"Rosja chce zablokować unijne aspiracje Mołdawii"

Rosja może zagrozić unijnym aspiracjom Mołdawii. W zgodnej opinii europosłów Pawła Kowala i Pawła Zalewskiego, Moskwa wykorzysta separatystyczne republiki na terenie Mołdawii - Naddniestrze i Gagauzję.

Paweł Kowal, eurodeputowany Polski Razem, podkreślił w radiowej Jedynce, że szczególnie Naddniestrze będzie instrumentem w grze Władimira Putina. W ocenie byłego wiceministra spraw zagranicznych, nie można wykluczać anektowania tego obszaru przez Rosję.

Europoseł PO Paweł Zalewski obawia się, że komuniści mogą zablokować podpisanie umowy stowarzyszeniowej Unii z Mołdawią. Dla całego regionu kluczowe będą jednak wybory prezydenckie na Ukrainie - mówił polityk. Jego zdaniem, sprawne i bezpieczne przeprowadzenie głosowania 25 maja, mimo prób destabilizacji ze strony Rosji, będzie pozytywnym sygnałem zarówno dla samej Ukrainy, jak i dla Mołdawii oraz Gruzji.

Według zapewnień unijnych polityków, do podpisania umowy stowarzyszeniowej z Mołdawią ma dojść w czerwcu.

Zdecydowano o tym podczas marcowego szczytu Unii w Brukseli. Premier Donald Tusk mówił wówczas, że jest to uspokajający sygnał dla Mołdawii. Kilka dni później precyzował, że przyspieszenie działań Wspólnoty wynika z tego, co dzieje się w Naddniestrzu.

Dowiedz się więcej na temat: Władimir Putin | Rosja

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje