Reklama

Reklama

Atak terrorystyczny w Nicei. Beata Szydło: Nie ma zgody na terroryzm

Premier Beata Szydło odnosząc się ataku w Nicei - w którym zginęło co najmniej 84 osoby, a około 100 zostało rannych - powiedziała, że "powinniśmy bardzo jasno i wyraźnie mówić, że nie ma naszej zgody na terroryzm, i na to, by niewinni ludzie ginęli".

Szefowa polskiego rządu bierze udział w szczycie przywódców Azji i Europy ASEM w stolicy Mongolii Ułan Bator.

Reklama

"Łączymy się wszyscy w bólu z narodem francuskim. Chcę złożyć kondolencje w imieniu narodu polskiego dla narodu francuskiego, rodzinom ofiar" - powiedziała premier polskim dziennikarzom.

Szydło mówiła, że szczyt rozpoczął się minutą ciszy. "Wszyscy wyrażają ubolewanie, ogromny żal i ból, ale też wielki gniew wobec tych, którzy nie potrafią powstrzymać swoich tak brutalnych, godzących w życie ludzkie ataków. To są chwile, w których powinniśmy być wszyscy razem" - mówiła szefowa polskiego rządu.

Szaleństwo terroryzmu

Podkreśliła, że w tych momentach "powinniśmy też bardzo jasno i wyraźnie mówić, że nie ma naszej zgody na terroryzm, na to, by niewinni ludzie ginęli". "Zrobimy wszystko, ażeby powstrzymać to szaleństwo terroryzmu, które przetacza się w tej chwili przez Europę" - zaznaczyła.

"To jest ten czas, kiedy powinniśmy modlić się za tych, którzy zginęli, myśleć o tych, którzy zostali osieroceni i być wszyscy razem" - dodała.

Więcej newsów znajdziesz
w aplikacji INTERIA
Pobierz aplikację

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy