Międzynarodowy Festiwal Filmowy Regiofun

Pierwszy w Polsce festiwal propagujący działalność regionalnych funduszy filmowych - Międzynarodowy Festiwal Filmowy Regiofun odbędzie się w Katowicach. Impreza potrwa od 17 do 21 listopada.

Na widzów czekają prezentacje polskich i zagranicznych filmów wspartych przez regionalne fundusze filmowe, a także spotkania z ich twórcami. Filmy zakwalifikowane do konkursu oceni międzynarodowe jury. Zaplanowano też branżowe spotkania kilkudziesięciu producentów filmowych z Polski i zagranicy.

Reklama

Gościem festiwalu będzie producentka i reżyserka Cass Warner - wnuczka współtwórcy legendarnej wytwórni filmowej Warner Bros, Harry'ego Warnera. Zaplanowano też przegląd twórczości znanego dokumentalisty Andrzeja Fidyka oraz jego benefis.

Regionalne fundusze filmowe w Polsce działają od niedawna, ale za granicą są sprawdzoną metodą finansowego zasilania produkcji filmowych z korzyścią dla miast czy regionów, w których są realizowane.

Festiwal organizuje Instytucja Filmowa Silesia - Film, przy której od 2008 r. działa pierwszy w Polsce regionalny fundusz - Śląski Fundusz Filmowy. Dotychczas wsparł on 20 filmów łączną kwotą 3,5 mln zł.

O dofinansowanie ze ŚFF mogą starać się projekty powiązane z województwem śląskim tematycznie, poprzez twórców lub miejsce realizacji. Wyłonione produkcje mogą uzyskać do 50 proc. dofinansowania. Wsparcie funduszu polega na udziale Instytucji Filmowej Silesia -Film jako koproducenta z wkładem finansowym. Środki uzyskane z koprodukcji zasilają fundusz, który dzięki temu w kolejnych latach może się powiększyć.

Jak podkreśla dyrektor Instytucji Silesia - Film Cecylia Gasz - Płońska, festiwal ma pokazać wartość wsparcia, jakim są dla kinematografii fundusze regionalne. ˙Z takiego dofinansowania korzystały m.in. filmy: "Cztery noce z Anną", "Senność", "Jeszcze dalej niż północ", "Control", "Śniadanie na Plutonie" czy "Młody Adam".

- Chcemy pokazać, jak pieniądze publiczne mogą wspierać kulturę i przyciągać pieniądze do regionu. Pieniądze, którymi wsparliśmy jakiś film, w zwielokrotniony sposób wróciły do województwa, bo wykorzystani zostali nasi aktorzy, pracownicy branży filmowej, płacono za hotele czy catering - powiedziała.

Festiwal ma też wypromować województwo śląskie wśród producentów. - Najtrudniej byłoby tu nakręcić film o morzu, choć gdyby dobrze skadrować Jezioro Żywieckie Pozostałe rzeczy mamy - żartowała dyrektor Gasz - Płońska. Wyliczała plenery i obiekty, z jakich korzystali i mogą korzystać filmowcy: postindustrialne obiekty, robotnicze osiedla, kopalnie, ale także Beskidy, miejsca kultu religijnego, jak Jasna Góra i Piekary Śląskie, charakterystyczny krajobraz Jury Krakowsko - Częstochowskiej, Pustynia Błędowska, miasta o różnorodnej architekturze.

Podczas festiwalu swoją działalność ma rozpocząć Silesia Film Comission, czyli komisja filmowa, która będzie służyła pomocą twórcom chcącym realizować filmy w województwie śląskim. Retrospektywa filmów Andrzeja Fidyka będzie kontynuacją rozpoczętego w 2006 roku Festiwalu "Celuloid, Człowiek, Cyfra", poświęconego co roku innej postaci lub instytucji związanej z województwem śląskim. Fidyk jest ekspertem Śląskiego Funduszu Filmowego, a zarazem wykładowcą tzw. katowickiej szkoły filmowej - Wydziału Radia i Telewizji. Na zakończenie festiwalu 21 listopada odbędzie się jego benefis.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje