Ukraina: Zginęli ojciec z 14-letnim synem

Znów ofiary na wschodzie Ukrainy. W niedzielę zginęły co najmniej cztery osoby.

W Marince pod Donieckiem separatyści całą dobę ostrzeliwują ukraińskie wojska. Zginęło tam co najmniej dwóch żołnierzy, kolejny został ranny. Ukraińcom udaje się odpierać ataki bojówkarzy.

Reklama

Walki trwają także w innych miejscach Zagłębia Donieckiego, między innymi koło Szczastia, Triochizbenki i Stanicy Ługańskiej.

W tej ostatniej miejscowości zginęło dwójka cywilów, którzy weszli na rozciągnięty drut podłączony do granatu, który eksplodował w wyniku pociągnięcia linki. Na miejscu zginął 55-letni ojciec i 14-letni syn. Drugi syn mężczyzny przeżył.

Minionej doby na wschodzie Ukrainy zginął wojskowy, inny żołnierz został ranny.

Dowiedz się więcej na temat: Ukraina

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje