Chiny: Oto prawdopodobny następca prezydenta

Wiceprezydent Chin Xi Jinping został nominowany wiceprzewodniczącym Centralnej Komisji Wojskowej kraju - poinformowała chińska agencja prasowa. To strategiczne stanowisko czyni z niego prawdopodobnego następcę obecnego prezydenta Hu Jintao.

Informację tę podano czwartego dnia obrad plenum Komitetu Centralnego Komunistycznej Partii Chin - corocznego spotkania, które jest często areną intensywnych zmagań politycznych.

Reklama

Xi od dawna był wskazywany jako prawdopodobny następca prezydenta Hu, który musi ustąpić z kierowania partią w roku 2012 i którego kadencja prezydencka kończy się w 2013 roku. Zanim Hu został wybrany na prezydenta Chin również znalazł się w Centralnej Komisji Wojskowej.

Xi ma 57-lat, jest stałym członkiem Biura Politycznego KC Komunistycznej Partii Chin, które stanowi rdzeń chińskich władz. Jego nominacja do wpływowej Centralnej Komisji Wojskowej był oczekiwana już w ubiegłym roku, jednak z niewyjaśnionych przyczyn nie doszło do niej.

Sprawował on funkcję wiceprezydenta Chin od 2008 roku. Jest żonaty ze znaną śpiewaczką. Ma nastoletnią córkę.

Sam Xi jest synem jednego z założycieli komunistycznej partyzantki na północy Chin Xi Zhongxuna, który padł ofiarą czystek politycznych w latach 1960. Po sklasyfikowaniu jako "kontrrewolucjonista" w latach 1980. został zrehabilitowany.

Jako 15-latek urodzony w Pekinie Xi Jinping podczas rewolucji kulturalnej podobnie jak tysiące licealistów i uczniów został wysłany na wieś. Pozostał tam do roku 1975. Wrócił wówczas do stolicy i zaczął studiować inżynierię chemiczną na Uniwersytecie Tsinghua - tej samej uczelni co obecny prezydent.

Następnie rozpoczął stopniową karierę w administracji kilku prowincji: Shaanxi, Hebei, Fujian i Zhejiang.

W Fujian, nadmorskiej prowincji graniczącej z Tajwanem, gdzie był gubernatorem w latach 2000-2002 był jednym z niewielu urzędników nieobjętych skandalem korupcyjnym.

W roku 2007, kiedy był najważniejszym przedstawicielem partii komunistycznej w przemysłowej prowincji Zhejiang został wezwany przez Hu Jintao, by zrobić porządki w sąsiednim Szanghaju.

Dowiedz się więcej na temat: Chiny | następca | Hu Jintao | prezydent

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy