Rusza kampania reklamowa woj. śląskiego

Kampania reklamowa woj. śląskiego, która ma zmienić wizerunek tego regionu wśród jego własnych mieszkańców, rozpoczęła się pod hasłem "Śląskie. Pozytywna energia".

Zaprezentowana we wtorek w Katowicach kampania to pierwsze z działań przyjętej w ub. roku strategii promocji woj. śląskiego.

Reklama

Strategia ma zapewnić spójność działań reklamowych i rozsądne wydawanie środków. Kolejne kampanie mają w przyszłych latach zmienić wizerunek Śląskiego w pozostałej części kraju oraz stworzyć taki wizerunek od podstaw za granicą.

- Nie ma nic gorszego, niż niespełniona obietnica. Aby skutecznie promować region na zewnątrz, mieszkańcy muszą być przekonani o jego atrakcyjności. Ubiegłoroczne badania wykazały jednak, że mieszkańcy regionu gorzej go postrzegają, niż świadczyłyby o tym fakty. To pole dla marketingu - powiedział Tomasz Stemplewski z urzędu marszałkowskiego.

Dlatego od 2 kwietnia do 11 maja w obrębie województwa potrwa kampania podkreślająca różnorodność woj. śląskiego. Twórcy oparli ją na siedmiu projektach graficznych i hasłach wykorzystujących nazwy miejscowości, np. "Śląskie zabrze wygrywa", "Śląskie będzin dobrze", "Śląskie cieszyn się bardzo" czy "Śląskie skarby często chowa".

Według Stemplewskiego, mieszkańcy woj. śląskiego ponadprzeciętnie w kraju kochają swe małe ojczyzny, ale są one zwykle ograniczone do najbliższych 30-40 kilometrów. Dalsze części województwa są zwykle mało znane i niespecjalnie lubiane.

Problemem jest poczucie tożsamości z całością regionu ? najlepiej jest z tym na Śląsku, najgorzej w Częstochowie.

- Celem kampanii jest zbudowanie silnego poczucia tożsamości i dumy z regionu. Wychodzimy z założenia, że Śląskie to region pełen energii dzięki swej różnorodności. Wiemy, że pojedyncza reklama nie zmieni negatywnego nastawienia, ale należy drążyć tę skałę - podkreślił Mateusz Zmyślony z przygotowującej kampanię agencji Eskadra.

Każdemu z zaproponowanych haseł towarzyszy więc kilkuzdaniowa historia, którą będzie można przeczytać m.in. na tzw. citylightach, przypominająca fakty i informacje, z których mieszkańcy regionu mogą być dumni. Związane z kulturą hasło "Śląskie najlepsze wice" (wic, z niem. witz, oznacza dowcip - red.) połączono np. z opisem:

- Najwięcej w Polsce koncertów światowych gwiazd. Wyjątkowe festiwale, legendy bluesa, poeci rocka, wirtuozi metalu, giganci muzyki klasycznej. Wielcy aktorzy, wybitni reżyserzy, zasłużony teatr, niezależni twórcy, prześmieszne kabarety. Katowice, Mysłowice, Gliwice, Świętochłowice, Czechowice - wszystkie najciekawsze wice. To wszystko Śląskie.

Nośnikami kampanii będzie 200 billboardów, 160 citylightów, 25 autobusów miejskich, kilka tytułów prasowych i rozgłośni, dwa duże portale internetowe, a także m.in. plansze ze sloganami trzymane przez rzekomych autostopowiczów czy puszki z napojem energetycznym "Silesian Life Style" - rozdawane kierowcom, którzy nakleją na samochód reklamową naklejkę.

Wiosenna kampania skierowana do mieszkańców woj. śląskiego kosztuje 880 tys. zł. Drugie tyle pochłonie kolejna, która ma rozpocząć się po wakacjach i dotyczyć konkretnych produktów turystycznych regionu. Na planowaną w przyszłym roku, wartą ok. 5 mln zł ogólnopolską kampanię, samorząd chce pozyskać środki z RPO woj. śląskiego.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy