Marszałkiem województwa Janusz Moszyński z PO

Sejmik województwa śląskiego wybrał w poniedziałek w Katowicach nowe władze regionu. Janusz Moszyński (PO) został marszałkiem województwa. Ponadto PO, PSL i PiS zawarły porozumienie programowe w sprawie współpracy.

PO wygrała wybory do sejmiku woj. śląskiego, uzyskując 21 mandatów. PSL, który startował w bloku z PO, ma 3 radnych. PiS zdobył 16 mandatów. Lewica i Demokraci - 8. Sejmik śląski liczy 48 radnych.

Reklama

50-letni Janusz Moszyński był jedynym kandydatem na marszałka. Poparło go 40 spośród 47 obecnych radnych, 7 było przeciw. Moszyński, z zawodu architekt, był wiceprezydentem Gliwic w latach 1990 - 1991 i od 1998 r. - w sumie 10 lat. Ma żonę i dwoje dzieci.

- To jest porozumienie dla województwa. Koalicja często się kojarzy z jakimś podziałem łupów, tymczasem my chcemy dobrze i rzetelnie pracować dla województwa. Dobrze jest, jeżeli nie ma awantury, bez względu na to, kto z kim się umie porozumieć. W samorządzie przyzwyczaiłem się do tego, że tu się pracuje, a nie awanturuje - powiedział Moszyński.

W skład zarządu województwa weszli: dwóch wicemarszałków - Sławomir Kowalski (PO) i Grzegorz Szpyrka (PiS) oraz Marian Ormaniec (PSL) i jako jedyny z zarządu nie będący radnym Jarosław Kołodziejczyk (PO).

Przewodniczącym sejmiku został Piotr Zienc z PO, a wiceprzewodniczącymi Ryszard Majer z PiS, Grzegorz Sztolcman z PO i Michał Czarski (Lewica i Demokraci) - dotychczasowy marszałek.

Radni przyjęli jednogłośnie uchwałę w sprawie przekazania 230 tys. zł gminom, których mieszkańcy zginęli w zeszłotygodniowej tragedii w kopalni "Halemba" w Rudzie Śląskiej. Pomoc ta ma być rozdzielona między rodziny zmarłych górników.

Sesję rady radni rozpoczęli minutą ciszy dla uczczenia pamięci 23 ofiar katastrofy.

Reklama

Reklama

Reklama