Reklama

Reklama

Atak Boko Haram w Kamerunie. Zginęło kilkanaście osób

W niedzielę (2 sierpnia) bojownicy z organizacji islamistycznej Boko Haram przypuścili atak na obóz przesiedleńczy w północnym Kamerunie. Zginęło co najmniej 13 osób, a osiem jest ciężko rannych. Dżihadyści obrzucili obóz granatami - podaje Reuters, powołując się na lokalne władze.

Agencja zaznacza, że podejrzani o dokonanie ataku są bojowcy z Boko Haram, ale nie zostało to jeszcze oficjalnie potwierdzone. Lokalne struktury służb bezpieczeństwa prowadzą śledztwo mające wyjaśnić okoliczności ataku.

W kameruńskim Regionie Północno-Zachodni, który jest anglojęzyczny i gdzie aktywnie działa Kościół Prezbiteriański dochodziło w przeszłości do uprowadzeń ludzi oraz ataków terrorystycznych. Separatyści walczą o stworzenie tam odrębnego państwa. W przeszłości zamykali oni szkoły i wprowadzali godziny policyjne w ramach protestu wobec francuskojęzycznego rządu.

Reklama

Wielu mieszkańców niespokojnych anglojęzycznych regionów - Południowo-Zachodniego i Północno-Zachodniego - opuściło swoje domy w obawie przed separatystami.

Więcej newsów znajdziesz
w aplikacji INTERIA
Pobierz aplikację

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje