Reklama

Reklama

Śląsk: Najwięcej problemów z tirami

Wojewoda śląski Lechosław Jarzębski po raz kolejny zaapelował dziś do samorządów o podjęcie wszelkich działań mających na celu utrzymanie dróg i organizację ruchu drogowego na terenie powiatów i gmin województwa.

Po południu na terenie województwa śląskiego odciętych od głównych szlaków komunikacyjnych było 58 miejscowości. Najgorsza sytuacja jest w powiecie częstochowskim, gdzie odciętych od świata jest 47 miejscowości.

Reklama

Wszystkie drogi krajowe w województwie śląskim są przejezdne. Utrudnienia występują jednak na drodze krajowej nr 1 na odcinku Podwarpie - Brudzowice (ruch wahadłowy). Na drogach wojewódzkich nieprzejezdnych jest 20 odcinków, a na powiatowych 47. Najgorsza sytuacja panuje na drogach gminnych i osiedlowych. Około 80 proc. z nich jest nieprzejezdnych.

Z danych, jakie spływają do Centrum Zarządzania Kryzysowego Wojewody Śląskiego wynika, że w akcji "Zima" na terenie województwa bierze udział 368 pługów, 78 ładowarek, 22 równiarki oraz 89 ciągników.

Służby drogowe najwięcej problemów, oprócz śniegu, mają z tirami. Sporo samochodów nie jest przystosowanych do jazdy w tak trudnych warunkach. Stając w poprzek drogi tiry blokują drogi na wiele minut.

Aktualne, szczegółowe informacje o sytuacji na drogach znajdą Państwo na stronach internetowych Państwowej Straży Pożarnej / www.katowice.kwpsp.gov.pl /, policji / www.policja.katowice.pl / oraz Śląskiego Urzędu Wojewódzkiego /www.katowice.uw.gov.pl /.

W związku z trudną sytuacją wojewoda śląski wyraził zgodę na przesunięcie w około 40 miejscowościach zakończenia ferii świątecznych o 3 dni. Dzięki temu dzieci z zasypanych miejscowości do szkół pójdą dopiero w poniedziałek 7 stycznia. Jeżeli sytuacja w niektórych miejscowościach poprawi się, to wtedy lekcje rozpoczną się szybciej. Szczegółowych informacji w tej sprawie udziela Śląskie Kuratorium Oświaty.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje