32-letni Polak zaginął w Chorwacji. Do Krvavicy wyjedzie ekipa poszukiwawcza

Na początku sierpnia w Chorwacji zaginął 32-letni Krzysztof Woźniak. Akcja poszukiwawcza prowadzona przez miejscowe służby nie przyniosła efektów. Rodzina zbiera jednak pieniądze, by móc wysłać do Chorwacji ekipę specjalistów, która pomogłaby odnaleźć Polaka.


Reklama

Krzysztof spędzał wakacje z rodziną w miejscowości Krvavica. Po raz ostatni widziano go w niedzielę 3 sierpnia. Około 9 rano wyszedł z apartamentu 18 a. Miał zamiar wejść na zielony szlak turystyczny między Krvavicą i Makarską. Chciał dojść do Baskiej Wody. Stamtąd miał go odebrać szwagier.

Jak informuje rodzina, nie wiadomo, czy Krzysztof dotarł na szlak. Chorwacka policja uznała, że skoro Polak wyszedł w góry, to sprawę należy natychmiast przekazać służbom górskim i to one prowadziły akcję poszukiwawczą. 7-dniowe przeczesywanie terenu nie dało jednak żadnych rezultatów. Nie znaleziono ani jednego śladu, który mógłby wskazywać na to, że Polak wszedł na szlak.

Rezultatów nie przyniosło też na razie prowadzone przez lokalną policję śledztwo. Dochodzenie wszczęła również małopolska komenda policji.

Krzysztofa szuka także rodzina. Dwa dni temu rozpoczęła zbiórkę pieniędzy na sfinansowanie wyjazdu do Krvavicy grupy ekspertów, którzy przeprowadziliby na miejscu akcję poszukiwawczą. Ekipę tworzą: biegły sądowy (specjalista z zakresu wyznaczania obszaru poszukiwań), dwóch policjantów z psami szkolonymi do poszukiwań ciał, dwóch przewodników z psami do poszukiwań oraz ratownik wysokogórski.

Specjaliści wyjadą do Chorwacji około 1 września. Według wstępnego planu, pozostaną w Krvavicy 7 dni. Przede wszystkim postarają się ustalić, czy Polak w ogóle dotarł w góry. Jeżeli zespół uzna za konieczne po raz kolejny przeszukanie terenu, możliwe jest włącznie do akcji ratowników górskich.

Szacunkowy koszt wyjazdu ekipy to około 50 tysięcy złotych. Dwa dni temu rodzina rozpoczęła zbiórkę funduszy. Do wczoraj udało się zebrać 5261 zł.

Jeśli ktoś chciałby wspomóc wysiłki rodziny darowizną podajemy numer konta:
Agnieszka Woźniak
11 1050 1445 1000 0092 0019 0081
ING Bank Śląski
W tytule przelewu należy wpisać "Darowizna na poszukiwanie Krzyśka".

Krewni zaginionego proszą też o kontakt wszystkie osoby, które mogą pomóc w ustaleniu miejsca przebywania Krzysztofa: z małopolską policją (12 61 57 180) lub ambasadą polską w Zagrzebiu: +38514899407. Informacje można przekazać także na numer +48 602 156 027 lub na adres sylwia.gala@gazeta.pl.

Rysopis zaginionego: wzrost ok. 180 cm, waga ok. 74 kg, oczy piwne, włosy krótkie, jasne, głowa ogolona.

Znaki szczególne: na twarzy blizny pooperacyjne: jedna pomiędzy ustami a nosem, druga pomiędzy prawą stroną nosa a prawym policzkiem oraz blizna po prawej stronie szyi.

W chwili zaginięcia Krzysztof ubrany był w spodnie koloru beżowego, ciemną koszulkę, na głowie miał charakterystyczną czapeczkę z daszkiem w ciemnozielonym kolorze, zabrał ze sobą czarną kurtkę przeciwdeszczową.

Przy sobie miał: smartphone SAMSUNG, brązowy portfel z pieniędzmi i dokumentami, aparat cyfrowy, czarny plecak, zapalniczkę i prawdopodobnie nóż (ponieważ rodzina nie znalazła go w bagażu).

Więcej informacji na temat poszukiwań na profilu na Facebooku "Szukamy Krzyśka Woźniaka".

awt

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje