Reklama

Reklama

Amerykańscy dyplomaci o Ukrainie: Rząd nie dla Kliczki, p...lić UE

Dla Władimira Kliczki nie powinno być miejsca w ukraińskim rządzie, bo ma do odrobienia polityczną lekcję, a o jedność umiarkowanych demokratów na Ukrainie powinno zadbać ONZ - wynika z rozmowy telefonicznej między amerykańską wicesekretarz stanu Victorią Nuland a Geoffreyem Pyattem, ambasadorem w Kijowie.

"P...lić Unię Europejską" - kwituje swój wywód Nuland, która - kompletując niczym polityczny strateg skład hipotetycznego nowego rządu na Ukrainie - "stawia" na Arsenija Jaceniuka. Z kolei trzeci z liderów ukraińskiej opozycji, radykalny nacjonalista Ołeh Tiahnybok, ma być - według Pyatta - "problemem" dla Jaceniuka.
Zapis prywatnej rozmowy dyplomatów trafił do internetu w czwartek (06.02) i został "dostrzeżony" przez rosyjski rząd za pośrednictwem portalu Twitter. Departament Stanu przeprosił za niecenzuralny język dyplomatów i jawne deprecjonowanie roli Unii Europejskiej w rozwiązaniu kryzysu na Ukrainie. Z kolei sekretarz prasowy Białego Domu Jay Carney nie omieszkał wytknąć rosyjskiemu rządowi jego roli w rozpropagowaniu wideo z zapisem rozmowy.

Reklama


Dowiedz się więcej na temat: Amerykanie

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje