 6 z 10 miejsc.

Wojewódzka komisja wyborcza: W Sejmiku Województwa Śląskiego 22 mandaty dla PiS, 20 dla Koalicji Obywatelskiej, 2 dla SLD, 1 dla PSL. 

KWW Jacka Majchrowskiego "Obywatelski Kraków" zdobył 23 mandaty w Radzie Miasta, Prawo i Sprawiedliwość - 16, KWW Łukasza Gibały "Kraków dla mieszkańców" - 4 mandaty - poinformowała we wtorek wieczorem Miejska Komisja Wyborcza w Krakowie. 

O miejsce w 43-osobowej Radzie Miasta Krakowa ubiegało się 385 kandydatów.

- Jestem spokojny o to, że na Dolnym Śląsku powstanie koalicja sił prodemokratycznych - powiedział we wtorek szef klubu PO Sławomir Neumann. Według niego Koalicja Obywatelska ostatecznie będzie rządzić lub współrządzić prawdopodobnie w 10 sejmikach, PiS - w sześciu.

W zachodniopomorskim sejmiku Koalicja Obywatelska uzyskała 13 mandatów, Prawo i Sprawiedliwość -11, Bezpartyjni Samorządowcy - 3, PSL - 2 i SLD - 1 - poinformowała Wojewódzka Komisja Wyborcza w Szczecinie.

Do sejmiku województwa wejdzie pięć komitetów wyborczych. 13 mandatów uzyskała KKW Platforma Nowoczesna Koalicja Obywatelska, 11 mandatów Prawo i Sprawiedliwość, 3 mandaty KWW Bezpartyjni Samorządowcy, 2 mandaty Komitet Wyborczy PSL i jeden KKW SLD Lewica Razem - poinformował we wtorek wieczorem przewodniczący Wojewódzkiej Komisji Wyborczej Tomasz Czapiewski. Pozostałe komitety nie przekroczyły progu wyborczego.

W sejmiku województwa zachodniopomorskiego KO otrzymała 13 mandatów, PiS - 11, Bezpartyjni - 3, PSL - 2 i SLD - 1 

W świętokrzyskim sejmiku PiS może zdobyć samodzielną większość uzyskując 16 lub 17 mandatów na 30, z kolei na Dolnym Śląsku i na Śląsku trwają rozmowy nad możliwymi większościami - wynika z informacji PAP ze źródeł w strukturach PiS.

Z informacji PAP wynika, że w województwie dolnośląskim PiS może uzyskać 14 na 36 mandatów, a w województwie śląskim - 22 na 45 mandatów. "W przypadku tych dwóch sejmików trwają rozmowy, by uzyskać w nich większość" - powiedział PAP jeden z polityków PiS z kierownictwa ugrupowania.

14 dla Koalicji Obywatelskiej, 11 dla PiS, 4 dla PSL i 1 dla SLD - taki jest podział mandatów w wybranym w niedzielnych wyborach sejmiku województwa kujawsko-pomorskiego. Oznacza to najprawdopodobniej kontynuację dotychczasowej koalicji PO z "ludowcami". Podział mandatów podała we wtorek wieczorem Wojewódzka Komisja Wyborcza w Toruniu, do której wpłynęły już protokoły ze wszystkich powiatowych komisji wyborczych. 

Wiadomo już, że najwyższe poparcie z rekordowym wynikiem w skali województwa (najprawdopodobniej także kraju) uzyskał kandydat Koalicji Obywatelskiej - obecny marszałek województwa Piotr Całbecki, którego poparło ok. 68,5 tys. wyborców.

W 2014 roku PO zdobyła 14 mandatów w 33-osobowym sejmiku województwa kujawsko-pomorskiego. Pozostałe mandaty uzyskały: PSL - 10, PiS - 7 i SLD - 2. 

Ciekawe wyliczenie Zbigniewa Girzyńskiego:

"Zajęcie trzeciego miejsca, zdobycie brązowego medalu i dwa miliony głosów nie mogą zostać uznane za porażkę. Są formacje, które mieniły się trzecią siłą i nie mają żadnego radnego" - powiedział szef PSL Władysław Kosiniak-Kamysz we wtorek w Polsat News. Dodał, że "zajęcie trzeciego miejsca nie jest porażką". Kosiniak-Kamysz w odniesieniu do wyborczego wyniku PSL zaznaczył, że trzecie miejsce i dwa miliony głosów, partia zdobyła startując z poziomu 5 proc. po ostatnich wyborach i dodatkowo była przez trzy lata niszczona przez partię rządzącą. "Sami mówili o tym, że trzeba wyeliminować PSL, a my dostajemy dwa miliony głosów. Gdzie są ci, którzy byli trzecią siłą: Kukiz’15, lewica na która się tak mocno stawiło w ostatnim czasie?" - stwierdził w rozmowie. Jego zdaniem w ten sposób "partia obroniła pozycję poparcia dla PSL".

W sejmiku województwa kujawsko-pomorskiego 14 mandatów dla Koalicji Obywatelskiej, 11 dla PiS, 4 dla PSL i 1 dla SLD. 

Podano oficjalne wyniki wyborów w Krakowie. Jacek Majchrowski wygrał pierwszą turę wyborów na prezydenta miasta, uzyskując 45,84 proc. głosów. W II turze, która odbędzie się 4 listopada zmierzy się z Małgorzatą Wassermann, która otrzymała 31,88 głosów.

Trzeci Łukasz Gibała zdobył 17,14 proc. głosów. Następne miejsca zajęli Konrad Berkowicz - 2,5 proc., Daria Gosek-Popiołek - 1,38 proc. oraz Jolanta Gajęcka - 1,25 proc.

Miejska komisja wyborcza w Warszawie czeka na ostatnie 51 z 2346 protokołów, które muszą dostarczyć komisje obwodowe. Komisji wojewódzkiej, która liczy głosy w wyborach do sejmiku, brakuje jeszcze 7 protokołów - dowiedziała się PAP w komisjach. Członkowie miejskiej komisji poinformowali PAP we wtorek wieczorem, że komisje obwodowe wprowadziły do systemu informatycznego już wszystkie protokoły. Ale w formie papierowej do miejskiej komisji musi trafić jeszcze 51 protokołów do zweryfikowania. Oznacza to, że przedstawiciele jeszcze 17 komisji obwodowych muszą stawić się na Placu Bankowym. Każda komisja przygotowuje 3 protokoły.

Z kolei wojewódzkiej komisji wyborczej brakuje jeszcze 7 protokołów, łącznie musi ich otrzymać 44. Komisja wojewódzka czeka m.in. na protokół z komisji miejskiej, które zlicza część głosów oddanych w wyborach do sejmiku województwa mazowieckiego. Przedstawiciele obu komisji zastrzegali, że nie są w stanie podać precyzyjnego terminu, kiedy przedstawią oficjalne wyniki. Podkreślali, że zależy to od czasu, kiedy wpłyną ostatnie protokoły oraz czy nie będzie w nich błędów.

Najprawdopodobniej dopiero w środę Wojewódzka Komisja Wyborcza w Poznaniu poda wyniki wyborów do sejmiku województwa wielkopolskiego - dowiedziała się PAP we wtorek wieczorem. Do komisji nadal nie wpłynęły wszystkie z 35 protokołów.

Wojewódzka Komisja Wyborcza w Poznaniu poinformowała PAP we wtorek wieczorem, że nadal oczekuje na wszystkie z 35 wymaganych protokołów. Przedstawiciel komisji powiedział PAP, że niektóre z protokołów są odsyłane do komisji obwodowych w celu poprawy błędów. 

Komisja nie podaje cząstkowych wyników wyborów do sejmiku.

- Coś się kiedyś zawsze kończy. Tym bardziej po 20 latach bez przerwy - napisał na swoim facebookowym koncie były już warszawski samorządowiec Piotr Guział. Dodał, że jest dumny ze swojej drogi, za wszystkie szanse dziękuje wyborcom i żegna się z polityką w poczuciu spełnienia.

Z Twittera: "Gazeta Wrocławska" nieoficjalnie: PiS przejmuje Dolny Śląsk w koalicji z Bezpartyjnymi Samorządowcami. "Oferta PiS już padła. I najpewniej zostanie przyjęta. Bezpartyjni dostaną m.in. stanowisko marszałka Dolnego Śląska".

"Według nieoficjalnych informacji Prawo i Sprawiedliwość zdobyło 17 mandatów w łódzkim sejmiku" - donosi łódzka "Gazeta Wyborcza". Liczba mandatów oznacza, że w sejmiku rządy sprawować będzie partia Jarosława Kaczyńskiego i to ona wybierze marszałka województwa.

Koalicja Obywatelska miała otrzymać 12 mandatów, natomiast PSL cztery mandaty. W łódzkim sejmiku zasiada 33 radnych.

- Cieszę się, że wieś zaufała PiS - powiedział minister rolnictwa Jan Krzysztof Ardanowski, komentując nieoficjalne wyniki wyborów do sejmików. Jego zdaniem są one "realną oceną" tego, co PiS zaoferowało wsi. "Osiągnęliśmy zamierzony cel, więcej mamy niż się spodziewaliśmy" - mówił. Według podanych w poniedziałek przed południem wyników sondażu Ipsos, tzw. late poll, w wyborach do sejmików wojewódzkich PiS zdobyło 33 proc., Koalicja Obywatelska - 26,7 proc., 13,6 - PSL, 6,6 proc. - SLD, 5,9 proc. - Kukiz'15, a 5,8 proc. - Bezpartyjni Samorządowcy. Minister w opublikowanej we wtorek rozmowie z portalem Niezależna.pl ocenił, że "PiS odniósł duży sukces, biorąc pod uwagę przyrost głosów w stosunku do wyborów poprzednich".

- Dotychczasowy przewodniczący Rady Miasta Torunia Marcin Czyżniewski, który ponownie uzyskał mandat z komitetu prezydenta Michała Zaleskiego, powiedział PAP, że kampania się skończyła i nie ma co patrzeć wstecz. "Jesteśmy otwarci na budowanie szerokiej koalicji" - zadeklarował. 

W wyborach do 25-osobowej Rady Miasta Torunia 10 mandatów zdobyła Koalicja Obywatelska, a osiem kandydaci komitetu prezydenta Michała Zaleskiego, który będzie rządził miastem przez kolejne pięć lat. Do rady weszło też sześciu przedstawicieli PiS i jeden kandydat lokalnego komitetu My Toruń.

- Łodzianie zdecydowali - myślę, że to jest największa rekomendacja, a co dalej będzie, to będzie - w ten sposób prezydent Łodzi Hanna Zdanowska (PO) zareagowała na wtorkowe słowa szefa KPRM Michała Dworczyka, który jest zwolennikiem wygaszenia jej mandatu. Z sondażu Ipsos dla TVP, TVN i Polsatu, opublikowanego w niedzielę wieczorem wynika, że Zdanowska - popierana przez Koalicję Obywatelską (PO, Nowoczesna, Inicjatywa Polska) oraz m.in. lokalne struktury SLD, PSL i KOD - wygrała w pierwszej turze wyborów na prezydenta Łodzi, uzyskując 70,1 proc.

Szef kancelarii premiera Michał Dworczyk jest jednak zdania, że Zdanowska powinna mieć wygaszony mandat, w związku z niedawnym wyrokiem Sądu Apelacyjnego w Łodzi, który skazał ją na karę grzywny za poświadczenie nieprawdy w dokumentach. Wojewoda łódzki powinien działać zgodnie z prawem, a według prawa osoba skazana prawomocnym wyrokiem nie powinna pełnić funkcji wójta, burmistrza lub prezydenta - mówił Dworczyk we wtorek w radiowej Trójce.

Do Miejskiej Komisji Wyborczej w Poznaniu wpłynął protest wyborczy ws. głosów dla lidera Unii Pracy Waldemara Witkowskiego. Do komisji zgłosiły się 4 osoby, które deklarują, że głosowały na Witkowskiego, a protokół komisji obwodowej podaje, że otrzymał on jeden głos.

Przewodniczący Unii Pracy Waldemar Witkowski startował w niedzielnych wyborach do Sejmiku Województwa Wielkopolskiego. Był liderem listy Koalicyjnego Komitetu Wyborczego SLD Lewica Razem w okręgu obejmującym miasto Poznań. Według ostatecznego protokołu miejskiej komisji wyborczej w Poznaniu na listę KKW SLD Lewica Razem w stolicy Wielkopolski oddano łącznie 15 185 głosów, w tym na Witkowskiego - 8 756.

Rzecznik PO Jan Grabiec jest spokojny o wyniki wyborów do sejmiku Mazowsza; jest przekonany, że regionem tym będą współrządzić Koalicja Obywatelska i PSL. Z nieoficjalnych informacji PAP wynika, że stanowisko ma utrzymać dotychczasowy, wieloletni marszałek województwa Adam Struzik (PSL). 

Oficjalnych wyników niedzielnych wyborów do sejmiku Mazowsza wciąż nie ma. We wtorek w mediach pojawiły się doniesienia, że w 51-osobowym sejmiku, PiS i Koalicja Obywatelska mają po 25 mandatów. 1 mandat miał otrzymać przedstawiciel Bezpartyjnych Samorządowców. Podobne informacje przekazali we wtorek PAP politycy PiS, którzy twierdzą, że Prawo i Sprawiedliwość zdobyło 25 mandatów na Mazowszu.

Według wyliczeń dokonanych na bazie protokołów z ponad 99 proc. obwodowych komisji, Koalicja Obywatelska zdobyła 18 na 33 mandaty w Sejmiku Województwa Pomorskiego. Szacunki mówią, że Prawo i Sprawiedliwość uzyskało 13, a PSL dwa mandaty.

W 10 z 18 dzielnic są już oficjalne wyniki wyborów do rad dzielnic; w 9 z nich najwięcej mandatów uzyskali kandydaci Koalicji Obywatelskiej, w jednej uzyskała ona taki sam wynik, co lokalny komitet wyborczy - wynika z danych PKW przedstawionych we wtorek po południu.

Rzecznik praw obywatelskich Adam Bodnar zwrócił się do prezydenta Warszawy z pytaniami dotyczącymi wpisów obywateli do rejestru wyborców z wykorzystaniem Profilu Zaufanego, tzw. ePUAP. W związku z niedzielnymi problemami z dopisywaniem do rejestru wyborców przez system ePUAP we wtorek Adam Bodnar zwrócił się do prezydent Warszawy Hanny Gronkiewicz-Waltz z prośbą o więcej informacji. RPO zapytał m.in., ilu osób w stolicy dotyczył ten problem i ilu wyborców złożyło wniosek o wpis do rejestru wyborców z wykorzystaniem ePUAP do 16 października włącznie, a także ilu po dniu 16 października z uwzględnieniem urzędów dzielnic, do których były kierowane. Poprosił też o podanie liczby wniosków, które nie zostały rozpatrzone do 21 października.

- PKW nie otrzymała jeszcze 25 protokołów dot. wyborów wójtów, burmistrzów, prezydentów miast, 34 protokołów dot. wyborów do rad gmin, 36 dot. wyborów do rad powiatów; 13 dot. sejmików wojewódzkich i 7 protokołów dot. rad dzielnic Warszawy - poinformowali we wtorek przedstawiciele Komisji.

Niezależny kandydat na prezydenta Radomia Rafał Czajkowski, który w I turze uzyskał trzeci wynik, poparł w walce o ten urząd Wojciecha Skurkiewicza z PiS. W II turze w Radomiu spotkają się urzędujący prezydent Radosław Witkowski i Skurkiewicz. Na pierwszego głosowało w I turze 39 445 osób (45,47 proc.), na drugiego - 35 043 (40,39 proc.).

W uważanym za bastion Prawa i Sprawiedliwości Nowym Sączu do rady miasta weszło dziewięciu radnych startujących z tego komitetu. 14 radnych zasiądzie w radzie z innych ugrupowań, w tym pięciu wprowadziła Koalicja Obywatelska - podała PKW. O fotel burmistrza Nowego Sącza w drugiej turze wyborów będzie się ubiegała kandydatka Zjednoczonej Prawicy Iwona Mularczyk i bezpartyjny Ludomir Handzel kandydat Koalicji Nowosądeckiej.

Prezydent Kalisza Grzegorz Sapiński, który nie przeszedł do II tury wyborów, podczas wtorkowej konferencji prasowej ogłosił odejście z polityki. "Od nowego roku wracam do pracy w biznesie. Nie kryję zaskoczenia wynikami wyborów" - powiedział.



Po ok. czterech godzinach zakończyło się posiedzenie kierownictwa Zjednoczonej Prawicy dotyczące m.in. wyników wyborów samorządowych.


Tak wygląda rozkład sił w czterech sejmikach wojewódzkich, z których znamy już oficjalne wyniki:






"Nie będzie żadnych koalicji z PiS, nie robi się koalicji z partią antysamorządową" - oświadczył rzecznik PSL Jakub Stefaniak.

Stefaniak proszony o komentarz do słów Mazurek powiedział: "Pani Mazurek to może sobie swojego prezesa zmieniać, ale nawet jeśli zmieni sobie lidera z Kaczyńskiego na Myszkę Miki, to i tak żadnych koalicji nie będzie". 

Można powiedzieć - miękkie lądowanie Jarosława Wałęsy:


Kandydatka Zjednoczonej Prawicy Iwona Mularczyk oraz bezpartyjny Ludomir Handzel kandydat Koalicji Nowosądeckiej zmierzą się w drugiej turze wyborów prezydenta Nowego Sącza - podała PKW.

Iwona Mularczyk otrzymała 10 tys. 373 głosy, uzyskując 28,35 proc poparcia. Na Ludomira Handzela zagłosowało 9 tys. 435 wyborców, czyli 25,78 proc. wyborców z Nowego Sącza.

Narada na Nowogrodzkiej trwa już ok. cztery godziny.


- Nie było żadnych pretensji i żadnych rozliczeń personalnych - podkreślił Adam Bielan po naradzie kierownictwa Zjednoczonej Prawicy na Nowogrodzkiej.


TVN24: Według Adama Bielana rozmowy koalicyjne w województwach już się toczą.


"PiS jest otwarte na wszelkie rozmowy koalicyjne" - oznajmił szef kancelarii premiera Michał Dworczyk, odnosząc się do sondażowych wyników wyborów samorządowych. 

Kto zasiądzie w sejmiku woj. lubuskiego?

Mandaty dla Koalicji Obywatelskiej uzyskali: Jerzy Wierchowicz, Anna Synowiec, Mirosław Marcinkiewicz, Marcin Jabłoński, Edward Fedko, Elżbieta Polak, Aleksandra Mrozek, Sebastian Ciemnoczołowski, Grzegorz Potęga, Beata Kulczycka i Marek Cieślak.

Z ramienia PiS po mandaty sięgnęli: Marek Surmacz, Elżbieta Płonka, Bogusław Motowidełko, Tadeusz Ardelli, Zbigniew Kościk, Kazimierz Łatwiński, Małgorzata Gośniowska-Kola, Małgorzata Paluch-Słowińska i Helena Hatka.

Z komitetu Bezpartyjni Samorządowcy mandaty uzyskali: Łukasz Mejza, Wacław Maciuszonek, Wioleta Haręźlak i Sławomir Kowal.

PSL będą reprezentować w sejmiku: Jan Świrepo, Zbigniew Kołodziej, Anna Chinalska i Stanisław Tomczyszyn.

Radnymi wojewódzkimi z komitetu SLD-Lewica Razem zostali: Tadeusz Jędrzejczak i Maria Jaworska.


19 mandatów w radzie miasta w Lublinie zdobyli kandydaci z popierającego prezydenta Lublina Komitetu Wyborców Krzysztof Żuk. Daje to im większość w 31-osobowej radzie. W opozycji pozostaje PiS, który zdobył 12 mandatów. To o trzy mniej niż ma obecnie.


PiS gra na rozbicie PSL? "Skoro PSL ma bardzo słaby wynik (klęska w wielu województwach), to może zmieni lidera? Wtedy będzie nowe otwarcie i możliwość powołania koalicji w niektórych sejmikach" - napisała na Twitterze rzeczniczka PiS.


We wtorek, w godzinach wieczornych zbierze się Zarząd Krajowy Platformy Obywatelskiej, który omówi niedzielne wybory samorządowe i przygotowania do drugiej tury wyborów wójtów, burmistrzów, prezydentów miast.


- Do zobaczenia w ciągu dnia albo w ciągu nocy. Trudno powiedzieć - pożegnał się Wojciech Hermeliński.

Jak dotąd ustalono wyniki wyborów wójtów, burmistrzów, prezydentów w 2452 gminach i miastach; ustalono również wyniki wyborów do 2443 rad gmin i 278 rad powiatów, do trzech z 16 sejmików województw i 11 z 18 rad dzielnic Warszawy.

Brakuje 25 protokołów z wyborów wójtów, burmistrzów, prezydentów miast; 34 protokołów z wyborów do rad gmin; 36 z wyborów do rad powiatów; 13 z sejmików wojewódzkich i siedem protokołów z rad dzielnic Warszawy - podała PKW. 

- Nasz wynik jest fatalny - mówi Interii Maciej Konieczny z zarządu krajowego Partii Razem. 

Wojciech Hermeliński zapowiada, że PKW poda ostateczne wyniki wyborów, jak tylko spłyną - nawet jeśli będzie to środek nocy. - Nie będziemy czekać - zaznacza.

Śląscy regionaliści, którzy w wyborach samorządowych występowali pod szyldem Śląskiej Partii Regionalnej, nie dostaną się do sejmiku woj. śląskiego oraz katowickiej rady miasta. 

Podsumujmy to, co najważniejsze w nieco publicystycznej wypowiedzi szefa PKW: Hermeliński zasugerował, że ostateczne wyniki wyborów możemy poznać jeszcze dzisiaj.

Szef PKW przypomina, kiedy były podawane ostateczne wyniki wyborów samorządowych w poprzednich latach.

- Spotykamy się z zarzutami, że to wszystko długo trwa. Zapomina się o tym, że to są jakby cztery różne wybory - komentuje szef PKW.

- Wszystko się zbliża ku szczęśliwemu końcowi. Mówimy raczej o godzinach, nie dniach - powiedział szef PKW Wojciech Hermeliński.

"Wygląda na to, że zwiększymy stan posiadania w sejmikach województw, nasz wynik jest bardzo dobry, to kolejne zwycięstwo PiS" - powiedziała w rozmowie z dziennikarzami rzeczniczka PiS Beata Mazurek.

Rozpoczęła się konferencja PKW.

Na Nowogrodzkiej zjawili się także m.in. Beata Szydło, Jarosław Gowin, Zbigniew Ziobro, Joachim Brudziński i Patryk Jaki. 

Obecnie w siedzibie PiS na Nowogrodzkiej trwa narada kierownictwa Zjednoczonej Prawicy, z udziałem Jarosława Kaczyńskiego - podaje TVN24.

Wojewódzka Komisja Wyborcza w Toruniu cały czas czeka na dwa protokoły z powiatowych komisji wyborczych - dowiedziała się PAP. Wciąż nie dotarły wyniki wyborów z powiatów inowrocławskiego i mogileńskiego. Oficjalne wyniki głosowania do sejmiku mają być znane najwcześniej za kilka godzin.

W sejmiku łódzkim PiS uzyskało samodzielną większość, zdobywając 17 mandatów na 33, z kolei na Mazowszu partia rządząca uzyskała na pewno 25 mandatów na 51 - wynika z informacji PAP ze źródeł w strukturach PiS.

"Do Rzeczy" podaje, że Patryk Jaki "w nagrodę" za wybory prezydenckie w Warszawie może zostać kandydatem PiS w wyborach do europarlamentu.

Nie ustają kalkulacje, w ilu sejmikach wojewódzkich będzie rządziło PiS:

PiS zyskało w sejmiku podkarpackim sześć mandatów w stosunku do poprzednich wyborów samorządowych.

Na Podkarpaciu na PiS głosowało 52,25 proc. wyborców, KO poparło 13,44 proc., a na PSL oddano 11,88 proc. głosów.

PiS już na pewno - na podst. oficjalnych wyników - będzie samodzielnie rządziło w sejmiku woj. podkarpackim i podlaskim. 

Już oficjalnie: PiS zdobyło 25 mandatów w 33-osobowym sejmiku wojewódzkim na Podkarpaciu, KO - pięć, a PSL - trzy. 

W sejmiku woj. łódzkiego, jak wynika z nieoficjalnych informacji lokalnej "Gazety Wyborczej" większość zdobyło PiS (17 mandatów). KO - 12 mandatów, a PSL - 4. 

PKW podała wyniki wyborów do sejmiku województwa lubuskiego: 11 mandatów dla Koalicji Obywatelskiej, 9 mandatów dla PiS, 4 dla PSL, 4 dla Bezpartyjnych Samorządowców, 2 dla SLD-Lewicy Razem.

PiS zwyciężyło w wyborach 25-osobowej rady miejskiej w Bielsku-Białej. Wprowadziło do niej 10 radnych. Siedem miejsc zajmie Koalicja Obywatelska, a po cztery - lokalne komitety - wynika z protokołu z wyborów Miejskiej Komisji Wyborczej.

Wojewódzka Komisja Wyborcza w Szczecinie otrzymała protokoły z wynikami wyborów do sejmiku woj. zachodniopomorskiego z 15 powiatów. Czeka na kolejnych sześć. Wyniki mogą pojawić się we wtorek późnym wieczorem lub w środę rano.

Tylko 5 z 20 oczekiwanych protokołów głosowania do sejmiku województwa pomorskiego wpłynęły do wtorkowego południa do Wojewódzkiej Komisji Wyborczej w Gdańsku. Zdaniem członków komisji we wtorek raczej nie poznamy wyników tych wyborów.

Na trzy ostatnie protokoły zbiorcze z wynikami głosowania do sejmiku woj. łódzkiego oczekuje Wojewódzka Komisji Wyborcza w Łodzi. Po ich otrzymaniu i zweryfikowaniu komisja będzie mogła zakończyć pracę i przekazać końcowe wyniki do PKW. Mogą być one znane jeszcze we wtorek.

Jak poinformował PAP we wtorek ok. południa wiceprzewodniczący WKW w Łodzi Sylwester Krych, przyjęto już 21 z 24 protokołów z powiatowych komisji terytorialnych w Łódzkiem.

Żaden z polityków PiS nie otrzymał takiej liczby głosów, by znaleźć się choćby w radzie tego miasta. Chodzi o Puck! "Niestety nie mieliśmy wsparcia z góry, ani agitacji w kościołach" - mówi Wirtualnej Polsce Marek Rintz (PiS), który w wyborach na burmistrza dostał 556 głosów.

PO jednak poprze Pawła Adamowicza? Komitet urzedującego prezydenta Gdańska prowadzi rozmowy z Platformą i SLD o ewentualnym poparciu Adamowicza w drugiej turze. W poniedziałek poparcia Adamowiczowi udzielił reprezentujący Koalicję Obywatelską Jarosław Wałęsa (w wyborach uzyskał 25,3 proc. poparcia).

"Wczoraj spotkałem się z wicemarszałkiem Senatu Bogdanem Borusewiczem, ważnym działaczem Platformy Obywatelskiej oraz z szefową gdańskich struktur PO Agnieszką Pomaską. Tworzymy szeroki proeuropejski, prodemokratyczny, prosamorządowy front w Gdańsku" - oznajmił Adamowicz na briefingu prasowym.

Poinformował, że odbył już rozmowę z Andrzejem Ceynową, który startował z komitetu wyborczego SLD-Lewica Razem, Jackiem Hołubowskim z komitetu Gdańsk Tworzą Mieszkańcy, oraz z Elżbietą Jachlewską z komitetu Lepszy Gdańsk. Adamowicz powiedział, że uzyskał poparcie Ceynowy. "Te wybory będą miały - z natury - charakter plebiscytu" - ocenił.

Dotychczasowy prezydent Piły Piotr Głowski (PO) wywalczył reelekcję, zdobywając w pierwszej turze wyborów 65,40 proc. poparcia. Jego główny konkurent Marcin Porzucek (PiS) uzyskał 21,09 proc. głosów - poinformowała Państwowa Komisja Wyborcza.

Jarosław Klimaszewski (Koalicja Obywatelska) i Przemysław Drabek (Prawo i Sprawiedliwość) zmierzą się w II turze wyborów prezydenta Bielska-Białej - podała w protokole wyników wyborów Miejska Komisja Wyborcza w Bielsku-Białej.

Cisza wyborcza do likwidacji? Taki pomysł przedstawił dziś na łamach "Dziennika Gazety Prawnej" przewodniczący PKW Wojciech Hermeliński. "To iluzja, która niepoważnie wygląda" - mówił. 

Do Wojewódzkiej Komisji Wyborczej w Krakowie wpłynęły do wtorku do g. 12.30 protokoły z 16 powiatowych komisji wyborczych w Małopolsce - dowiedziała się PAP w komisji.

Kolejne protokoły mają być dostarczone w godzinach popołudniowych, możliwe, że dopiero wieczorem. Nie wiadomo więc, kiedy znane będą wyniki wyborów do sejmiku.

Kandydat Zjednoczonej Prawicy na prezydenta Gdańska Kacper Płażyński zadeklarował we wtorek, że w przypadku swojego zwycięstwa w wyborach w dawnym klubie "Rudy Kot" utworzy centrum twórcze dla utalentowanych muzyków.

Rozpoczęło się posiedzenie kierownictwa Zjednoczonej Prawicy.

Jarosław Kaczyński przybył dziś do Sejmu, gdzie uczestniczył w dwóch naradach w gabinecie marszałka Kuchcińskiego. W południe miało się natomiast rozpocząć spotkanie w siedzibie partii na Nowogrodzkiej. 

Jak informuje TVN24, pierwsza narada odbyła się z udziałem marszałka Marka Kuchcińskiego oraz wicemarszałków Beaty Mazurek i Ryszarda Terleckiego. Druga narada odbyła się także z udziałem marszałka Sejmu, ale wzięli w niej udział również posłowie z sejmowej komisji sprawiedliwości - m.in. Stanisław Piotrowicz i Krystyna Pawłowicz. 

II tura w Krakowie zapowiada się bardzo ciekawie. Tymczasem Łukasz Gibała, który zdobył 16,8 proc. zadeklarował, że swojego poparcia nie przekaże ani Jackowi Majchrowskiemu ani Małgorzacie Wassermann.

"Żadna z osób, które przeszły do drugiej tury wyborów, nie może liczyć na mój głos ani na moje poparcie czy też na apel do wyborców - wskazujący ich jako właściwych kandydatów" - powiedział Gibała. "Moi wyborcy w drugiej turze będą musieli samodzielnie podjąć decyzję, co zrobić przy urnach" - dodał.

Gibała zapowiedział, że on sam odda głos nieważny.

"Rządy Małgorzaty Wassermann oznaczałyby oddanie Krakowa w ręce Jarosława Kaczyńskiego. Małgorzata Wassermann jest osobą, w mojej opinii, niesamodzielną, nie ma też pojęcia o kwestiach miejskich" - powiedział Gibała. "Zwycięstwo i dalsze rządy Jacka Majchrowskiego oznaczają, że Kraków będzie nadal "republiką deweloperów", że nasze miasto będzie betonowane. Jacek Majchrowski jest politykiem wypalonym, w mojej opinii z każdą kolejną kadencją rządzi gorzej" - mówił.

Nieprawidłowości w Warszawie. Miejska komisja wyborcza wyjaśnia, dlaczego w kilku obwodowych komisjach wyborczych doszło do rozbieżności między liczbą wydanych kart do głosowania a liczbą kart wyjętych z urny.

Krzysztof Kosiński został ponownie wybrany na prezydenta Ciechanowa. 30-letni kandydat PSL otrzymał jeden z najlepszych wyników w kraju - 83,5 procent głosów.  

Tylko siedemnaście głosów wystarczyło, aby zostać radną gminy Podedwórze w woj. lubelskim. Tyle osób poparło Agnieszkę Michalską ze wsi Piechy.

Miejska komisja wyborcza w Warszawie zatwierdziła do godz. 11 we wtorek prawie 91 proc. protokołów komisji obwodowych - poinformowała wiceprzewodnicząca komisji Alicja Zawgorodna. Komisja liczy głosy oddane na kandydatów na prezydenta stolicy, w wyborach do rady miasta oraz w części w wyborach do sejmiku województwa mazowieckiego.

Warszawski sąd nakazał Komitetowi Wyborczemu PSL opublikowanie w jednym z dzienników sprostowania nieprawdziwych informacji, jakoby premier Mateusz Morawiecki podniósł wiek emerytalny rolników od 1 stycznia 2018 roku - dowiedziała się we wtorek PAP.

Orzeczenie Sądu Okręgowego w Warszawie zapadło w trybie wyborczym w poniedziałek. Wniosek złożyło PiS. 

Chodzi o materiał wyborczy pochodzący i sfinansowany przez PSL, który ukazał się w jednym z ogólnopolskich dzienników.

W materiale w dwóch kolumnach zatytułowanych "Morawiecki vs. Kosiniak-Kamysz" zestawiono stwierdzenia dotyczące PiS, którego skrót rozwinięto jako "Pazerni i Skąpi" oraz PSL, które opisano jako "Potrafią Służyć Ludziom". Zestawiono także wizerunki Morawieckiego i lidera PSL Władysława Kosiniaka-Kamysza. W kolumnie PiS opatrzonej wizerunkiem premiera napisano m.in: "Podniósł wiek emerytalny rolnikom. Od 1 stycznia 2018 r. skazał rolników na pracę do śmierci"; "Wyprzedawał polską ziemię obcokrajowcom. Ponad 1000 hektarów trafiło w obce ręce w samym tylko 2017 roku rządów PiS".

W województwie łódzkim na 11 miast prezydenckich, w pięciu do wyłonienia włodarza potrzebna będzie II tura wyborów. 

Według oficjalnych wyników podanych przez PKW już po pierwszej turze wyborów swoje urzędy zachowali prezydenci: Kutna Zbigniew Burzyński (65,58 proc. poparcia), Pabianic - Grzegorz Mackiewicz (71,83 proc.). Sieradza - Paweł Osiewała (73,05 proc.), Skierniewic - Krzysztof Jażdżyk (81,01 proc.), Tomaszowa Mazowieckiego - Marcin Witko (65,61 proc.).

Kolejną osobą, która prawdopodobnie ponownie została wybrana, jest prezydent Łodzi Hanna Zdanowska - według sondażu Ipsos przeprowadzonego w dniu wyborów dla telewizji TVP, TVN i Polsatu poparło ją 70,1 proc. głosujących.

Dziś w południe w warszawskiej siedzibie PiS odbędzie się posiedzenie kierownictwa Zjednoczonej Prawicy. 

Tematem spotkania partii rządzącej mają być wyniki wyborów samorządowych. 

PiS przegrywa w mateczniku Beaty Szydło. W wyborach do rady miasta w małopolskich Brzeszczach Prawo i Sprawiedliwość musiało uznać wyższość lokalnego komitetu. Najwięcej emocji wywołało jednak odsunięcie od władzy dotychczasowej burmistrz - Cecylii Ślusarczyk.
Czytaj więcej tutaj

"To, że w kilku sejmikach Prawo i Sprawiedliwość będzie rządzić samodzielnie, to tylko i wyłącznie potwierdzenie dobrego programu, z którym szliśmy do wyborów, który wybrali Polacy i który przez ten czas został zrealizowany" - skomentowała wyniki wyborów rzeczniczka rządu. 

Ciekawa sytuacja na Dolnym Śląsku. Jak informuje "Gazeta Wrocławska" - mimo zwycięstwa PiS w sejmiku woj. dolnośląskiego, regionem może jednak rządzić koalicja pozostałych ugrupowań. Losy sejmiku dolnośląskiego są w rękach Bezpartyjnych Samorządowców.

Z informacji gazety wynika, że na Dolnym Śląsku PiS zdobył 14 mandatów, Koalicja Obywatelska 13, Bezpartyjni Samorządowcy 6, komitet urzedującego prezydenta Rafała Dutkiewicza 2, a 1 mandat powędruje do SLD lub PSL. 

Aby rządzić, trzeba więc "zebrać" 19 mandatów. Decydującym głosem będą Bezpartyjni. 

"Prezydent Andrzej Duda mógłby ułaskawić Hannę Zdanowską" - powiedział w "Poranku RDC" Leszek Miller. Zdaniem byłego premiera, odwołanie Zdanowskiej, która w wyborach zdobyła 70 proc. głosów "mogłoby skończyć się ogólnopolskimi protestami". 

Czytaj więcej tutaj 

"Chwila radości" dla Ruchu Narodowego. W wyborach do Rady Miasta i Gminy Ogrodzieniec (śląskie) Ruch Narodowy zdobył 11,76 proc. głosów. 

Wraca temat prezydentury Hanny Zdanowskiej. Zdaniem szefa kancelarii premiera Michała Dworczyka, mimo ogromnego (70 proc.) poparcia, jakie Zdanowska otrzymała w wyborach samorządowych, "powinna ona mieć wygaszony mandat".

"Trzeba rozmawiać nie tylko z PO, ale też z Sojuszem Lewicy Demokratycznej, z Kukiz'15, trzeba pozbierać wszystkich. Żeby to PiS-dziadostwo, jakie mamy dziś w Sejmie, nie rozlało się na samorządy. A jeśli już się rozleje, to jak najmniejszym strumieniem" - powiedział były minister rolnictwa z PSL Marek Sawicki na antenie TOK FM. 

W Nowej Soli (lubuskie) wybory prezydenta miasta wygrał w pierwszej turze startujący z własnego komitetu wyborczego Wadim Tyszkiewicz uzyskując 78,76 proc. Będzie to jego piąta kadencja. Komitet Tyszkiewicza wygrał też wybory do rady miasta.

Wyniki głosowania i wyborów prezydenta Nowej Soli podała PKW. Frekwencja wyniosła 50,25 proc.

Tymczasem, wśród powyborczych komentarzy sporą uwagę poświęcono... mediom. Krystyna Pawłowicz (PiS) na swoim koncie w mediach społecznościowych wróciła do tematu dekoncentracji i repolonizacji mediów. 

W podobnym tonie wypowiadali się także publicyści wspierający partię rządzącą:

"To zwycięstwo ma jednak też gorzki posmak, bo PiS w największych miastach nie przegrało z Koalicją Obywatelską, a z pewnym niemieckim portalem. Tutaj PiS okazał się nieodporny na medialne ciosy" - powiedział Adrian Stankowski z "Gazety Polskiej Codziennie".

PKW podała oficjalne wyniki dla 25-osobowej rady miasta Torunia. 10 mandatów zdobyła Koalicja Obywatelska, a 8 kandydaci komitetu prezydenta Michała Zaleskiego, który będzie rządził miastem przez kolejne 5 lat. Do rady miasta weszło także 6 przedstawicieli PiS oraz 1 kandydat lokalnego komitetu My Toruń.

Cztery lata temu w wyborach do Rady Miasta Torunia zwyciężyły PO i PiS, które zdobyły po siedem mandatów. 

KWW K. Danileckiej-Wojewódzkiej i R. Biedronia ma 9 na 21 mandatów w Radzie Miejskiej Słupska (pomorskie) - podała we wtorek Państwowa Komisja Wyborcza. Biedroń został radnym.

Oprócz KWW K. Danileckiej-Wojewódzkiej i R. Biedronia do rady weszli przedstawiciele Koalicji Obywatelskiej i PiS.

KWW K. Danileckiej-Wojewódzkiej i R. Biedronia zdobył 34,13 proc. głosów, co dało mu 9 mandatów. PiS poparło 26,36 proc. wyborców (7 mandatów), Koalicja Obywatelska zdobyła 25,67 proc. głosów (7 mandatów).

Ustępujący prezydent Słupska Robert Biedroń został radnym. Zdobył największa liczbę głosów - 2781.

Powinniśmy stworzyć przepisy, które uniemożliwią start w wyborach osobom skazanym - powiedział we wtorek marszałek Senatu Stanisław Karczewski. Jak ocenił, problemy z prawem niektórych polityków - którzy wygrali w wyborach samorządowych - są "skandaliczne".

20 protokołów z powiatowych komisji przyjęła do wtorku do godziny 8.30 Wojewódzka Komisja Wyborcza w Toruniu. Wciąż czeka na 3 - z powiatów inowrocławskiego, mogileńskiego i żnińskiego. Oficjalne wyniki głosowania do sejmiku mają być znane ok. godz. 14.

Piotr Guział miał być wiceprezydentem u Patryka Jakiego, a tymczasem nie zdobył nawet mandatu dzielnicowego radnego - donosi "Gazeta Wyborcza".

Więcej tutaj 

"Cieszy frekwencja w wyborach samorządowych, najwyższa od 28 lat; to efekt zainteresowania wykluczonych dotąd grup społecznych decyzyjnym procesem demokratycznym; warto było wdrażać programy socjalne i prorodzinne, również z tego powodu" - powiedział premier Morawiecki. 

Politycy informują o kolejnych, nieoficjalnych wynikach.

Jak podaje Jacek Sasin z PiS Prawo i Sprawiedliwość ma samodzielną większość w sejmikach pięciu województw, poza woj. podkarpackim również w małopolskim, świętokrzyskim, lubelskim i podlaskim.

Z kolei Katarzyna Lubnauer z Koalicji Obywatelskiej powiedziała, że Koalicja będzie współrządzić z PSL w 10-11 sejmikach. 

Tymczasem kandydat Koalicji Obywatelskiej na prezydenta Wrocławia Jacek Sutryk po zwycięstwie w pierwszej turze nie traci czasu i już zdejmuje plakaty wyborcze z ulic miasta:

Premier Morawiecki dla PAP: Wciąż dysponujemy nieoficjalnymi i cząstkowymi danymi, ale już można powiedzieć, że to najlepszy wynik PiS w historii wyborów samorządowych; w porównaniu do wyborów z 2014 r. pozyskaliśmy około miliona nowych wyborców. "PiS może samodzielnie rządzić i współrządzić w czterech albo więcej sejmikach wojewódzkich; dotąd w naszej domenie znajdowało się tylko Podkarpacie. PO w ogóle nie powiększyła swego elektoratu" - dodał. 

Wyniki wyborów skomentował na antenie RMF FM marszałek Senatu Stanisław Karczewski. Pogratulował Rafąłowi Trzaskowskiemu zwycięstwa w Warszawie, a także podkreślił ciężką pracę, jaką podczas kampanii wykonał Patryk Jaki. 

Tymczasem wtorkowa prasa donosi, że mimo wygranej w sejmikach, w PiS czuje się "gorzki smak zwyciestwa". Jak czytamy - wieczór wyborczy na Nowogrodzkiej był pełen rozliczeń i szukania winnych. 

Więcej na ten temat TUTAJ

Minister cyfryzacji Marek Zagórski zapewnił, że system elektroniczny, za pomocą którego można było się dopisać do rejestru wyborców, działał prawidłowo. Wiele osób, które tak zrobiły, skarżyło się, że nie zostały dopisane i nie mogły zagłosować. 

Minister powiedział w radiowej Jedynce, że system ePUAP zadziałał bardzo dobrze. Wszystkie formularze, które zostały przygotowane zgodnie z prawem i zgodnie z ustaleniami z Krajowym Biurem Wyborczym i ministerstwem spraw wewnętrznych, zostały złożone prawidłowo i dotarły do urzędów gmin - zapewnił minister. Dodał, że urzędy gmin miały trzy dni na sprawdzenie wniosku i dopisanie danej osoby do rejestru wyborców. 

"Szanowni Państwo, Kuba Hartwich, Radny Rady Miasta Torunia. Gratulacje" - napisał poseł Arkadiusz Myrcha na swoim Twitterze.

Jakub Hartwich był jednym z czołowych uczestników protestu niepełnosprawnych i ich opiekunów w Sejmie. We wrześniu zdecydował się na kandydowanie do Rady Miasta w Toruniu z listy Koalicji Obywatelskiej. 

Przypomnijmy, że od dnia ogłoszenia zbiorczych wyników wyborów na tereniedanego województwa wyborca będzie miał 14 dni na wniesienie ewentualnego protestu wyborczego do sądu okręgowego; podstawą protestu mogą być zarzuty popełnienia przestępstwa przeciwko wyborom lub nieprawidłowości przy ustalaniu wyników wyborów.

Tymczasem z województwem świętokrzyskim żegna się PSL. Zwycięstwo PiS w tym województwie jest sporym zaskoczeniem, gdyż do tej pory świętokrzyskie było bastionem ludowców.

Bardzo ciekawie wygląda sytuacja w sejmiku woj. śląskiego. Jak donosi "Dziennik Zachodni", PiS jest tam o krok od przejęcia samodzielnej władzy. 

"Zakładając, że wynik: 22 mandaty dla PiS, 20 dla PO, 2 dla SLD i 1 dla PSL okaże się ostateczny, rozstrzygnięcia w sejmiku będą wyjątkowo ciekawe" - pisze gazeta. Wszystko wskazuje więc na to, że SLD może mieć decydujący głos. 

Jak podał serwis wpolityce.pl, PiS samodzielnie będzie rządził także w woj. lubelskim. Na podstawie nieoficjalnych wyników z 90 proc. komisji wyborczych PiS zdobywa tam 18 na 33 mandaty. 

W gminie Bukowina Tatrzańska wszystko bierze PiS.

Piętnaście mandatów, czyli wszystkie miejsca w radzie gminy Bukowina Tatrzańska (małopolskie) obejmą po wyborach radni startujący z komitetu wyborczego Prawo i Sprawiedliwość. Również nowo wybrany wójt tej gminy 39-cioletni Andrzej Pietrzyk jest członkiem tego komitetu.

Pietrzyk w głosowaniu uzyskał niemal 61 proc. poparcia. Podczas kampanii wyborczej zapowiadał on m.in. walkę o dobre imię fiakrów wożących turystów do Morskiego Oka.

Od rana docierają do nas kolejne nieoficjalne informacje: 

Z nieoficjalnych informacji wynika, że imponujące wyniki PiS zdobyło także w woj. podkarpackim i małopolskim. Sejmik województwa podkarpackiego to jedyny, w którym od poprzednich wyborów samorządowych rządzi PiS. Jak poinformował marszałek Sejmu, taki stan rzeczy nadal się utrzyma.

"Na Podkarpaciu do sejmiku PiS uzyskał 25 mandatów. Rekord!" - napisał na Twitterze Marek Kuchciński. W sejmiku podkarpackim są 33 mandaty do obsadzenia.

Jak z kolei czytamy na łamach "Dziennika Polskiego", podobny wynik PiS może zdobyć w Małopolsce, gdzie przeliczono już 80 proc. głosów. Z dotychczasowych wyliczeń wynika, że i w sejmiku województwa małopolskiego PiS zdobywa 25 na 39 mandatów, co także oznacza samodzielne rządy.

Jeśli doniesienia te się potwierdzą, PiS będzie samodzielnie rządzić w co najmniej trzech województwach.

Do tej pory podano oficjalne wyniki dla dwóch sejmików wojewódzkich: opolskiego i podlaskiego.

W sejmiku województwa opolskiego wygrała Koalicja Obywatelska zdobywając 13 mandatów. Pozostałe mandaty przypadły: PiS (10 mandatów), Mniejszość Niemiecka (5) i 5 dla PSL. Oznacza to, że Koalicja Obywatelska musi połączyć siły i stworzyć koalicję, aby rządzić w tym sejmiku. W poniedziałek na antenie RMF FM poseł PO Sławomir Neumann przekonywał, że Koalicja "jest po słowie z PSL", co oznacza, że we wszystkich sejmikach będzie to naturalny koalicjant. W przypadku woj. opolskiego decydującymi głosami będą mandaty Mniejszości Niemieckiej.

Z kolei na Podlasiu PiS zagwarantowało soboie samodzielne rządy, zdobywając 16 mandatów. Pozostałe przypadły KO (dziewięć) i PSL (pięć). 

Tak, według IPSOS, rozkładają się wyniki wyborcze:

Liczenie głosów trwa.

Z ostatnich informacji przkazanych przez PKW, wyniki wyborów samorządowych mogą być znane we wtorek lub środę, a najdalej w czwartek.

Jak dotąd ustalono wyniki wyborów wójtów, burmistrzów, prezydentów w 2370 gminach i miastach (na 2477 gmin). Ustalono także wyniki wyborów do 2360 rad gmin (na 2477 gmin) i 175 rad powiatów(na 314 powiatów). Ponadto ustalono wyniki wyborów do 3 z 18 rad dzielnic Warszawy.




Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje