RMF24: Rondo w kształcie nerki

Rondo w kształcie nerki znajduje się w Będzinie w Śląskiem. To jedno z najbardziej osobliwych skrzyżowań w Polsce. Przez rondo przejeżdżają tramwaje w czterech różnych kierunkach, a kierowca - chcąc objechać całe rondo - musi przejechać przez osiem torowisk.

Szerokie drogi w pobliżu zamku w Będzinie budowano w połowie lat 70. W sąsiedniej Dąbrowie Górniczej uruchomiono właśnie Hutę Katowice - jedną z najważniejszych inwestycji z czasów PRL-u. A zakład musiał mieć dobre połączenie z przebiegającą w pobliżu trasą w stronę Warszawy.

Reklama

To wtedy właśnie powstało rondo, które ze względu na układ jezdni miejscowi szybko nazwali "nerką", bo taki kształt ono przypomina.

"Nerka" pełni kilka funkcji - skrzyżowania, węzła drogowego, ronda oraz pętli tramwajowej. Na tramwaje trzeba tam szczególnie uważać. Jeżdżą w 4 kierunkach, a kierowca przejeżdża przez 8 torów.

Ktoś obliczył, że trzykrotnie można tam wpaść pod ten sam tramwaj - taki jest układ torów i jezdni.

Przejeżdżając przez "nerkę" trzy razy trzeba ustępować pierwszeństwa przejazdu innym samochodom.

Kilka razy też, w zależności od tego, z której strony się wjedzie, trzeba zmieniać pasy ruchu, żeby pozostawać na rondzie.

Jezdnia na rondzie ma około 1 km długości. Przejazd tego odcinka zajmuje niespełna dwie minuty, ale miejscowi kierowcy robią to dużo sprawniej.

Jak informuje policja, kierowcy jeżdżą tam na tyle uważnie, że nie dochodzi w tym miejscu do poważniejszych wypadków. I być może właśnie o to chodziło projektantowi ronda "nerki.

Marcin Buczek

Wasze komentarze
No hate

Dodawanie komentarzy pod tym artykułem zostało wyłączone

Grupa Interia.pl przeciwstawia się niestosownym, nasyconym nienawiścią komentarzom, niezależnie od wyrażanych poglądów. Jeśli widzisz komentarz w innych serwisach, który jest hejtem – wyślij nam zgłoszenie.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje