Dukaczewski: Putin testuje organizacje międzynarodowe

Władimir Putin, poprzez działania na Ukrainie, testuje organizacje międzynarodowe - w Polskim Radiu 24 przekonywał generał Marek Dukaczewski, były szef Wojskowych Służb Informacyjnych. Sytuacja na Krymie nadal jest napięta. 16 marca na półwyspie odbędzie się referendum w sprawie przyszłości regionu. Zachód jednak już teraz otwarcie mówi o tym, że nie uzna wyników niedzielnego głosowania.

- Wydaje się, że przejęcie Krymu i wschodniej części Ukrainy nie jest jedynym celem Władimira Putina. Rosja zawsze aspirowała do roli mocarstwa globalnego - wyjaśniał generał Dukaczewski i dodaje, że z jednej strony mamy prezydenta Federacji Rosyjskiej, który samodzielnie w każdej chwili może podjąć decyzje o użyciu wojsk, a z drugiej strony są instytucje międzynarodowe, które działają w systemie konsensusu, gdzie wszystko musi być konsultowane.

- Test Putina obnaża słabości instytucji międzynarodowych i pokazuje, że nie gwarantują one takiego bezpieczeństwa, jakiego oczekują ich członkowie - mówił generał.

Opinie na temat przewidywalności działań podejmowanych przez Władimira Putina są różne. Trzeba jednak pamiętać o jego doświadczeniu jako agenta KGB. Przy prowadzeniu jakichkolwiek operacji wywiadowczych musiał on budować różne scenariusze.

- Również w tej sytuacji Prezydent Federacji Rosyjskiej przygotował kilka planów działania i w zależności od reakcji opinii międzynarodowej jest przygotowany na podjęcie różnych operacji - zaznaczył generał Dukaczewski.

Wojska rosyjskie zajęły należący do Ukrainy Krym. W niedzielę ma się tam odbyć nieuznawane przez Ukrainę i Zachód referendum w sprawie przyłączenia Krymu do Rosji.

Dowiedz się więcej na temat: Władymir Putin | Rosja | Ukraina

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy