Reklama

Reklama

Wybory parlamentarne 2011

Sprzeczne doniesienia w sprawie terminu wyborów

Prezydent Bronisław Komorowski bierze po uwagę wynikające z przepisów konstytucji terminy wyborów parlamentarnych, zatem ostatnim możliwym terminem jest 30 października - poinformowała Kancelaria Prezydenta.

W niedzielę jeden z czołowych łódzkich polityków Platformy Obywatelskiej powiedział, że wybory parlamentarne mogłyby się odbyć 6 listopada. Taka data miała paść na spotkaniu PO z prezydentem Bronisławem Komorowskim, które odbyło się w środę.

Reklama

Jednak dyrektor Biura Prasowego Kancelarii Prezydenta Joanna Trzaska-Wieczorek powiedziała, że prezydent "bierze pod uwagę terminy konstytucyjne, a według konstytucji, ostatnim możliwym terminem jest termin 30 października".

Zaznaczyła, że Bronisław Komorowski "niemniej bierze jednak pod uwagę wszystkie okoliczności związane z ustaleniem tego terminu, przede wszystkim kalendarz polskiej prezydencji". Trzaska-Wieczorek dodała, że nie ma decyzji, czy to będą wybory jedno, czy dwudniowe.

Zapowiedziała też, że prezydent rozpocznie konsultacje w sprawie terminu wyborów od zasięgnięcia opinii Państwowej Komisji Wyborczej.

Z nieoficjalnych informacji z otoczenia prezydenta wynika, że na decyzję prezydenta w sprawie terminu wyborów może wpłynąć fakt, że ostatnia z możliwych dat - 30 października - poprzedza dzień Wszystkich Świętych, kiedy wielu Polaków wyjeżdża poza miejsce zamieszkania, by odwiedzić groby bliskich.

O terminie wyborów parlamentarnych rozmawiały też już władze Platformy Obywatelskiej. Wstępny termin wyborów zaaprobowany przez zarząd krajowy PO to 23 października.

Zgodnie z konstytucją, prezydent zarządza wybory parlamentarne nie później niż na 90 dni przed upływem 4 lat od rozpoczęcia kadencji Sejmu i Senatu, wyznaczając je na dzień wolny od pracy, przypadający w ciągu 30 dni przed upływem 4 lat od rozpoczęcia kadencji parlamentu.

Pierwsze posiedzenie Sejmu obecnej kadencji miało miejsce 5 listopada 2007 roku; kolejne wybory powinny się więc odbyć pomiędzy 6 października, a 4 listopada. W tych dniach niedziela przypada na 9, 16, 23 i 30 października.

Prezydent ma prawo zarządzić dwudniowe wybory parlamentarne. Przewidują to nowe zasady wyborcze zawarte w Kodeksie wyborczym, który wejdzie w życie 1 sierpnia i według którego odbędą się tegoroczne wybory. Kodeks wyborczy wprowadza również m.in. jednomandatowe okręgi wyborcze do Senatu oraz daje możliwość głosowania korespondencyjnego osobom przebywającym za granicą.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje