Wicepremier Ukrainy o wznowieniu operacji antyterrorystycznej

W najbliższym czasie zostanie wznowiona aktywna faza operacji antyterrorystycznej na wschodzie kraju - zadeklarował w niedzielę ​wicepremier Ukrainy Witalij Jarema

- W celu spokojniejszego rozwiązania kwestii związanych z wyborami (prezydenta Ukrainy w niedzielę), aktywne działania ze strony ukraińskiego wojska i organów ochrony prawa były dziś wstrzymane, aby mieszkańcy wschodnich obwodów mogli dojść do lokali wyborczych i zagłosować - przypomniał.

Reklama

Podkreślił jednak, że siły zbrojne były w stanie wysokiej gotowości. - Całkowicie zablokowaliśmy tę część obwodów, w których znajdują się terrorystyczne organizacje, i w najbliższym czasie aktywna faza operacji antyterrorystycznych będzie kontynuowana - powiedział na briefingu w Kijowie.

Jarema oświadczył też, że włoski dziennikarz Andrea Rocchelli, który w sobotę poniósł śmierć pod Słowiańskiem w obwodzie donieckim, zginął w wyniku ostrzału moździerzowego ze strony separatystów. Dodał, że zginął również rosyjski tłumacz włoskiego fotoreportera. Zastrzegł, że nie uzgodniono ze stroną ukraińską przebywania tych osób w strefie przeprowadzania operacji antyterrorystycznej.

Wicepremier nawiązał też do niedzielnych starć sił ukraińskich z separatystami w miejscowości Nowoajdar w obwodzie ługańskim na wschodzie Ukrainy. Poinformował, że zginęło w nich 2 separatystów, a 14 zatrzymano.

Według Jaremy separatyści używali broni zarejestrowanej w byłych bazach wojskowych na Krymie i czterech z nich to mieszkańcy obwodu ługańskiego, a siedmiu - Krymu. Jego zdaniem fakt ten świadczy o tym, że "rosyjska armia przekazała terrorystom broń, którą przejęto w magazynach na Krymie".

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje