Reklama

Reklama

"Kula w łeb". Demonstranci żądają dymisji premiera

​Zebrani przed Radą Najwyższą w Kijowie protestujący żądają dymisji Arsenija Jaceniuka. Dzierżąc transparenty z napisem "Kula w łeb" ponad 1000 osób wyszło na ulicę w dniu, w którym premier prezentował roczne dokonania rządu.

Demonstranci przynieśli prowizoryczną szubienicę i rozpalili niewielkie ognisko, symbolizujące "spalenie" obecnej władzy.

Arsenij Jaceniuk jest przede wszystkim krytykowany za złą sytuację gospodarczą w kraju. Oskarża się go również o korupcję. W swoim wystąpieniu premier przekonywał, że nie utrzymuje kontaktów z oligarchami i jest gotów odejść ze stanowiska. Jednak deputowani nie przeprowadzili głosowania nad wotum zaufania dla gabinetu Arsenija Jaceniuka. Oznacza to, że szef rządu pozostanie i koalicja Frontu Ludowego i Bloku Petra Poroszenki pozostanie przy władzy.

Więcej newsów znajdziesz
w aplikacji INTERIA
Pobierz aplikację

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje