USA: Senatorzy za zaostrzeniem sankcji wobec Rosji i pomocą dla Kijowa

Senacka komisja spraw zagranicznych opowiedziała się w środę za nałożeniem sankcji, również finansowych, na Rosjan odpowiedzialnych za interwencję na Krymie oraz korupcję, a także udzieleniem pomocy Ukrainie w postaci gwarancji kredytowych na sumę 1 mld dol.

Ponadto w ustawie znalazły się zapisy o zgodzie Kongresu na reformę Międzynarodowego Funduszu Walutowego (MFW) z 2010 roku, co wciąż stanowi przedmiot sporów z Republikanami.

Reklama

Za ustawą, która wymaga jeszcze głosowania całego Senatu, głosowało 14 senatorów, w tym wszyscy Demokraci. Przeciw było 3 senatorów Partii Republikańskiej.

Izba Reprezentantów już w ubiegłym tygodniu zatwierdziła pakiet dwustronnej pomocy USA dla Ukrainy w postaci gwarancji kredytowych na sumę 1 mld dol. Ustawa senackiej komisji spraw zagranicznych, idzie dalej, bo przewiduje dodatkowe 50 mln dolarów na proces demokratyzacji Ukrainy oraz 100 mln na współpracę wojskową USA z Ukrainą i innymi krajami Europy Wschodniej i Środkowej.

Przede wszystkim jednak ustawa umożliwia administracji Baracka Obamy nałożenie sankcji na Rosjan i Ukraińców odpowiedzialnych za łamanie praw człowieka, interwencję wojskową na Krymie oraz korupcję na Ukrainie. Ponadto, w myśl ustawy administracja USA mogłaby nakładać sankcje wizowe oraz zamrożenia aktywów na "najbardziej skorumpowanych Rosjan" bez bezpośredniego związku z Ukrainą. Poprawkę tej treści przyjęto z inicjatywy republikańskiego senatora Johna McCaina.

Na wniosek Białego Domu ustawa senacka obejmuje też zgodę Kongresu na reformę MFW, która zakłada m.in. podwojenie kapitału Funduszu oraz zmianę organizacji instytucji, by większe wpływy miały w MFW rosnące gospodarki, takie jak Chiny, Brazylia czy Indie. USA są jedynym dużym krajem, który wciąż nie przyjął uzgodnionej już cztery lata temu reformy. Szacowny koszt reformy dla USA to 315 mln dolarów w 2014 roku, co - jak oszacował szef komisji Robert Menendez - jest stosunkowo mało zważywszy, że budżet USA wynosi 3 bln USD.

Ale wielu Republikanów jest przeciwnych reformie, gdyż uważa obecne środki MFW są wystarczające, by fundusz mógł realizować swą misję. Dlatego losy senackiej ustawy są niepewne w drugim czytaniu w zdominowanej przez Republikanów Izbie Reprezentantów. Jeśli Republikanom i Demokratom nie uda się osiągnąć porozumienia do końca tygodnia, wówczas istnieje ryzyko, że cała ustawa, w tym pakiet pomocowy dla Ukrainy zostanie opóźniona. W przyszłym tygodniu kongresmeni mają przerwę w obradach na Kapitolu.

W ubiegłym tygodniu Departament Stanu nałożył sankcje wizowe na wysokiej rangi rosyjskich i ukraińskich urzędników i inne osoby. Obama podpisał też dekret, który umożliwia ministerstwu finansów zamrożenie w każdej chwili aktywów, należących do "osób i instytucji odpowiedzialnych za podważanie demokratycznych instytucji oraz procesu demokratyzacji na Ukrainie" bez wymogu zgody Kongresu. Jak dotychczas sankcji finansowych nie zastosowano, ale zarówno Obama jak i sekretarz stanu John Kerry ponownie zagrozili w środę sankcjami, jeśli w niedzielę dojdzie na Krymie do referendum ws. przyjęcia półwyspu do Rosji, co zdaniem USA będzie pogwałceniem międzynarodowego prawa i ukraińskiej konstytucji.

Dowiedz się więcej na temat: Ukraina

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje