Reklama

Reklama

Białoruś poprosiła Rosję o nowe rodzaje uzbrojenia

Białoruś poprosiła Rosję o nowe rodzaje uzbrojenia w celu wzmocnienia bezpieczeństwa państwa związkowego - poinformował w środę (16 września) prezydent Alaksandr Łukaszenka.

- Poprosiłem prezydenta Rosji o niektóre typy broni. Powiedziałem, że kiedy pan przyjedzie, zobaczymy, co i gdzie należy wzmocnić w ramach państwa związkowego - powiedział Łukaszenka na spotkaniu z ministrem obrony Rosji Siergiejem Szojgu. Jego wypowiedź przytoczyła agencja BiełTA. 

Reklama

- Zewnętrzni "agresorzy" w ciągu ostatnich 10 lat przygotowywali plan działań przeciwko Białorusi, składający się z siedmiu etapów - oświadczył Łukaszenka. Według niego za działaniami tymi stały USA i ich "satelici" w Europie.

- Żeby od razu zdjąć wszystkie maski, należy ich nazwać. Na poziomie globalnych ośrodków są to przede wszystkim Stany Zjednoczone Ameryki, a konkretnie sieć ich fundacji wsparcia dla tzw. demokracji - powiedział Łukaszenka podczas spotkania z "aktywem politycznym" Białorusi.

- Na kontynencie europejskim aktywnie działali satelici USA: Polska, Litwa, Czechy i, niestety, nasza Ukraina - kontynuował Łukaszenka.

Białoruski lider powiedział, że plan oponentów, a nawet "agresorów", składał się z siedmiu etapów. 

Łukaszenka: Polska odgrywała rolę w planie kolorowej rewolucji

- W sterowanym przez USA planie destabilizacji Białorusi Polska odgrywała rolę "inkubatora mediów", a następnie platformy dla alternatywnych władz na wygnaniu - oświadczył Łukaszenka.

Białoruski prezydent podkreślił, że jako "inkubator mediów" Polska miała działać m.in. poprzez telewizję Biełsat i opozycyjny kanał Telegram Nexta (jego administrator Sciapan Puciła mieszka w Polsce).

Według Łukaszenki "satelici USA na kontynencie europejskim mieli przypisane konkretne funkcje w planie, realizowanym według podręcznika kolorowych rewolucji Gene’a Sharpa". 

Z kolei Czechy - jak oznajmił białoruski prezydent - pełniły funkcję "koncentratora zasobów", Litwa - "tarana" w relacjach Białorusi i UE, a Ukraina - "forpoczty" prowokacji politycznych.

Według Łukaszenki "kontrolowane przez Warszawę kanały aktywnie propagują tzw. plan B, który przewiduje formowanie równoległych (rzekomo społecznych) ministerstw, sabotaż gospodarki i strefy socjalnej".

Szojgu: Trzeba zintensyfikować manewry wojskowe

- Białoruś i Rosja muszą zintensyfikować przedsięwzięcia w sferze wojskowej, w tym manewry - oświadczył podczas spotkania z Łukaszenką minister obrony Rosji Siergiej Szojgu. - Na ten rok planowanych było około 130 wspólnych przedsięwzięć - manewrów, spotkań, narad, zarówno w formacie dwustronnym, jak i międzynarodowym - dodał.

- Niestety, program ten wypełniony został zaledwie w 30 proc. Do końca roku trzeba osiągnąć choćby 70 proc. W tym celu należy zintensyfikować działania i przeprowadzić drugi etap manewrów, które obecnie trwają. W październiku odbędą się kolejne manewry - podkreślił.

Od poniedziałku na poligonie Brzeski na zachodzie Białorusi przy granicy z Polską odbywają się manewry wojskowe Słowiańskie Braterstwo. Biorą w nich udział Białoruś i Rosja, z udziału w ostatniej chwili wycofała się Serbia. Ćwiczenia potrwają do 25 września. Ich aktywna faza zaplanowana jest - według wcześniejszych zapowiedzi - na 21-23 września.

- Cieszymy się z tych manewrów - powiedział Łukaszenka. - Dobrze, że się odbywają, przy czym - są udane. Należy pomyśleć o drugim etapie tych manewrów i innych manewrach, przygotować plan, nie oglądając się na boki i na to, co kto mówi - dodał białoruski lider.

- Jeśli ktoś uważa, że Białoruś stała się słabsza, że nie damy rady, że Rosja odejdzie na bok, to są to refleksje dla głupków. Jesteśmy w stanie utrzymać się nie tylko na Białorusi, ale i wzdłuż naszych granic. Możecie polegać na nas w kontekście obrony naszej wspólnej ojczyzny - od Brześcia do Władywostoku - podkreślił Łukaszenka.

- Ostatnie wydarzenia jeszcze bardziej skłaniają nas ku sobie, byśmy trzymali się razem i by w żadnym razie nie udało się wbić klina pomiędzy nas - mówił.

Kierowana przez Szojgu delegacja rosyjska przebywa na Białorusi z wizytą roboczą. Tematem spotkań jest dwustronna współpraca wojskowa. Agencja BiełTA poinformowała, że rosyjski minister obrony odbył w Mińsku spotkanie z generałem Wiktarem Chreninem, swym białoruskim odpowiednikiem.

Jednym z tematów były trwające manewry Słowiańskie Braterstwo i gotowość do przeprowadzenia pod koniec września ich drugiego etapu.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje