Watykan: Papież przyjął rezygnację metropolity Waszyngtonu

Papież Franciszek przyjął w piątek rezygnację metropolity Waszyngtonu kardynała Donalda Wuerla - podało watykańskie biuro prasowe. To kolejna konsekwencja skandalu wokół tuszowania czynów pedofilii w amerykańskim Kościele.

Kardynałowi Wuerlowi zarzuca się ukrywanie przypadków czynów wykorzystywania seksualnego i brak właściwej reakcji na nie, gdy w latach 1988-2006 był biskupem w Pittsburghu w stanie Pensylwania. Doszło tam do skandalu pedofilii na wielką skalę.

Reklama

Donald Wuerl, mianowany kardynałem w 2010 roku przez Benedykta XVI, złożył rezygnację z urzędu arcybiskupa Waszyngtonu, gdy latem tego roku ukazał się raport na temat skandalu w Pensylwanii, gdzie przez dekady ofiarami wykorzystywania padło łącznie około 1000 osób. W dokumencie tym zaznaczono, że jako biskup w Pittsburghu wniósł on wkład w walkę z wykorzystywaniem seksualnym. Zarazem obarczono go odpowiedzialnością na przykład za przywrócenie do posługi sprawcy takich czynów i przesunięcie innego oskarżonego w latach 60. księdza do następnej diecezji.

Kardynał Wuerl w reakcji na stawiane mu zarzuty zapewniał, że zawsze działał "sumiennie i z troską o ofiary oraz na rzecz zapobiegania takim czynom w przyszłości".

Po publikacji raportu z Pensylwanii jego rzecznik oświadczył, że nie ma on zamiaru składać dymisji. Jednak w USA nasiliły się apele do arcybiskupa Waszyngtonu o rezygnację z urzędu i do papieża Franciszka, by ją przyjął. W ciągu kilku dni ponad 60 tys. osób podpisało petycję do papieża o zdymisjonowanie metropolity amerykańskiej stolicy.

Pod koniec sierpnia tego roku kardynał Wuerl był w Watykanie na audiencji u Franciszka, który - jak podawały media - zasugerował mu, by z kapłanami ze swej diecezji ustalił swe dalsze kroki. Ostatecznie hierarcha złożył rezygnację z kierowania archidiecezją, a papież ją przyjął.

W tle tej dymisji znajduje się też skandal wokół poprzednika kardynała Wuerla w Waszyngtonie Theodore'a McCarricka, który zrezygnował z godności kardynalskiej latem tego roku, gdy ujawniono, że dopuszczał się czynów wykorzystywania seksualnego, w tym także pedofilii.

W ostatnich tygodniach sprawa wydarzeń w Pensylwanii i czynów McCarricka była tematem dwóch spotkań papieża Franciszka z kierownictwem episkopatu Stanów Zjednoczonych.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy