Afganistan: 10 osób zginęło w ataku na budynek władz oświatowych w Dżalalabadzie

Co najmniej 10 osób zginęło, a kolejne 10 odniosło rany w środowym ataku uzbrojonych napastników na budynek władz oświatowych w Dżalalabadzie, na wschodzie Afganistanu. Operacja sił bezpieczeństwa zakończyła się - poinformowały władze lokalne.

Poza 10 ofiarami śmiertelnymi w trwającej cztery godziny wymianie ognia między sprawcami ataku, z których kilku zabarykadowało się w budynku, a członkami sił bezpieczeństwa zginęło również dwóch napastników.

Według cytowanego przez AFP źródła w afgańskich siłach bezpieczeństwa budynek "został całkowicie oczyszczony" z napastników.

Reklama

AFP podkreśla, że do ataku doszło w dniu egzaminów wstępnych na Uniwersytet w Dżalalabadzie, do których przystępuje około 16 tysięcy uczniów. Jednak rzecznik resortu oświaty Asif Szinwari podkreślił, że celem zamachu był budynek administracji, a nie gmach główny.

To już trzeci poważny atak w Dżalalabadzie, stolicy prowincji Nangarhar, w ciągu ostatnich dwóch tygodni. 1 lipca w zamachu bombowym zginęła grupa Sikhów, a we wtorek życie straciło co najmniej 12 osób, gdy zamachowiec wysadził się w powietrze w pobliżu stacji benzynowej, powodując ogromny pożar.

Na razie żadna organizacja nie przyznała się do środowego ataku, agencja Reutera przypominała jednak, że odpowiedzialność za poprzednie dwa wzięli na siebie bojownicy lokalnej filii Państwa Islamskiego (IS).

Położona przy nieszczelnej granicy z Pakistanem prowincja Nangarhar uważana jest za bastion afgańskiego IS, odkąd bojownicy tej dżihadystycznej organizacji zjawili się w tym kraju na początku 2015 roku.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje