Reklama

Reklama

Zebrano pamiątki w ramach akcji "Dopiszmy się do historii"

Buty męskie z lat 50. XX wieku, mundur górniczy, lampa kolejarska z okresu II wojny światowej zostały przyniesione, wśród innych przedmiotów, przez mieszkańców Katowic do Muzeum Śląskiego w ramach pierwszej zbiórki pamiątek pod hasłem "Dopiszmy się do historii".

"Dopiszmy się do historii" jest akcją społeczną, której celem jest wzbogacenie w nowej siedzibie Muzeum Śląskiego, powstającej na terenie dawnej kopalni Katowice, ekspozycji stałej poświęconej historii Górnego Śląska.

Reklama

Akcja została ogłoszona tydzień temu. Muzealnicy zaapelowali do Ślązaków, żeby "zechcieli obdarować muzeum przedmiotami, które w indywidualny sposób opowiedzą historię Górnego Śląska". Zaznaczyli, że w szczególności czekają na dary, które mają nie tylko wartość materialną, ale przede wszystkim sentymentalną - na eksponaty, które mają swoją historię.

W trakcie pierwszej zorganizowanej w minioną sobotę zbiórki pamiątek w Katowicach udało się zgromadzić wiele interesujących przedmiotów, dokumentów, fotografii, elementów stroju, wyrobów artystycznych.

Wśród darów mieszkańców Katowic dla Muzeum Śląskiego znalazły się m.in. buty męskie z lat pięćdziesiątych XX wieku, lampki nocne, mundur górniczy, kartki na benzynę, lampa kolejarska z okresu II wojny światowej, radio marki Pionier, niezbędnik do czyszczenia broni z okresu międzywojennego, kropielniczka z wizerunkiem Matki Boskiej z Dzieciątkiem.

- Przyniesiono też kilim z XX wieku, który, według ofiarodawcy, został wykorzystany jako rekwizyt w serialu "Blisko, coraz bliżej" - poinformowało biuro prasowe Muzeum Śląskiego.

Muzealnicy zapewniają, że wszystkie te dary mają szansę znaleźć się na wystawie w nowej siedzibie Muzeum Śląskiego w Katowicach. "Pomogą nam wspólnie stworzyć obraz tradycyjnego Śląska, który zostanie zaprezentowany w nowoczesnej siedzibie muzeum w II połowie 2013 roku" - poinformowało w czwartek muzeum.

Akcja "Dopiszmy się do historii" będzie trwała do maja 2013 roku. Zbiórki będą się odbywały w soboty i niedziele w różnych miastach województwa śląskiego. Kolejna odbędzie się 16 czerwca, także w Muzeum Śląskim w Katowicach.

Szczególnie pożądane są rzeźby w węglu, obrazy i grafiki śląskich twórców nieprofesjonalnych, kroniki, dyplomy, zdjęcia dokumentujące działalność grup plastycznych, porcelana z fabryk górnośląskich takich jak Giesche, obiekty ze szkła artystycznego i użytkowego, pamiątki z uzdrowisk, przedmioty reprezentujące rzemiosło artystyczne, w tym zegary, lampy, patery, figurki odlewane w brązie, zestawy biurkowe, biżuteria.

Muzeum oczekuje także na pamiątki rodzinne związane z chrztem, pierwszą komunią świętą, ślubem, służbą wojskową. Chętnie widziałoby także w swoich zbiorach sztambuchy, czyli albumy rodzinne, dewocjonalia, zabawki, ubranka dziecięce, ubiory kobiece oraz męskie i dodatki do nich.

Każdy, kto zdecyduje się ofiarować muzeum pamiątkę rodzinną, podpisze stosowany formularz - powinna to być osoba pełnoletnia, legitymująca się dowodem osobistym. Przedmiot może być darowany lub przekazany w depozyt.

Więcej newsów znajdziesz
w aplikacji INTERIA
Pobierz aplikację

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne