Reklama

Reklama

Boris Johnson oddał hołd Polakom

Brytyjski premier Boris Johnson w sobotę z okazji 80. rocznicy wybuchu drugiej wojny światowej oddał hołd Polakom za to, że "nigdy nie poddali się tyranii". "Byliśmy z wami w czasach triumfu i tragedii; będziemy z wami w kolejnych dekadach" - zapewnił.

Niespełna dwuminutowy film z wystąpieniem Johnsona został nagrany przez Downing Street przed niedzielną rocznicą i zamieszczony w mediach społecznościowych polskiej ambasady w Londynie.

Reklama

Szef brytyjskiego rządu wspomina pierwsze tygodnie wojny, mówiąc m.in., że po inwazji wojsk sowieckich Polska została "uwięziona między młotem faszyzmu a kowadłem komunizmu".

Polityk podkreślił jednak "wspaniałą" walkę Polaków w siłach sojuszniczych, podkreślając ich "zawzięty i niezwyciężony opór" oraz udział - wraz z brytyjskimi wojskami - w kluczowych bitwach drugiej wojny światowej, m.in. o Monte Cassino we Włoszech i w północnej Afryce.

"Za każdym razem, kiedy wylatuję z bazy Królewskich Sił Powietrznych (RAF) w Northolt, która - tak się składa - leży w moim okręgu wyborczym, wspominam polskich pilotów, którzy startowali z tego samego pasa, aby bronić brytyjskiego nieba w 1940 roku" - zapewnił. Przypomniał, że polscy piloci z dywizjonu 303 zanotowali więcej zestrzeleń w trakcie Bitwy o Anglię niż jakakolwiek inna jednostka wchodząca w skład RAF.

Johnson podkreślił, że "w tych strasznych latach Polacy nigdy nie zwątpili w to, że odzyskają kontrolę nad własnym losem". Przypomniał słowa Winstona Churchilla, premiera Wielkiej Brytanii podczas drugiej wojny światowej, który w przemówieniu radiowym "przepowiedział, że Polska będzie znowu żyła i odzyska swoje zasłużone miejsce w zorganizowanej na nowo Europie".

"Dziś Polska żyje i kwitnie w samym sercu Europy, tak jak przewidział to Churchill. Wielka Brytania z dumą stoi ramię w ramię z Polską, a naszą przyjaźń, zrodzoną w walce przeciwko tyranii, symbolizuje nasze nienaruszalne zobowiązanie na rzecz NATO" - powiedział brytyjski premier.

"Byliśmy z wami w czasach triumfu i tragedii; będziemy z wami w kolejnych dekadach" - zapewnił.

Z Londynu Jakub Krupa 

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje