Polska oddała cześć Janowi Pawłowi II

W całej Polsce i w Watykanie obchodzono wczoraj czwartą rocznicę śmierci Jana Pawła II. W wielu miejscach odprawiano msze, organizowano wspólne modlitwy i czuwania. Kulminacją uroczystości była godzina 21.37 - godzina śmierci papieża.

W czwartek rano w Watykanie mszy przy grobie papieskim przewodniczył metropolita krakowski kardynał Stanisław Dziwisz, wieczorem mszę za Jana Pawła II odprawił Benedykt XVI.

Reklama

Mottem tegorocznych uroczystości z okazji czwartej rocznicy śmierci papieża są słowa pochodzące z wiersza Karola Wojtyły: "Miłość wam wszystko wyjaśni".

W Warszawie obchody rozpoczęły się pokazem filmów o Janie Pawle II na pl. Piłsudskiego. Po projekcji odbyła się uroczysta msza pod przewodnictwem metropolity warszawskiego abp. Kazimierza Nycza.

Abp Nycz mówił w homilii, że podczas tej mszy "chcemy prosić i modlić się o wyniesienie go do chwały ołtarzy - tego, o którym jesteśmy przekonani, ze jest święty" - dodał.

Nawiązując do hasła obchodów rocznicy, abp Nycz podkreślił, że wierni gromadzą się na placu właśnie w tym duchu. - Wiemy, że są to słowa Ojca św., kierowane z domu Ojca do nas. Módlmy się o to, by miłość Chrystusa, której uczył nas Jan Paweł II wyjaśniała wiele w naszym życiu osobistym, rodzinnym, a także by miłość wyjaśniała także w życiu społecznym politycznym i państwowym - mówił hierarcha.

W uroczystościach udział wzięli m.in. premier Donald Tusk i marszałek senatu Bogdan Borusewicz oraz władze samorządowe stolicy. O godz. 21 mieszkańcy Warszawy rozpoczęli czuwanie, o godz. 21.37 na placu zapalono pamiątkowy znicz.

W Krakowie wierni zgromadzili się na czuwaniu pod "oknem papieskim" w Domu Arcybiskupów Krakowskich przy ulicy Franciszkańskiej 3. O godzinie 21.37 zapadła cisza, którą przerwał swoim brzmieniem dzwon Zygmunta. Ku zdumieniu wiernych przekazano po chwili słowa przebywającego w Watykanie kard. Stanisława Dziwisza, które przesłał do Krakowa... SMS-em. "Bądźcie mu wierni" - napisał m.in. kardynał. Wzywał też wiernych, by dalej szli ścieżką wyznaczoną przez Jana Pawła II.

Papieża-Polaka wspominano na Jasnej Górze - przez cały dzień z głośników emitowane były fragmenty archiwalnych przemówień Jana Pawła II, które wygłaszał podczas swoich pielgrzymek do ojczyzny. Msze i wspólne modlitwy odbywały się także w Wadowicach, rodzinnym mieście Jana Pawła II.

Mieszkańcy Poznania uczcili rocznicę mszą w intencji szybkiej beatyfikacji i kanonizacji zmarłego Jana Pawła II, apelem jasnogórskim pod jego pomnikiem i czuwaniem modlitewnym przy krzyżu papieskim.

O godz. 21.37 w kościele ojców Dominikanów rozpoczął się koncert papieski "Janowi Pawłowi II in memoriam w 4 rocznicę śmierci" w wykonaniu Chóru Kameralnego Uniwersytetu Adama Mickiewicza, Orkiestry Kameralnej Amadeus pod dyrekcją Agnieszki Duczmal oraz solistów.

W Sanktuarium Maryjnym w Licheniu wierni zwiedzali apartamenty papieskie. Apel Pamięci Jana Pawła II oraz promocja płyty "Jesteście skazani ale nie potępieni" - powstałej z inicjatywy więźnia nawróconego w chwili śmierci Jana Pawła II, na której znalazły się m.in. słowa Jana Pawła II wygłoszone do skazanych w Płocku - upamiętniły w czwartek rocznicę śmierci papieża w bydgoskim Areszcie Śledczym, gdzie modlitwę więźniów poprowadził bp Jan Tyrawa. Reżyser Krzysztof Zanussi i opolski ordynariusz abp Alfons Nossol dyskutowali w czwartek w Opolu o wpływie pontyfikatu Jana Pawła II na Polskę i świat.

W Kaliszu wierni składali kwiaty i zapalali znicze przed pomnikiem papieża. Także w Łodzi modlono się przed pomnikiem Jana Pawła II. Młodzież z kilkunastu polskich i polonijnych szkół noszących imię Jana Pawła II m.in. z Oslo, Brukseli i Wilna uczestniczyła wieczorem w misterium "O Janie Pawle II" przygotowanym przez uczniów w Sanktuarium Miłosierdzia Bożego. Natomiast łódzcy jezuici w rocznicę śmierci papieża zorganizowali akcję honorowego krwiodawstwa "Krew dla Jezusa".

Tłumy wiernych z całego świata, w tym liczne grupy pielgrzymów z Polski, oddawały hołd Janowi Pawłowi II przy jego grobie w Grotach Watykańskich. O godz. 18 mszę za polskiego papieża w bazylice świętego Piotra odprawił Benedykt XVI. Po mszy zszedł do Grot Watykańskich, by modlić się przy grobie Jana Pawła II. Do bazyliki przybyli kardynałowie i biskupi z Kurii Rzymskiej, przedstawiciele duchowieństwa, a także najbliżsi współpracownicy polskiego papieża, wśród nich siostry sercanki, które prowadziły jego dom.

Mszę koncelebrował z papieżem m.in. metropolita krakowski kard. Stanisław Dziwisz, który co roku uczestniczy w rzymskich i watykańskich obchodach rocznicy śmierci Jana Pawła II. Wcześniej, o godz. 8, kard. Dziwisz przewodniczył mszy przy grobie Jana Pawła II. W kazaniu kardynał Dziwisz wezwał, by modlić się o wyniesienie papieża na ołtarze w dniu, który - jak podkreślił - "wyznaczy nam Ojciec Święty Benedykt XVI, wspierany przez Ducha Świętego".

Jednak, jak podała włoska agencja Ansa, Watykan gasi polskie nadzieje na rychłą beatyfikację Jana Pawła II. Jak zauważa Ansa - prefekt Kongregacji Spraw Kanonizacyjnych, arcybiskup Angelo Amato, wyraźnie stwierdził, że trudno przewidzieć, jak długo potrwa proces beatyfikacyjny oraz, że za wcześnie, jego zdaniem, jest na to by mówić o terminie wyniesienia polskiego papieża na ołtarze.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje