Reklama

Reklama

Atak terrorystyczny w Nicei: "Musimy skuteczniej walczyć z terrorem"

"To haniebny akt terroru" - napisał na jednym z portali społecznościowych premier Belgii Charles Michel. Przekazał wyrazy współczucia wszystkim Francuzom. W zamachu w Nicei zginęły co najmniej 84 osoby, a dziesiątki zostały ranne. Podczas pokazów sztucznych ogni z okazji Dnia Bastylii, ciężarówka wjechała w tłum ludzi.

"Wyrażamy solidarność z naszymi przyjaciółmi z Francji" - napisał premier Belgii, którą w marcu wstrząsnęły zamachy terrorystyczne. Wtedy, w ataku na lotnisku i metrze zginęły 32 osoby, a ponad 300 zostało rannych.

Reklama

"Musimy się lepiej przygotować, by skuteczniej walczyć z terrorem" - tak z kolei mówił minister spraw zagranicznych Belgii Didier Reynders. Podkreślił konieczność ściślejszej wymiany informacji między współpracującymi ze sobą krajami.

"To wszystko już było uzgodnione, teraz musi być wdrażane" - dodał szef dyplomacji.

Belgijski rząd zwrócił się do centrum kryzysowego o najnowszą ocenę sytuacji w kraju pod względem bezpieczeństwa. W przyszły czwartek bowiem to Belgowie będą obchodzić święto narodowe, uroczystości z tej okazji organizowane są w całym kraju. 21 lipca 1831 roku pierwszy król Belgii Leopold złożył przysięgę i wstąpił na tron.

Więcej newsów znajdziesz
w aplikacji INTERIA
Pobierz aplikację
Dowiedz się więcej na temat: nicea | atak terrorystyczny

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje