Śląskie: Policja przejęła 10 kg dopalaczy

Policjanci z Bytomia współpracując z funkcjonariuszami służby celno-skarbowej, przejęli 10 kg dopalaczy i zatrzymali trzy osoby zaangażowane w ich handel. Niebezpieczne środki zatrzymani rozprowadzali po całej Polsce - informuje policja.

Działania przeciwko handlarzom dopalaczami przeprowadzili policjanci z Bytomia oraz mundurowi z Wydziału do Walki z Cyberprzestępczością komendy wojewódzkiej w Katowicach. Wspomagali ich funkcjonariusze śląskiej służby celno-skarbowej wraz z labradorką Rossi, specjalizującą się w poszukiwaniu zabronionych substancji.

Reklama

Jak wynika z ustaleń policji, zatrzymani handlowali niebezpiecznymi substancjami za pośrednictwem strony internetowej. Dopalacze wysyłane były w paczkach do klientów w całej Polsce.

Zatrzymani związani ze środowiskiem pseudokibiców

We worek w dzielnicy Łagiewniki zatrzymano trzy osoby zaangażowane w ten proceder - dwóch mężczyzn i kobietę w wieku od 20 do 23 lat. "Ustalono, że osoby te związane są ze środowiskiem pseudokibiców jednej ze śląskich drużyn piłkarskich" - poinformowali policjanci.

Funkcjonariusze znaleźli przy nich prawie 10 kilogramów różnego rodzaju dopalaczy. Środki te były w stanie płynnym, stałym oraz sypkim. Przy zatrzymanych zabezpieczono też 50 tys. zł w gotówce oraz szklane pojemniczki i woreczki strunowe, w które porcjowane były dopalacze.

Zatrzymani trafili do policyjnego aresztu. Według śledztwa dopalaczami handlowali od kilku miesięcy. Teraz odpowiedzą przed prokuratorem. Grozi im do 12 lat więzienia.

Nowelizacja ustawy o dopalaczach

W ubiegłym tygodniu prezydent Andrzej Duda podpisał nowelizację ustawy ograniczającą wytwarzanie i wprowadzanie do obrotu środków zastępczych i nowych substancji psychoaktywnych tzw. dopalaczy. Nowela zakłada m.in. penalizację posiadania nowej substancji psychoaktywnej - pod groźbą grzywny, a w przypadku znacznej ilości nowych substancji psychoaktywnych pod groźbą grzywny, ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności. Celem tego rozwiązania jest objęcie przepisami karnymi czynów związanych z dystrybucją nowych substancji psychoaktywnych, a tym samym umożliwienie pociągania do odpowiedzialności osób, które się tego dopuszczają.

Na początku sierpnia w woj. łódzkim 10 osób w wieku od 19 do 40 lat zmarło, prawdopodobnie z powodu zatrucia dopalaczami.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje