Obrazy Wojciecha Kossaka wróciły do Żywca

Dwa obrazy Wojciecha Kossaka, które przed wojną należały do kolekcji żywieckich Habsburgów, wróciły na stałe do Żywca. Rzecznik burmistrza miasta Tomasz Terteka powiedział w środę, że płótna są aktualnie wieszane w tamtejszym muzeum w dawnym zamku Habsburgów.

Ogromne obrazy - każdy o wymiarach około 2 metrów na około 4 metry - przedstawiają rodzinę Habsburgów. Pierwszy przedstawia arcyksięcia Karola Stefana Habsburga z żoną Marią Teresą w trakcie zimowego spaceru po parku. Z boku oczekują sanie z woźnicą w stroju krakowskim, a w głębi widoczny jest zamek i pawilony ogrodowe oraz renesansowa wieża żywieckiego kościoła Narodzenia Najświętszej Marii Panny. - Ten obraz został ufundowany przez dzieci Habsburgów z okazji 25-lecia małżeństwa - dodał Terteka.

Reklama

Drugie płótno przedstawia dzieci arcyksięcia Karola i Marii Teresy Habsburg.

Wojciech Kossak otrzymał zlecenie namalowania obrazów w połowie 1910 roku. Prace nad monumentalnymi obrazami artysta poprzedził licznymi studiami portretowymi arcyksięcia i członków jego rodziny. Ostatecznie Kossak ukończył płótna zimą 1911 roku.

Obrazy przez pewien czas zdobiły już ściany żywieckiego zamku. Prywatny właściciel przekazał je w depozyt. W ubiegłym roku trafiły jednak na aukcję w Sopocie. Jeden kupiła Grupa Żywiec, drugi - żywieckie starostwo.

Żywieccy Habsburgowie są Polakami. Arcyksiążę Karol Olbracht Habsburg był oficerem Wojska Polskiego. Po 1939 roku nie podpisał volkslisty, za co był więziony przez hitlerowców. Po II wojnie światowej władze PRL odebrały Habsburgom polskie obywatelstwo. Przywrócono je dopiero w 1992 roku.

Rodzina żywieckich Habsburgów jest blisko spokrewniona z domem panującym niegdyś w Wiedniu, w tym z cesarzem Franciszkiem Józefem I. Mają wspólnego przodka, cesarza Leopolda II.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje